09-07-2011, 23:46
Chciałam spytać się czy to co mi się wczoraj przydało było aby na pewno świadomym snem czy tylko jakimś krótkim wrażeniem? ;>
Otóż śniło mi się, że szkoliłam jakiegoś psa (mam zamiłowanie do kynologii i pozytywnej psiej tresury ;] ) i w pewnym momencie poważnie mu się przyjrzałam, po czym stwierdziłam, że to mój nieżyjący już pies. Zdziwiłam się i powiedziałam do siebie "Ej, przecież on już nie żyje; czy wiesz dziewczyno, że to jest sen?!". Zaczęłam skakać z radości, że wreszcie udało mi się osiągnąć LD i w tej samej chwili się obudziłam.
Otóż śniło mi się, że szkoliłam jakiegoś psa (mam zamiłowanie do kynologii i pozytywnej psiej tresury ;] ) i w pewnym momencie poważnie mu się przyjrzałam, po czym stwierdziłam, że to mój nieżyjący już pies. Zdziwiłam się i powiedziałam do siebie "Ej, przecież on już nie żyje; czy wiesz dziewczyno, że to jest sen?!". Zaczęłam skakać z radości, że wreszcie udało mi się osiągnąć LD i w tej samej chwili się obudziłam.





