Moje podróże małe i duże
#1
Cześć Wam! Będę tutaj zbierał moje sny - mam nadzieję uda mi się to robić regularnie("ale" ;)  ), dopiero zaczynam moją drogę ze śnieniem. Będę wdzięczny za Wasze obserwacje, wskazówki, naprowadzania na znaczenie snów! Od zawsze czuję w sobie moc, jakkolwiek by to nie brzmiało, w końcu chcę się dowiedzieć kim jestem i co ważniejsze dlaczego  yea  Myślę, że droga śnienia jest do tego celu najlepszą drogą!


SEN 1 i 2 
śnione tej samej nocy jeden po drugim


Sny nastąpiły w odpowiedzi na moja prośbę do Duszy i wyżej do Matki-Ojca: "Odblokujcie mnie, zjedzcie to co mnie blokuje, podłączcie mnie ponownie".

SEN 1

Pamiętam niecały sen. Zaczynam jako głowa rodziny (ojciec), wspólnie naradzamy się. Wyszło na to, ze muszę gdzieś iść znaleźć fajną restaurację dla nas. Poszedłem na miasto, aby znaleźć tą restaurację, mam mapę, wiem jaka to ma być miejsce - po prostu muszę tam dojść. Zaczynam od zejścia w dół kamienną alejką. Samo miasto jest piękne, w starym stylu, przypomina miasta Włoskie/Hiszpańskie, wąskie alejki z kwiatami. Jest w nim pełno ludzi, wszyscy siedzą w ogródkach restauracyjnych, rozmawiają, panuje niesamowity gwar i czuć życie! Ja ich mijam, idę sam i cieszę się samotnością, wolnością i słońcem. Zwróciło moją uwagę to, że przy jednym z ogródów na dużym placu mijam parę kelnerów, jeden śpiewał - znałem go osobiście albo z TV (?). Doszedłem na miejsce ale tej restauracji nie było tam gdzie powinna być pomimo sprawdzenia ponownie mapy. Miała się nazywać chyba "Amsterdam" ale w tym miejscu (po prawej stronie) był bar z wieloma szyldami jeden na drugim, mnóstwo ulotek i plakatów, było tam trochę ludzi, bar bez ogródka z ladą bezpośrednio na ulicę. Pokręciłem się po okolicy, skręciłem w prawo na skrzyżowaniu - tam znalazłem inny bar (sklep?) ale nie pasował mi - sprzedawał tylko różne kiełbasy. Ludzie wychodzący z niego byli zaskoczeni, że im się przyglądam, popatrzyli na mnie i poszli. Wróciłem do skrzyżowania i poszedłem do baru na przeciwko - po lewej. Tam był gruby barman, zero ludzi, przeglądałem menu ale nic nie wziąłem. Pojawiła się kobieta od barmana, była wcześniej na zakupach, przyniosła i dała mi żółte banany, jakieś małe i poskręcane jak robaki, wywołały u mnie uczucie obrzydzenia, podejrzliwości - nie chciałem się zgodzić aby je wziąć/zjeść. Pobudka.


SEN 2

Restauracja, okrągły stolik, kobieta siedzi z lewej, mężczyzna (Japończyk) ubrany na czarno z prawej. Kobieta naburmuszona, zamknięta, niezadowolona, nie patrzy tylko pod siebie i nie związuje kontaktu. Mężczyzna dużo mówi, pewny siebie, podrywa dziewczynę ale w taki sposób jakby ona i tak nie miała żadnego wyboru. Scena się zmienia - teraz tylko mężczyzna i jego "sługa". Japończyk zmienia się w "potwora" - cały ubrany w długi, obszerny, czarny płaszcz, widać tylko jego głowę, która zmienia się w czaszkę (wydłużona do przodu z kłami, przypomina postać z anime). Sługa pyta jak poszło z tą kobietą. On odpowiada, że ona jest jego i że nie ma wyjścia, nie uwolni się. Miałem wrażenie, że on jest w niej zakochany, ale w taki władczy sposób. Mówią w innym języku ale wszystko rozumiem. On z uśmiechem i takim grymasem czułości rzuca się w tył na plecy i znika w ciemności (tak jakby go wchłonęła, jakby przeszedł za jakąś płachtę). 

/Koniec snu


SEN 3

Nie pamiętam całości snu.

Akcja zaczyna się rozmową z moim szefem. Dostałem nagrodę - bransoletę na nadgarstek - za coś wielkiego, chyba za osiągnięcie czegoś (albo ta bransoleta była moja od początku). Początkowo nie doceniałem jej, podrzucałem ją w górę jak zabawkę i coś bezwartościowego - zmieniło się to po uwadze szefa. Sama bransoleta była na prawą rękę, fioletowo- srebrna, złożona z różnych wisiorków, płatków - jak się nią ruszało to cała grzechotała/szeleściła tymi różnymi elementami, dokładnie przyglądałem się figurce różowego flaminga. Szef powiedział mi, że jest ona bardzo ważna i żebym jej nie zniszczył, bo już zaczyna się psuć (jeden element - taka mała spiralka - zaczął się wyginać). W tym momencie zacząłem się bardzo cieszyć, że mam taki skarb, chwaliłem się wszystkim dookoła. 
Zmiana scenerii - stadion sportowy, lekkoatletyczny. Biegam dookoła (w prawo) razem z moim opiekunem/przewodnikiem (takie mam przeświadczenie) - ubranym na czarno Japończykiem oraz z jeszcze jedną kobietą/dziewczyną w okularach. Ja jestem kobieto-mężczyzną i raczej widzę siebie z boku. Przewodnik jest pod wrażeniem tej bransolety (taki dumny trener), dziewczyna skacze, cieszy się, jest wdzięczna za to osiągnięcie. Biegam po bieżni cały rozradowany, pokazuję ten skarb każdemu, na łąwce siedzi smutna blond dziewczyna, nie biega z innymi - pokazuje jej bransoletę i zaczyna się cieszyć (i chyba dołącza do biegu?). Wszyscy oni są mi bliscy, znam ich. Radość przeradza się w głupawkę - biegam i robię różne pozy, wygłupiam się - wszyscy się śmieją. Biegam w jakiś dziwny, śmieszny sposób, robię sobie jaja - jak dziecko. Zaczepiam i zderzam się z opiekunem i dziewczyną (oni zawsze idą razem), wywracam ich na ziemię i szczypię w tyłek (albo kłuję palcem w okolice intymne) -dziewczyna się śmieje, opiekun jest zdziwiony i zakłopotany. 

/Koniec snu



SEN 4

Pamiętam tylko krótki wycinek tego snu.

Jestem lekarzem w szpitalu/lecznicy. Przychodzi do gabinetu stara kobieta - babcia - trochę szalona, nie mówi, niespełna rozumu. Badam ją i nagle dzwoni telefon - odbieram - to moja córka. Mówię jej stanowczo, że nie ma wyboru w jakiejś kwestii, że musi coś zrobić i już. W tym momencie kobieta siedząca na podwyższeniu (lóżko szpitalne?) zaczyna płakać i krzyczeć, że każdy z nas (każdy z nich?) ma wybór, w pewien sposób na przekór wszystkim i wszystkiemu. Jest to krzyk (i łzy) pełen żalu i smutku, jakby sama nie miała nigdy wyboru i to ją doprowadziło do szaleństwa.

/Koniec snu



CDN...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Małe Swornegacie Solnik 6 8,269 05-03-2019, 19:06
Ostatni post: Solnik
Małe Swornegacie Solnik 57 36,181 12-04-2016, 20:33
Ostatni post: Solnik
  Moje senne podróże Podróżniczka 8 7,288 04-02-2015, 13:00
Ostatni post: SpecialEffect
Podróże w czasie, poprzez inne uniwersa Kubor 4 4,919 24-11-2014, 15:15
Ostatni post: Fallen Leaf

Skocz do:

UA-88656808-1