Ogólnie to samej kontroli nad snem, jak i emocjami nabieramy z doświadczeniem. Jako takich trików nie ma. Wszystko zależy od sytuacji. W większości sytuacji wystarczą metody, które sprawdzają się w życiu codziennym.
Jeśli chodzi na przykład o sex:
- skupiamy się na partnerce/partnerze (w zależności od preferencji).
W przypadku nagłego napływu emocji:
- liczymy od 10 w dół lub wykonujemy proste działania matematyczne.
A co do stresu. Zakładam, że chodzi o paraliż. No, chyba że jestem w błędzie. Rozwiń temat, żebyśmy byli w stanie Ci pomóc.
Ps.
Też jestem z okolic Radomia.
Myślałem, że nikt już nie korzysta z taptalka, czyli jednak nie miałem wtedy racji.
Z paraliżem nie mam problemu.
Chodzi o to, że stosuję tę technikę WILD od kilku dni bez powodzenia.
Za pierwszym razem prawie się udało.
Z każdym dniem obawa, że znowu się nie uda jest w pewnym stopniu większa przez co mam wysokie ciśnienie i nie mogę się zrelaksować.
Wysłane z mojego Lenovo K10a40 przy użyciu Tapatalka
Po dobrze dobranym WBTB nie powinno być dużego wpływu emocji na WILDa. Na wejście w sen bardziej się oczekuje niż stara się do niego doprowadzić. Dostosuj więc czasy zasypiania i pobudek, żeby być trochę bardziej sennym przed WILDem. Poza tym trzeba wiedzieć, że w samym WILDzie uwaga powinna być całkowicie zaangażowana w jakiś prosty monotonny aspekt fizjologii, tak żeby nie było miejsca na myślenie. Tak jak opisywaliśmy w odpowiednim temacie, sprawdzonym sposobem jest skupienie na ruchach klatki piersiowej podczas oddychania.