Co to za stan w snie?
#1
......
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Jak wygląda śmierć i czy coś po tej śmierci jest, to się dowiemy w swoim czasie ;) .

Nie wiem, co Cię tak zdziwiło. Sen jak sen.
Jakbym miał opisywać moje doświadczenia tego typu, to powstałaby cała książka :) .

PS.
Nie widzę sensu pogrubienia całego tekstu...
Twój post jest tylko mniej czytelny.

Tak samo staraj się używać polskich znaków i dbać w miarę o poprawność tekstu.
Wiadomo, że nie każdy to mistrz ortografii, ale wypada się postarać, każdemu błędy się zdarzają.
Przede wszystkim pamiętaj, że jeśli chcesz, aby ktoś na twój post odpowiedział, najpierw ów post musi być czytelny, a treść zrozumiała dla zwykłego śmiertelnika.

Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(23-01-2019, 18:34 )Dreamer napisał(a): "Jak wygląda śmierć i czy coś po tej śmierci jest, to się dowiemy w swoim czasie ;) ." "sen jak sen" facepalm
po1 "wrazenie" , po2 w taki sposób mozna zlać wszystko, nic to nie wnosi.  
wielu ludzi nie potrafi słuchać ani rozmawiac, na tematy poza ich logiką, wiec albo wierza bez opamietania w cokowiek  lub zganiają wszystko do swojej bezpiecznej strefy (oczwiscie skrytykuj orto. gdzie wyslac order  ?)

co mnie tak dziwi ? może to że nie bylo czasu, odniesienia do swiata, jak po silnych dragach i nie mogłem sie wydostac. Zawsze gdy wiem ze to sen , wyrazam intencje wybudzenia i sie budze od razu (gdy mi sie cos nie podoba), a to bylo tak realne jakbym w tym(teraz) momencie chciał sie obudzic (spróbuj sam i co czujesz?). 
Wybudzanie bylo  dłuzsze i odczuwalne.

Nie był to od tak zwykly sen, co najmniej jakies pogłebienie. Od roku zapisuje sny, miałem ld, obee i wiem ze umysł róznie reaguje na intencje w tym wypadku musiała byc to teleportacja.   

txt gruby bo wklejony.
 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Cytat:txt gruby bo wklejony.
Dlatego Isabela naciska zawsze "Pokaż źródło", aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i usuwa potem zbędne formatacje.
Dorastanie bywa trudne. To nie zabawa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
(23-01-2019, 19:43 )Isabela napisał(a):
Cytat:txt gruby bo wklejony.
Dlatego Isabela naciska zawsze "Pokaż źródło", aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i usuwa potem zbędne formatacje.

Masz mnie, sen wykradłem z NASA  yyyy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Był bug w czasie i tekście. Pomylił im się rok i tyle.
Może herbatki?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
(23-01-2019, 20:13 )Neurocosmic napisał(a):  ...
bug z wydostaniem sie, pamiecia, odczuciami itd.  chyba juz wole "sen jak sen". ld i obee to tez tylko sny, idac dalej to tylko mózg, idac dalej to tylko zycie - sama pasja. To nie ma sensu, nikt z was tego nie przezył, a wypowiada sie jakby jego odp. to był pewnik spłycając to do bezsensu, nach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Często męczy mnie nieprzyjemne uczucie podczas snu, że zachowuję się jak psychicznie chora albo ze starczą demencją, jakby dopadło mnie jakieś otępienie, zanik mózgu, deterioracja funkcji poznawczych, coś w tym stylu. Bardzo mnie to martwi, gdyż nie zdaję sobie wtedy sprawy z tego, że śnię, ale wiem, że coś jest nie tak, inaczej niż powinno być w realu. Odczuwam silny niepokój, lęk przed utratą kontroli nad sobą. Mam zaburzenia pamięci, moje ja jest jakby rozmyte, rozpuszczone, jest jak rozsypana układanka, w której brakuje części puzzli, a część jest od innego obrazka. Potem budzę się i wszystko wraca do normy. Czuję wówczas niewypowiedzianą ulgę.

(23-01-2019, 18:34 )Dreamer napisał(a): Nie wiem, co Cię tak zdziwiło. Sen jak sen.
Jakbym miał opisywać moje doświadczenia tego typu, to powstałaby cała książka :) .

"Nie rozumiem, czemu to tak przeżywasz. Przecież dla mnie to typowe zjawisko, nie wiem, dlaczego się tak podniecasz, skoro miałem już setki doświadczeń tego rodzaju." Tak postrzegam Twoje podejście, Dreamerze.
Dorastanie bywa trudne. To nie zabawa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
@Isabela 


Hmm... Po prostu takie jest moje podejście.

Tylko chcę zaznaczyć:

- To, że ktoś na przykład: skakał ze spadochronu tysiąc razy, nie usprawiedliwia go do tego, aby mówić, że skok ze spadochronu to żadna adrenalina i opis osoby, która skoczyła pierwszy raz jest za bardzo "podkręcony" .



Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że osoba traktuje to jako coś nie do osiągnięcia dla zwykłych śmiertelników i jawnie stara się podnieść bezsensownie "mityczność" danych tematów. 


"chyba juz wole "sen jak sen". ld i obee to tez tylko sny, idac dalej to tylko mózg, idac dalej to tylko zycie - sama pasja" 


Taka jest prawda... 
"Ld i obee to tylko mózg"

I jest naprawdę prosty sposób, żeby to udowodnić ;) .



"To nie ma sensu, nikt z was tego nie przeżył, a wypowiada się jakby jego odp. to był pewnik spłycając to do bezsensu, nach."

A na jakiej podstawie sądzisz, że nikt z nas tego nie przeżył (doświadczył/a)?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Sen zbudował się ze skojarzeń i intencji. Teleportacja powiązała się z podróżą czasoprzestrzenną, a od momentu kiedy w treści myślenia pojawiło się podejrzenie bycia w pułapce - sen naturalnie nie dał ci możliwości z niego się wybudzić. Miałem też sporo takich snów, zazwyczaj w ich treści jestem starym dziadem z zaburzeniami pamięci albo zatruty jakąś odurzającą substancją. Nic się we śnie nie zgadza, ale fabuła przecież tłumaczy te sprzeczności.

Rozumiem, że było to dla ciebie na tyle dojmujące, żeby wyobrazić sobie w ten sposób śmierć. Tak jakby wieczne limbo. Nie szedł bym jednak w tym kierunku, bo utrzymywanie umysłu w takim stanie wciąż wymaga całkiem sporo życia :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1