01-08-2011, 13:28
Witam, mam pytanie, czy to było LD? Zwracam się do Was z prośbą o weryfikację, mi osobiście się zdawało, że to LD, choć nieco mniej realistyczne, Heniut uważał, że to nie LD.. Sam nie wiem co mam myśleć. Obudziłem się bardzo dumny, że to LD, moje drugie już, jednak wypowiedzieć Henia trochę mnie zmartwiła. Poniżej opis snu:
Wyciąg snu pochodzi z mojego >>> KURSOWEGO NOTATNIKA <<<
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.isen.pl/forum/viewtopic.php?f=61&t=724">viewtopic.php?f=61&t=724</a><!-- l -->
Wyciąg snu pochodzi z mojego >>> KURSOWEGO NOTATNIKA <<<
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://www.isen.pl/forum/viewtopic.php?f=61&t=724">viewtopic.php?f=61&t=724</a><!-- l -->
Cytat:Znajdowałem się na terenie swojego bloku, w którym mieszkam. W jakiś dziwny sposób uzyskałem świadomość to znaczy wydawało mi się, że wiem, że to sen(nie wiadomo jak, żadnego TR ani nic, po prostu jakby to wiedziałem zanim cokolwiek się stało). Wtedy wyleciałem sobie klatką schodową w dół. Powiedziałem do siebie, że Slavia będzie ze mnie dumny - uzyskałem LD podczas pierwszej nocy po rozpoczęciu kursu! Rozpierała mnie duma i radość, w końcu te miesiące żmudnych ćwiczeń nie poszły na marne. A jednak aż tak mocno się nie cieszyłem i nie towarzyszyły temu jakieś specjalne emocje, nie zrobiłem też TR, sam nie wiem skąd ta niby-świadomość. (..) Wreszcie ktoś mnie dogonił i spytał się, co ja robię. Wkrótce po tym znalazłem się w trochę innym miejscu, ale nadal w moim bloku. Drzwi do mojego mieszkania były jednym wielkim korytarzem, który kończył się na klatce schodowej. W miejscu tego otworu, w którym znajdują się schody było głębokie akwarium, z piaskiem na dole. Pracowałem razem z kimś, ale tej osoby nie rozpoznałem. Przeprowadzaliśmy serię doświadczeń - ustawialiśmy jakiegoś małego konia na końcu korytarza, ten się rozpędzał, wyskakiwał i wpadał do tego akwarium, nurkował na parę sekund i wypływał z maskotką w pysku, którą miał uratować. I tak parę razy mierząc różne parametry.





