Czy będąc w pierwszej fazie NREM jesteśmy świadomi dźwięków realnego otocznia np.wiatraka w pokoju bo z tego co wiem próbując WILDA bez WBTB kładąc się spać wieczorem trzeba przeczekać tę pierwszą fazę snu żeby doświadczyć snu. Nie umiem stwierdzić czy byłem w tej fazie, całe ciało było sztywne nawet szczęka i okolice oczu, tak jakbym nie miał czucia w kończynach, ale chcąc się ruszyć pod koniec mogłem to zrobić i efekt schodził, miałem też wrażenie kręcenia i falowania w głowie, jednak cały czas byłem świadomy dźwięków otoczenia w realu, gdy przerwałem próbę po dłuższym czasie bez efektów poczułem zmęczenie po otwarciu oczu tak jakbym wstał ze snu czy to mógł być NREM czy po prostu leżałem bezskutecznie 2/3h, nie wiem co robię źle że WILD nie wychodzi, próbuję znaleźć ciągle złoty środek między relaksacją/koncentracją opierając pasywnie uwagę na oddechu.
To nie był ani REM ani NREM, to była relaksacja w czuwaniu.
WILD w godzinach wieczornych to kompletnie karkołomny wyczyn, nikt ze zdrowym mózgiem nie będzie w stanie tego wykonać. WILD się wykonuje po kilku godzinach snu, WBTB jest jeszcze dodatkiem ułatwiającym to zadanie.
(30-08-2022, 16:23 )incestus napisał(a): To nie był ani REM ani NREM, to była relaksacja w czuwaniu.
Ciekawe co by powiedziała elektroniczna bransoletka monitorująca sen
experci z Internetu podają, że
Cytat:Faza nREM snu dzieli się na cztery etapy:
Etap I – występujący na początku snu, w którym gałki oczne poruszają się powoli. Nasza świadomość ulega stopniowemu zwężaniu. Tracimy kontakt z rzeczywistością. Z tej fazy bardzo łatwo nas wybudzić, często uważamy nawet, że nie zasnęliśmy.
Etap II – świadomość zostaje całkowicie wyłączona, wciąż nie ma problemu z wybudzeniem śpiącego. W tej fazie często doświadczamy wzdrygnięć oraz uczucia spadania.
Etap III – pojawiają się fale delta odpowiedzialne za „głęboki sen”, które mieszają się z już obecnymi, na razie dominującymi falami theta. Akcja serca zwalnia, spada ciśnienie krwi, temperatura ciała się obniża.
Etap IV – to najgłębszy etap snu, sen wolnofalowy. Na tym etapie gałki oczne nie poruszają się. Dominującymi falami są fale delta. Mogą pojawia się marzenia senne, jednak nie są one tak intensywne i barwne jak te w fazie REM. W tej fazie mogą ujawniać się parasomnie (np. somnambulizm czy koszmary senne).
jak się odniesiesz do tłustego Incesie?
(30-08-2022, 16:23 )incestus napisał(a): nikt ze zdrowym mózgiem nie będzie w stanie tego wykonać
Czy chodziło o stosunkowo rzadkie zaburzenia rytmu snu, które objawiają się tzw SOREMP, czyli fazą REM w ciągu 15 minut od zaśnięcia, czy o coś zupełnie innego?
A zaawansowani medytatorzy? co z nimi?
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
(30-08-2022, 22:13 )incestus napisał(a): Ok, to mogło być NREM1
I owszem, dalsza część to nadzwyczaj prymitywne uproszczenie SOREMP lub rzadkich intoksykacji
Czy do WBTB trzeba określić indywidualnie ile godzin spać przed obudzeniem i podejściem do WILD czy po prostu wstawać po 5h snu, potem rozbudzanie 20minut i próba LD?
Podejście indywidualne ( to znaczy zależne od osoby ) to jeszcze za mało, bo nawet o tej samej osoby struktura faz snu jest zmienna co noc. Najlepiej więc uśrednić normę i budzić się po 5 godzinach, 20 minut czuwania, a potem dostosowywać te czasy zależnie od efektów.