09-07-2011, 14:53
Myślę mniej więcej to co Hrislay - nie dowiesz się co będzie "później". nikt Ci tego nie powie, naukowcy do tego nie dojdą, nie przeczytasz tego na wikipedii
To tylko i wyłącznie kwestia wiary - czy wierzysz w raj i zbawienie po pierwszym i jedynym życiu, w reinkarnację i tysiąc następnych i poprzednich wcieleń, czy też może w to, że jesteś jedynie materialnym workiem kości i mięsa i wraz z końcem pracy mózgu kończy się to co biologicznie nazywa się życiem, a później - nic. No najwyżej rozkład.
tak na boku, ciekawą opcją jest tutaj pogląd, pojawiający się np w wypowiedzi jednego z bohaterów Mistrza i Małgorzaty - nie cytuję, ale z pamięci było to tak: "każdy po śmierci ma to, w co wierzył."
To tylko i wyłącznie kwestia wiary - czy wierzysz w raj i zbawienie po pierwszym i jedynym życiu, w reinkarnację i tysiąc następnych i poprzednich wcieleń, czy też może w to, że jesteś jedynie materialnym workiem kości i mięsa i wraz z końcem pracy mózgu kończy się to co biologicznie nazywa się życiem, a później - nic. No najwyżej rozkład. tak na boku, ciekawą opcją jest tutaj pogląd, pojawiający się np w wypowiedzi jednego z bohaterów Mistrza i Małgorzaty - nie cytuję, ale z pamięci było to tak: "każdy po śmierci ma to, w co wierzył."





