03-07-2011, 17:26
Nie wiem czy jest się z czego cieszyć, bo następnego dnia miałem sen, który też pamiętam, ale mimo oznak snu dużej ilości (może opiszę go później) nie dostałem takiego olśnienia, że to może być sen. W każdym razie takie LD daje motywację, bo teraz sobie już z grubsza zaplanowałem co będę robić, kiedy następnym razem mi się uda.
Hm, zmysły. Wzrok oceniłbym na raczej poglądowy. Nie widziałem dużo szczegółów, przynajmniej nie pamiętam. Bardziej skupiłbym się na odczuciach: lotu, przeciążeń podczas wznoszenia się czy spadania, podczas przechodzenia przez ściany etc. Komunikacja z innymi była zwykła, ale tak samo, wygląd był raczej poglądowy, po prostu wiedziałem, że to dana osoba, znajduję się tu i tu. Nie widziałem żadnych szczegółów, niczego dziwnego, innego. Wydaje mi się, że dotyk był też w miarę rozwinięty, przynajmniej do chwili gdy poczułem 'spadnięcie z łóżka'. Ogólnie rzecz biorąc rozpisałbym to tak
Wzrok: 40%
Słuch: 50%
Smak: 0% (niczego nie jadłem, nie próbowałem etc)
Dotyk: 60%
Węch: 0% (patrz smak)
Gdzie 100% to postrzeganie jak w świecie realnym, a 0% to brak zwrócenia na to uwagi.
Rozmowa z projekcjami odbywała się w zamkniętym pokoju, skupiony byłem bardziej na danych osobach a nie na otoczeniu. Zwielokrotniły się doznania 'prawdziwego ciała'.
Hm, zmysły. Wzrok oceniłbym na raczej poglądowy. Nie widziałem dużo szczegółów, przynajmniej nie pamiętam. Bardziej skupiłbym się na odczuciach: lotu, przeciążeń podczas wznoszenia się czy spadania, podczas przechodzenia przez ściany etc. Komunikacja z innymi była zwykła, ale tak samo, wygląd był raczej poglądowy, po prostu wiedziałem, że to dana osoba, znajduję się tu i tu. Nie widziałem żadnych szczegółów, niczego dziwnego, innego. Wydaje mi się, że dotyk był też w miarę rozwinięty, przynajmniej do chwili gdy poczułem 'spadnięcie z łóżka'. Ogólnie rzecz biorąc rozpisałbym to tak
Wzrok: 40%
Słuch: 50%
Smak: 0% (niczego nie jadłem, nie próbowałem etc)
Dotyk: 60%
Węch: 0% (patrz smak)
Gdzie 100% to postrzeganie jak w świecie realnym, a 0% to brak zwrócenia na to uwagi.
Rozmowa z projekcjami odbywała się w zamkniętym pokoju, skupiony byłem bardziej na danych osobach a nie na otoczeniu. Zwielokrotniły się doznania 'prawdziwego ciała'.
Sny świadome zaliczone: 7.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.





