08-07-2011, 09:48
Nie wiem czemu, ale od jakichś trzech dni cierpię na bezsenność. Wygląda to tak, że zwykle kładę się po 23 i czytam sobie coś aż mi się znudzi, średnio chwilę po północy. Później zabieram się za afirmację pod LD i staram się zasypiać. I tu rodzi się problem. Trzy dni z rzędu po prostu leżę i w byle jakiej pozycji oczy same mi się otwierają. Do tego dochodzą lekkie duszności, przyspieszona praca serca i zmęczenie w ciele przejawiające się ćmiącym bólem w mięśniach. Nie wiem, może spowodowane jest tym, że jest coraz cieplej, nieodpowiednim nawodnieniem? Poszedłem po trzeciej się czegoś w końcu napić zimnego, choć mnie nie suszyło aż tak, i też nie pomogło. Leżałem jeszcze jakiś czas aż w końcu sen przyszedł, ale byłem już tak wkurzony, że nawet go nie zapamiętałem.
Rano obudziłem się koło 7 i położyłem się znów wiedząc, że mogę spać do 8 (przed 9 miałem badania). Śniło mi się, że wstałem z łóżka i sprawdzałem godzinę na moim telefonie, z tym, że wyglądał zupełnie inaczej. Na wyświetlaczu było napisane wielkie Ela (nie znam żadnej Eli, żeby nie było
). Było to napisane w domyśle wskazywania przez telefon miejsca gdzie się znajduję. Spojrzałem po raz drugi i było napisane Elena. Oczywiście nie skumałem się, że coś tu nie pasuje, ale sen i tak był płytki bo chwilę potem się obudziłem, spojrzałem na telefon i było przed 8, musiałem wstawać.
Rano obudziłem się koło 7 i położyłem się znów wiedząc, że mogę spać do 8 (przed 9 miałem badania). Śniło mi się, że wstałem z łóżka i sprawdzałem godzinę na moim telefonie, z tym, że wyglądał zupełnie inaczej. Na wyświetlaczu było napisane wielkie Ela (nie znam żadnej Eli, żeby nie było
). Było to napisane w domyśle wskazywania przez telefon miejsca gdzie się znajduję. Spojrzałem po raz drugi i było napisane Elena. Oczywiście nie skumałem się, że coś tu nie pasuje, ale sen i tak był płytki bo chwilę potem się obudziłem, spojrzałem na telefon i było przed 8, musiałem wstawać.
Sny świadome zaliczone: 7.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.





