20-10-2018, 09:40
Czyli jak rozumiem eksperyment został zakończony z powodu rezygnacji wszystkich uczestników :-)
|
Czy są chetni do prostego bezwysiłkowego elsperymentu?
|


(20-10-2018, 14:55 )incestus napisał(a): Muszę jednak jeszcze się przyznać, że ostatecznie używałem palców dłoni zamiast jakichkolwiek rekwizytówDziękuję za informację, jest dla mnie bardzo ważna.
I do tego, jak powiedział mój współlokator, jestem kontaminacją wyników, bo czynnik, jaki na razie okazał się kluczowy w tym, czy LD będzie, czy nie, to moja wola i przekonanie, że chcę, a nie technika. Jeśli jestem przemęczona i zestresowana i się nie zmuszę to nie będzie, choćbym miała ręcznie upleciony różaniec. To tak FYI.
(22-10-2018, 22:06 )incestus napisał(a): Czyli z moich szacunków wynika, że w czasie używania autosugestii tradycyjnej miałaś niemal identyczną liczbę zapamiętanych snów i LD co w czasie używania różańca, podczas gdy w okresie po eksperymencie bez żadnych technik miałaś niewiele mniejszą częstotliwość LD i trochę mniej zapamiętanych snów ?Aż sprawdziłam stary raport, na to wygląda
Z eksperymentu zrobił nam się opis przypadku, ale jaki to rzetelny przypadek !![]()
Po tym wszystkim mój wniosek brzmi " obiekty badawcze tak podatne na różne czynniki jak podatność śnienia na sugestię ma sens obserwować tylko w masywnym przedziale czasowym typu kilka miesięcy "
Jestem tylko ciekawa, czy gdyby udało mi się utrzymać motywację z pierwszego tygodnia pierwszego eksperymentu (a więc w jakimś spokojniejszym okresie) wyniki byłyby na poziomie +50proc. Do sprawdzenia 
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|