Horror
#21
To może ja również coś dodam od siebie .

Tytuł: Koszmar z ulicy wiązów.

Opis: Grupa nastolatków jest prześladowana przez Freddy?ego Kruegera - potwornie oszpeconego zabójcę, który poluje na swoje ofiary podczas snu. Dopóki młodzi ludzie czuwają, mogą siebie ochronić. Gdy zasną - nie ma dla nich ratunku? Remake filmowej wersji z 1984 roku.



Tytuł: Klątwa

Opis: Pewien dom w Tokio nie wyróżnia się niczym specjalnym spośród innych. Jednak to tylko pozory. Dom jest opętany. Związana jest z nim klątwa, która zabija każdego, kto wejdzie do środka. Jej ofiary umierają i wtedy klątwa rodzi się na nowo, jak wirus przechodząc na kolejne osoby, które pojawiają się w domu. Tak powstaje niekończący się łańcuch przerażenia. Karen (Sarah Michelle Gellar) studiuje pomoc społeczną w Japonii. Pewnego dnia zgadza się zastąpić koleżankę i udaje się do wspomnianego domu....
Zastaje tam Emmę - amerykańską staruszkę (Grace Zabriskie), która jest katatoniczką. W domu panuje wielki bałagan. Karenjest przerażona, ale zaczyna zajmować się staruszką. Mówi do niej, stara się dowiedzieć co się stało. Nagle słyszy coś na kształt drapania dochodzącego z piętra. Kiedy pójdzie sprawdzić co się dzieje, stanie twarzą w twarz z horrorem, który trudno sobie nawet wyobrazić.




Tytuł: Lustra 2

Opis: Wewnątrz luster? Żyją umarli? Czekając na zemstę. Gdy młoda kobieta zostaje brutalnie zamordowana przed lustrem, będącym portalem do świata nieumarłych, jej duszę ogarnia szał. Po kolei śledzi ona mężczyzn i kobiety odpowiedzialnych za jej straszną śmierć, egzekwując zemstę, ćwiartując i patrosząc winnych. Nie mogą uciec? Nie mogą się ukryć? Nie mogą spojrzeć w lustro!







Każdy lubi coś innego;) Jednak zachęcam do przyjemnego oglądania .
Dla kobiety jedyne naprawdę wygodne miejsce do płaczu to pierś mężczyzny.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
polecam " Egzorcyzmy Emilly Rose "
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
To już lepiej Anealise Michel. ;p
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Lśnienie mam zamiar obejrzeć, bo podobno jeden z lepszych horrorów. Shutter oglądałem azjatycką wersje i muszę przyznać bardzo dobry, zresztą azjaci jeżeli chodzi o horrory to są w tym nieźli. Mirrors 2 nie oglądałem, ale widziałem 1, która jest podobno znacznie lepsza od 2. Obcego pamiętam jak się bałem w dzieciństwie jego reklam w telewizji i zawsze przełączałem na inny kanał ;D (tak samo miałem z Omenem ;D). Blair Witch Project i Paranormal activity, jak już napisał Jestem legendą, nie są filmami rewelacyjnym, no chyba, że ktoś wierzy w duchy i wiedźmy :roll: , polecam zamiast nich obejrzeć np. Nieznajomi (albo Oni/ils - podobno lepsze, a bardzo podobne), Nieodebrane połączenie albo film z 2010 Devil. A tu jeszcze cytat z innego forum odnośnie filmów "opartych na faktach" ;)
Recenzja Paranormal activity:
Cytat:Czas - noc, Miejsce - dom Orena Peli (?) - Z półki spada proszek do prania... Wydarzenie to staje się podstawą scenariusza Paranormal Activity.
Czas - 2006/7 (?) rok, Miejsce - nieznane - Pomimo usilnych starań reżysera, budżet filmu zamyka się na 15,000 $.
Czas - 2007 rok, Miejsce - dom Orena Peli - Z powodu niskiego budżetu, twórca decyduje się nakręcić film we własnym domu.

Czas - 2009 rok, Miejsce - nieznane - Do akcji wkracza Paramount Pictures. Pierwszy krok to zatrudnienie Christophera Chacona.
Czas - 2009 rok, Miejsce - cały świat - Paramount Pictures przystępuje do promocji filmu na wielką skalę...

Czas - 2009 rok, Miejsce - cały świat - Widzowie połknęli haczyk. Proszek do prania okazał się być "kamieniem" milowym horroru.

Czas - 25 października 2009 roku, Miejsce - cały świat - Paramount Pictures zapowiada sequel.

... dla widza, który skusił się na seans Paranormal Activity. Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić blisko półtorej godziny nudy ziejącej z ekranu? Kilka lat temu oglądałem na pewnym znanym portalu bardzo prosty "eksperyment". Młoda dziewczyna tuż przed snem położyła na biurku kamerę, która miała rejestrować zachowanie jej kota, śpiącego obok niej. "Eksperyment" się udał i na taśmie udało się zarejestrować bardzo interesującą/zabawną rzecz. Otóż kot w ciągu nocy wielokrotnie zmieniał zarówno swoją pozycję do snu, jak i w ogóle miejsce, w którym leżał. Oczywiście dziewczyna była tego nieświadoma i smacznie spała, mimo że kot był raz tuż obok jej ucha, a raz np. koło stopy...

Czy mieliście kiedykolwiek okazję spać w bloku? Dla osoby, która śpi tam po raz pierwszy, uśnięcie wymaga nie lada wysiłku. Co chwilę słychać jakieś odgłosy dobiegające zza ścian, sufitu, podłogi. Mimo późnej pory ktoś hałasuje na klatce schodowej, czy też w windzie. Jeśli jednak mieszkacie w bloku od wielu lat (niejednokrotnie od dzieciństwa) te wszystkie hałasy nie dają aż tak znać o sobie. Człowiek bez względu na zachowanie sąsiadów kładzie się spać, wiedząc, że rano trzeba wstać i iść do pracy/szkoły itd.

W USA jest inaczej... W USA osoba bardzo śpiąca jest w stanie usłyszeć ciche odgłosy, dobiegające gdzieś z pomieszczenia na dole. W USA drzwi, które się przesuną o 5 cm to podstawa, aby wezwać eksperta od spraw paranormalnych, a jak to nie pomoże to egzorcystę. W USA alarm, który ma zabezpieczyć dom, jest nie czuły na domowników. W USA poziom inteligencji człowieka jest stanowczo za niski...

Szanuję Orena Peli, bo dzięki tej jednej produkcji ustawił się już do końca życia. Mam przeczucie, że twórca sam nie przeczuwał, że jego historia proszku do prania, który nagle spadł z półki przyniesie mu taką furorę. Nie liczył także, że zatrudnieni aktorzy, dla których był to debiut (bądź jedna z pierwszych ról) nagle staną się idolami widzów na całym świecie. Cóż z tego, że talentu aktorskiego nie mają za grosz. Cóż z tego, że nie potrafią się wczuć w swoje role i są do bólu sztuczni. Film nazywany największym wydarzeniem roku powala również efektami specjalnymi. Aż ciężko w to uwierzyć, ale Peli wpadł na pomysł, że drzwi pociągnięte za sznurek wystraszą miliony widzów. I wiecie co? Pomimo, że ten trik był stosowany już milion razy, spora grupa odbiorców nadal się na to nabrała... Zadziwiające...

Paranormal Activity odniósł niebywały sukces. Bazując na żenującym poziomie aktorstwa, fabuły, dialogów i efektów stał się bożyszczem tłumów. Co ciekawe, kilkaset filmów, które zawierały identyczne sceny, nie doczekały się takiej popularności. Wygląda więc na to, że sztandarowe powiedzenie "reklama dźwignią handlu" po raz kolejny okazało się wyznacznikiem jakości filmu.

Cytat:1 zdanie recenzji: Tak był oparty na wydarzeniu z życia reżysera, a mianowicie upadku proszku do prania z półki.

PS. CZY SĄ W POLSCE LUDZIE, KTÓRZY DAJĄ SIĘ TAK ROBIĆ W BALONA?
Czasem odnoszę wrażenie, że nawet jakby ktoś przy Laleczce Chucky dał "oparte na faktach", to połowa społeczeństwa by w to uwierzyła.

Bardzo przepraszam jeśli kogoś uraziłem, ale głupota widzów czasem mnie powala.

Jeżeli chodzi o 5 ulubionych horrorów to jakoś nie jestem w stanie wybrać spośród tych, które obejrzałem ;D. Na liście na pewno znalazłby się film Shutter i Nieznajomi. A jeszcze mogę śmiało polecić, jak ktoś nie widział, film Tożsamość/Identity. Bardzo dobry thriller.
"Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw, by była warta wspomnień."
? Ida Scott Taylor
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
najlepszy horror jaki oglądałam to
NAZNACZONY ;)
Młode małżeństwo z trójką małych dzieci kupuje wymarzony dom. Ich początkowa radość zostaje jednak przerwana przez dziwne i niewytłumaczalne zjawiska, które towarzyszą im od momentu przeprowadzki. Po upadku z drabiny ich syn zapada w tajemniczą śpiączkę. Zrozpaczeni rodzice szukają zewsząd pomocy. Wkrótce przyjdzie im zadać sobie
... pytanie, czy to na pewno dom jest źródłem nękających ich zjawisk?
Film z nawiązaniem do podróży astralnych ;) jeden z moich ulubionych ;)

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
false awakening., gdy tylko zobaczyłam tą straszną
twarz na początku filmu, dalej nie oglądałam ; p

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Co wy tutaj ludzie gadacie o tym paranormal activity? Primo - nie, nie jest on oparty na faktach, cały film to po prostu fikcja. Secundo - jest on najzwyczajniej w świecie ((CENZURA)). Śmieszy mnie, że wypowiadają się nt. tego filmu osoby które nawet go nie oglądały. Nie jest on ani straszny, ani fajny, a na ostatniej części aż przysypiałem. Jeśli macie w ogóle zamiar obejrzeć ten film to zalecam przewinięcie do ostatnich piętnastu minut, bo dopiero wtedy się zaczyna w ogóle jakaś akcja.
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1