03-11-2010, 19:52
Witam.
Może na sam początek powiem od jakiego momentu zacząłem interesować się snem.
Odkąd pamiętam nurtuje mnie problem pewnego wydarzenia, które co jakiś czas spotyka mnie we śnie. Chodzi o tornado. Motyw ogromnej trąby powietrznej rozwalający mój dom, lub też moje ciało wirujące w trąbie powietrznej, czasami przede mną stoi wielkie tornado etc.
Kilka tygodni temu przeziębiłem się. Był piątek, gdy wróciłem z pracy zażyłem "lek" z serii reklamowanych świetnych środków przeciw przeziębieniu. W sobotę zaopatrzyłem się w Febrisan (głównie zawierający paracetamol), przyjmowałem zgodnie z instrukcją, aby nie przedawkować paracetamolu. W poniedziałek poszedłem do pracy i czułem się prawie dobrze, ale postanowiłem, że wezmę sobie jeszcze jeden Febrisan na noc, to całkowicie będę się dobrze czuł. Położyłem się spać dosyć wcześnie tj. ok 22.00. Ok. 01.00 obudziłem się moje serce biło strasznie mocno, w głowie czułem jakby każde uderzenie serca. Śniło mi się, że na mojej działce, ktoś mnie pobił i ciosem podbródkowym sprawił, że wpadłem w wir jakby tornada, po czym spadłem na ziemię. Wtedy obudziłem się.
Nie mogłem usnąć, myślałem, że serce mi wyleci z klatki piersiowej. Postanowiłem wypić melisę, wypiłem i próbuję zasnąć i nie mogę. Zmierzyłem sobie ciśnienie i tętno. Ciśnienie w normie, tętno ok 80. Wziąłem coś takiego jak mentowal. Tętno spadło do 50.
Potem próbuje znowu zasnąć. Miałem coś takiego, co nigdy mi się nie przydarzyło. Czasami mi się to zdarzało później, ostatni raz doświadczyłem tego w nocy z 30/31. 10. 2010:
1. Dziwne szmery w uszach, potem jakby ktoś przystawił mi z jednej i drugiej strony ucha trąbkę (wuwuzelę) i zaczął w nią dmuchać. 2. Moja świadomość zaczęła kręcić się dookoła, serce zaczęło bić szybciej. 3. Przed oczami miał widok, tak jakbym leciał w kosmosie i mijał gwiazdy w prędkości ponadświetlnej, gwiazdy te były koloru niebieskiego.
Gdy pierwszy raz doświadczyłem tego zjawiska, przerwałem je kiedy moja świadomość zaczęła się kręcić dookoła. Nie wiem jak ale zasnąłem i tym przyśniło mi się, że mnie zabili
i znowu obudziłem się z ogromnym bicia serca. Wyciszyłem się i usnąłem. Obudziłem się o normalnej porze ale z sercem dalej było coś nie tak (zresztą do tej pory czuje jego bicie). Mimo to w tamten wtorek poszedłem do pracy, ale po pracy już do lekarza (rodzinnego, spec. kardiolog), bo moje przeziębienie tak jakby wróciło z podwójną siłą. Mówię mu to wszystko. Zrobiono mi EKG i nic nie wyszło. Dostałem antybiotyk i nie poszedłem do pracy do końca tamtego tygodnia.
Następnego dnia tj w środę, znowu miałem to zjawisko (pogrubioną czcionką). I znowu się wystraszyłem i doszedłem to tego jak zacząłem się kręcić.
Któregoś dnia później znowu to samo, ale gdy już zacząłem się kręcić pomyślałem sobie: kurwa ja pierdole, może umrę, ale wreszcie się dowiem o co tu chodzi. I ten w sposób doszedłem do punktu 3.
Mam pytanie, co to jest to zjawisko?
Z góry przepraszam, jeżeli ktoś już pisał o podobnym problemie. Niestety mam ograniczone zasoby czasu i nie mogę zapoznać się z tym co na tym forum już opisano
Może na sam początek powiem od jakiego momentu zacząłem interesować się snem.
Odkąd pamiętam nurtuje mnie problem pewnego wydarzenia, które co jakiś czas spotyka mnie we śnie. Chodzi o tornado. Motyw ogromnej trąby powietrznej rozwalający mój dom, lub też moje ciało wirujące w trąbie powietrznej, czasami przede mną stoi wielkie tornado etc.
Kilka tygodni temu przeziębiłem się. Był piątek, gdy wróciłem z pracy zażyłem "lek" z serii reklamowanych świetnych środków przeciw przeziębieniu. W sobotę zaopatrzyłem się w Febrisan (głównie zawierający paracetamol), przyjmowałem zgodnie z instrukcją, aby nie przedawkować paracetamolu. W poniedziałek poszedłem do pracy i czułem się prawie dobrze, ale postanowiłem, że wezmę sobie jeszcze jeden Febrisan na noc, to całkowicie będę się dobrze czuł. Położyłem się spać dosyć wcześnie tj. ok 22.00. Ok. 01.00 obudziłem się moje serce biło strasznie mocno, w głowie czułem jakby każde uderzenie serca. Śniło mi się, że na mojej działce, ktoś mnie pobił i ciosem podbródkowym sprawił, że wpadłem w wir jakby tornada, po czym spadłem na ziemię. Wtedy obudziłem się.
Nie mogłem usnąć, myślałem, że serce mi wyleci z klatki piersiowej. Postanowiłem wypić melisę, wypiłem i próbuję zasnąć i nie mogę. Zmierzyłem sobie ciśnienie i tętno. Ciśnienie w normie, tętno ok 80. Wziąłem coś takiego jak mentowal. Tętno spadło do 50.
Potem próbuje znowu zasnąć. Miałem coś takiego, co nigdy mi się nie przydarzyło. Czasami mi się to zdarzało później, ostatni raz doświadczyłem tego w nocy z 30/31. 10. 2010:
1. Dziwne szmery w uszach, potem jakby ktoś przystawił mi z jednej i drugiej strony ucha trąbkę (wuwuzelę) i zaczął w nią dmuchać. 2. Moja świadomość zaczęła kręcić się dookoła, serce zaczęło bić szybciej. 3. Przed oczami miał widok, tak jakbym leciał w kosmosie i mijał gwiazdy w prędkości ponadświetlnej, gwiazdy te były koloru niebieskiego.
Gdy pierwszy raz doświadczyłem tego zjawiska, przerwałem je kiedy moja świadomość zaczęła się kręcić dookoła. Nie wiem jak ale zasnąłem i tym przyśniło mi się, że mnie zabili
i znowu obudziłem się z ogromnym bicia serca. Wyciszyłem się i usnąłem. Obudziłem się o normalnej porze ale z sercem dalej było coś nie tak (zresztą do tej pory czuje jego bicie). Mimo to w tamten wtorek poszedłem do pracy, ale po pracy już do lekarza (rodzinnego, spec. kardiolog), bo moje przeziębienie tak jakby wróciło z podwójną siłą. Mówię mu to wszystko. Zrobiono mi EKG i nic nie wyszło. Dostałem antybiotyk i nie poszedłem do pracy do końca tamtego tygodnia.Następnego dnia tj w środę, znowu miałem to zjawisko (pogrubioną czcionką). I znowu się wystraszyłem i doszedłem to tego jak zacząłem się kręcić.
Któregoś dnia później znowu to samo, ale gdy już zacząłem się kręcić pomyślałem sobie: kurwa ja pierdole, może umrę, ale wreszcie się dowiem o co tu chodzi. I ten w sposób doszedłem do punktu 3.
Mam pytanie, co to jest to zjawisko?
Z góry przepraszam, jeżeli ktoś już pisał o podobnym problemie. Niestety mam ograniczone zasoby czasu i nie mogę zapoznać się z tym co na tym forum już opisano





