Dziennik snów didejdroga :)
#21
A wiesz może o co chodzi z tym, że zostałem postrzelony w śnie, czułem ból normalnie w ręce, i właśnie nie wiem czy się obudziłem naprawdę czy nie, ale spojrzałem na tą rękę i ona mnie bolała, i później znowu zaczęła się dziać jakąś akcja?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Dzisiejszy sen: Jestem u Ojca w domu, w starym miejscu zamieszkania. Jest to niewielka wieś, nie byłem w niej już od kilku lat. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, że jakoś dużo rozmawiałem z ojcem, a to o klozecie który był zepsuty, i wymieniłem go parę razy, ale i tak go nie naprawiłem. Później zjawił się mój brat cioteczny, którego bardzo lubię. Później zjawił się następny brat cioteczny, i zwołał ludzi na imprezkę u mnie w domu. Pojawiło się sporo ludzi, ktoś wymyślił zabawę, że dziewczyny siadaja na krzesłach, obok nich przechodzi facet jakiś ochotnik, i one albo dają albo nie dają mu buziaka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
Jestem w jakiejś szkole. Widzę parę znajomych osób. "No i to tyle,  jeszcze jakieś goście podnosili ciężary i się chwalili,  ile zrobili powtórzeń. Następnie chyba zacząłem oglądać z kimś jakieś straszne zmiany czy coś takiego, na monitorze pojawiały się jakieś straszne zdjęcia. Przebudzilem się o 5 rano,  i znowu położyłem się spać. Następna scenka działa się takjakby na dzikim zachodzie, chyba - przechodzę jakieś etapy, pojawiają się różne kobiety, ja niektóre podotykalem no i w sumie to tyle, nie zapamiętałem dużo z 2 części snu. :/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Dzisiejszy sen straszny,dziwnie się czułem po przebudzeniu.
Pamiętam tylko część czyli to że czyjes cialo, krwawe, zwłoki to były, mama mnie namawiał bym je sorzatnal i wrzucił do śmietnika. Straszny sen, bałem się ogółem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
Wchodze do pokoju babci, która niestety zmarła kilka lat temu. W śnie, ona była, żyła. Siedziała na swoim łózku, jak robiła to kiedyś. Na stole było dużi jedzenia, rozmawialem o czymś z nią ale nie pamiętam o czym. Fajny sen,wydaje mi się, ze chcialo mi sie troche plakac ale nie pamietam czy w snie czy po przebudzeniu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Wracam do domu, nie wiem skąd. Nagle z drzwi wychodzi babcia, pogadalismy o czyms i razem poszliśmy dodo letniaka. Była to noc. Wracając do domu,przed naszymi oczyma ukazały się zielone kreatury, zieloni kkosmici. I ja wtedy powiedzialempowiedzialem; wiedzialem ze oni istneiją! No i udaliśmy sie do domu w sstrone drzwi,kosmici cos do siebie powiedzieli i drzwi sie otworzotworzyły.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Na poczatku miałem fałszywe przebudzenie. Budzę się, obok mnie stoi wiatrak, ktory w rzeczywistosci tak samo stal obok mnie, widze, ze jest podłączony do gniazdka, i nie działa. Próbuje go uruchomić,: a ten wciąż nie działa. I to w sumie tyle, z czesci falszywego przebudzenia. Później zacząłem podróżować po Polsce chyba, z rodziną uzywająć teleportującego się samochodu. Był też wątek w którym był jakiś stwór, plywam na łłódce ale dobrze tegk nie pamiętam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Sen

Jestem ja moj brat, siostra i brat cioteczny.
Jesteśmy na polnej drodze. Ale przed tym snem jestem ja brat i była dziewczyna (tak sobie wmawialem w snie) brata ciotecznego. No i szlismy sobie przez las/droge polną, gadaliśmy, ja jadłem czipsy to dużo nie gadałem hah - czestowalem ich itp. Zdzieiło nas to, ze w lato zobaczylismy takjakby małe skrzaty zimowe na duzych takich motorówkach takjaby wożących drewno. Wszyscy bylismy zaskoczeni hah. No i drugi sen byl o wyzej wspomnianych. Mieliśmy iść po jakiś mebel daleko. No i szliśmy, spiewalismy we czworo po drodze. Gadalismy na rozne tematy. Po drodze spotkalismy sw pamieci babcie ktora usmiechnieta prowadziła traktor.
Bylismy blisko tego miejsca. No i mijaliśmy jakiś zamkniety kaufland - ja zapytalem siostry i brata ciot. Czy w nim byli kiedys- a oni, ze nie.. No i skręcamy w prawo, i widzimy tsn mebel. Zdziwilo to nas lekko bo byla spora przepasć w drodze, ja sie zastanawialem jak babcia stąd wyjechała. No i weszliśmy, chyba wszyscy. Próbowaliśmy brać mebel ale nagle ziemia zaczela płonąc, ognie z niej zaczely wychodzic i umarliśmy - tak sie chyba skonczył sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Aylo Aylo 75 6,664 Wczoraj, 12:01
Ostatni post: Aylo
  Dziennik snów Dreamera Dreamer 45 4,063 16-08-2019, 17:27
Ostatni post: Lorellai
  Kys - Dziennik snów Kys 37 2,909 16-08-2019, 13:21
Ostatni post: Dreamer
  Dziennik snów - Howolf Howolf 114 8,212 10-08-2019, 01:46
Ostatni post: Howolf
  Dziennik snów Ariene Ariene 20 1,402 29-07-2019, 23:03
Ostatni post: Ariene

Skocz do:

UA-88656808-1