![]() |
|
Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: KURS LD 2017 (https://i-sen.pl/Forum-KURS-LD-2017--41) +--- Wątek: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 (/Temat-Nocny-Harry-kurs-2k17-in-2k20--4776) |
Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 01-10-2020 Mam zamiar co trzy dni dodawać sobie nowe ćwiczenia do wykonywania, tak jak wtedy gdy w 2k17 wychodziły odcinki. Dziennik w tym dziale będzie codziennie aktualizowany, aż do zakończenia kursu. LD?! LEMME IN! XD RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Maxik - 01-10-2020 Powodzenia! ![]() Ja też mam ten kurs w swoim dzienniku z tym że na ostatniej stronie wpisuje daty kiedy to wykonałem. RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 01-10-2020 KURS LD 2017 in 2k20 Zgodnie z ćwiczeniem wykonałem afirmacje, która przyniosła nieoczekiwany z mojej strony efekt. Chciałbym nadmienić że w ciągu ostatniego tygodnia, zaniedbałem zapisywanie snów, więc tymbardziej jestem zaskoczony. 01.10.2020 #1 Walka tytanów w górach. Optimus Prime toczył zaciętą walke, z pomarańczowym gigantem. Akcja miała miejsce w górach, a wokół było pełno śniegu. Tytan koloru pomarańczowego zmniejszył się do rozmiarów małego fiata i szybko złapał noge optimusa, aby pozniej się powiększyć i mu ją wyrwać. Jak zaplanował tak zrobił. Po wyrwaniu nogi oczy optimusa stały się blade a tej zastygł w bezruchu. Emocje związane ze snem: - Obojętność. #2 Wkurzający gość. Chodziłem po górach razem z koleżanką, gdy nagle ni stąd ni z owąd jakieś 15 metrów za nami, pojawił się gościu z piłką do footbalu amerykanskiego. Koleżanka ostrzegła mnie przed nim, mówiła że jest świrem i rzuca w ludzi piłką i w dodatku jeszcze to nagrywa. Ani sie nie obejrzałem, a koleżanka dostała nią w potylice, upadając przy tym na trawe. Piłka momentalnie wróciła do gościa jak bumerang. Zdenerwowałem się. Podbiegłem do tego gościa i powaliłem go na ziemie (nie stawiał oporu, a nawet sie uśmiechał). Zerwałem mu aparat z szyi aby przejrzeć nagrania. Nagrań było pełno i na każdym z nich, widniały podobne akcje jak ta z przed chwili. W ramach zemsty usunąłem mu te pliki . #3 żarty o polityce Ktoś opowiadał bardzo zabawne żarty o polityce podczas eksploracji miasta. #4 dziecięca niewinność Byłem dzieckiem, które czekało na pozwolenie od dziewczynki, aby móc wejść do zabawkowego domku, w którym byśmy sie bawili. Albowiem każdy taki domek miał swój własny regulamin. Dziewczynka weszła ze mną na dach domku, gdzie ja pisałem w powietrzu niczum w wordpadzie słowo: - Dać jej teraz amulet? Szybko usunąłem żeby nie zdąrzyła zobaczyć ale mnie uprzedziła. Zapytała co to takiego, a ja podarowałem jej amulet z zielonym gemem. Emocje: - Czułem się bardzo niewinnie i spokojnie. #Po zapisaniu tych snów odczułem deja vu #5 Przekichane Jechałem przez miasto wypożyczonym żóltym ferrari. Starałem się jechać jak najwolniej ale nie było to takie proste. Ostatecznie uszkodziłem prawy reflektor i martwiłem się o koszta naprawy. #6 kuzyn Sen w którym kuzyn chciał skopiować moją (nieczytelne), ale chyba chodziło o pamięć. #7 Dont kill me Moi znajomi chcieli mnie zabic z wyższej konieczności. Wiedziałem że musze umrzeć, ale nie chciałem. Emocje - zmartwiony. #8 Trup w pokoju. W szarym pokoju leżał trup. #9 kajaki teleportacja i zniewaga. Pojawiłem się w małym pokoju wielkości paru metrów kwadratowych, jednak nie będąc sam. Wraz ze mną było pełno dziewczyn, w tym jedna którą troche kojarzyłem. - Część chodz idziemy już Cześć... ale zaraz gdzie? - na zawody Podeszła do okna i je otworzyła aby otworzyć dwa kolejne. (3 warstwy) Moim oczą ukazał się jakiś akwen wodny. Wyglądało to na tor przeszkód. Kazdy wybrał już kajak więc i ja to zrobiłem. Jak sie pozniej okazało mamy płynąć dwójkami, więc dziewczyna z którą rozmawiałem zajeła miejsce za mną. Posadzilśmy kajak na wodzie i popłyneliśmy. Mijaliśmy rozmawite przeszkody, aż w końcu natrafiliśmy na jakąś bande chuliganów nieopodal wyspy. Naśmiewali sie z koleżanki, która zaliczyła wywrotke do wody. Zdenerwowałem się. Podpłynąłem na wyspe i podniosłem pustą plastikową butelke po 1litrowej coli. Wziąłem jednego z nich za fraki i z całej siły trzaskałem butelką o ten jego pusty łysy łeb. W końcu jeden sie odezwał żebym przestał to mi pokaże sztuczke. - Okej pokazuj. Wyciągnął dwa klarowne plastikowe kubeczki. W lewej ręce trzymał pusty, a w prawej pełny twardego makaronu z zupek chińskich i całych malin. Podniósł ten drugi i wydawałoby się że zaczął je własnie zjadać, ale gdy to robił, zawartość drugiego kubka pojawiała się w tym pierwszym. - Przecież to niemożliwe! A jednak. Emocje: - Sen bardzo barwny, ciekawy i miło w nim się spedzało czas. #10 świadomy sen number one Chodziłem po ciemnych pomieszczeniach odczuwając wewnętrzny spokój. Wpadłem na pomysł aby polizać sciane (poczuc jej smak i dotyk). Udało się ale szybko sie obudziłem. #11 świadomy sen number 2 Wszedłem do wielkiej biblioteki w kształcie koloseum z uszkodzonym bokiem. Światło było dzienne. Na samym wstępie usłyszałem dosyć zabawny krzyk a pózniej spostrzegłem wisielca. Wyszedłem z tamtąd i wtedy pojawił się czat z minecrafta, zupełnie jak na jakimś serwerze. Chodziłem sobie przez chwile chodnikiem i po jakimś czasid usłyszałem jak ktoś coś mówi na czacie głosowym. Nie wiem co chciał powiedzieć bo gościa przerywało. Straciłem obraz i obudził mnie domofon mojego sąsiada. Do afirmacji dodałem wyobrażanie sobie , że rano nie tylko zapisuje swoje zwykłe sny, ale również LD. Jestem zaskoczony
RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 02-10-2020 02.10.2020 #1 Jechałem w nocy rowerem przez miasto, do starego mieszkania. Po drodze starałem się omijać krzykliwych patusów. #2 Ktoś mnie poganiał do wymiany bezpieczników. Jednak nie było to takie proste, bo do otworzenia skrzynki potrzebny był jakiś wynik matematyczny. #3 Kobieta wyjmowała gołymi rękami śmieci, z przydomowego kanału. Skarżyła się, że bezdomni jej ukradną odpady. #4 Szedłem po takiej scieżce jak na wybiegu, czy na koncercie. Na dole było pełno dziewczyn. Ktoś po chwili mnie do nich zepchnął. #5 Znalazłem się na czyimś ślubie.Martwiło mnie to że nie mam białej koszuli, ale na szczeście miałem przynajmniej marynarke. #6 Mijałem busa, w którym mieszkała jakaś rodzina. Wszyscy sie na mnie patrzyli. RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 03-10-2020 03.10.2020 Jasny gwint. Nie pamiętam... Jak sobie przypomne to wleci edit RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 15-10-2020 15.10.2020 Wznawiam kurs i zaczynam od początku. Tym razem doprowadze to do końca. START. #1 Ojciec mozna to sprawdzic na fb i dostac odpowiedz w 3 sekundy! Po co ty sie pierdzielisz z tym google! Ah tak?! - tak AHH TAAAK?! (zagryzając wargi) -Tak! AHHHHH TAAAAAAAK?! (wstał z krzesła i podniósł mnie za ubranie do sufitu) - TAK!... Okej... Pokaż mi jak #2 Spotkalem ćpuna w domu. Mial czerwone oczy i coś bełkotał. Ogólnie był szczęśliwy. #3 Kitrałem 150euro. #4 Dotarlem windą, wraz z dziewczynami, do wieżowca, w którym chodzili sobie politycy. Wyszedłem na taras i spotkałem kwaśniewskiego, ktory opierał się o barierke. Podszedlem do niego i zagadałem. Opowiadałem mu o tym, że jestem tu nowy i nawet jeżeli jest tu ktoś bardziej znany, to nie ogarniam bo nie interesuje się polityką. Kwaśniewski powiedział że nadciąga Tusk, na co ja zażartowałem: "To wina Tuska" xD Kwaśniewski spojrzał na mnie i powiedział żeb był cicho. RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Maxik - 16-07-2021 I jak ci Harry idzie z kursem? Końca nie widać ^^ RE: Nocny Harry kurs 2k17 in 2k20 - Nocny Harry - 31-07-2021 (16-07-2021, 19:24 )Maxik napisał(a): I jak ci Harry idzie z kursem? Końca nie widać ^^ Ja to jestem człowiekiem z problemami egzystencjalnymi i trudną przeszłością więc motywacja po paru nieudanych próbach opadła jak piach ale kto od czasu do czasu nie jest xD. Aktualnie bawię się z papierowym dziennikiem od jakiegoś tygodnia i sam wyznaczam sobie cele. Dawniej porzucałem papierowe dzienniki po paru stronach , z tym konkretnym jednak jest inaczej. Codziennie zapisuje w nim swoje sny i póki co doprowadził mnie do dwóch LD co jak na taki przedział czasu jest myślę dosyć satysfakcjonującym wynikiem. Mam zamiar lecieć z tym dalej. To co mi pomogło z prowadzeniem dziennika to podejście. Nazwałem go " Dream Journal Enter " mimo tego że w całym moim życiu miałem już trochę LD , to nie oszukujmy się - wciąż jestem laikiem. To nie jest dziennik który prowadzę jakoś mega starannie. Najważniejsza zasada jaką sobie postawiłem to po prostu zapisywanie snów w sposób czytelny i zrozumiały. Podejrzewam że staranny dziennik nie jest póki co dla mnie ze względu na OCD tutaj walka wciąż trwa. Sam dziennik uważam za " dziennik totalnego laika" ma za zadanie pomóc wejść w świat snu - oswoić się z osiąganiem LD. Z pierwotnego założenia można by ująć że jest to senny brudnopis. Kiedyś mam zamiar przepisać wszystko co w nim zawarte na piękne czyste kartki bez żadnych zbędnych negatywnych odczuć związanych z zaburzeniem. Możliwe że właśnie dlatego uzyskałem odpowiednią motywacje aby taki dziennik prowadzić. Inna to oczywiście chęć wsiąknięcia w ten inny nieznany mi świat, który może mi namiesza w głowie ale pozytywnie. |