08-07-2011, 17:01
Co jest po śmierci to już indywidualne przekonanie.
Większość w Polsce i europie wierzy w niebo i piekło za sprawą dużej popularności KK i ich nauk. W buddyzmie się odradzasz pod inną postacią (tasiemca chociażby
).
Ludzie nie chcą wierzyć, że po śmierci nie ma niczego, bo co ta perspektywa przyszłości w której może się ona nagle urwać i całe nasze życie nie będzie miało większego znaczenia.
Większość w Polsce i europie wierzy w niebo i piekło za sprawą dużej popularności KK i ich nauk. W buddyzmie się odradzasz pod inną postacią (tasiemca chociażby
).Ludzie nie chcą wierzyć, że po śmierci nie ma niczego, bo co ta perspektywa przyszłości w której może się ona nagle urwać i całe nasze życie nie będzie miało większego znaczenia.





