03-07-2011, 17:03
Dobra robota, gratulacje! 
Ja prawie przy każdym wzrokowym LD mam fałszywe słuchowe doznania z zewnątrz, związane z tym, że albo ktoś się dobija do drzwi albo budzik dzwoni na egzamin.
Rozróżniam je tak, że wprawdzie prawdziwe głosy z zewnątrz słyszy się we śnie - ale te prawie zawsze same wymuszą pobudkę.
Najważniejsze dla mnie jest żeby latanie się nie znudziło - trzeba zmusić umysł żeby przestał produkować obrazy charakterystyczne dla jednego motywu. Podczas lotu wyobraź sobie jakiś mur i że za nim ma się kończyć miasto, albo przechodź przez teleporty: Nowe szalone krajobrazy zawsze zapierają dech
A teraz moje pytanie: Jakie zmysły były wyraźne, jakie przytępione a jakie żadne. Co się zmieniło po rozmowie z projekcją????

Ja prawie przy każdym wzrokowym LD mam fałszywe słuchowe doznania z zewnątrz, związane z tym, że albo ktoś się dobija do drzwi albo budzik dzwoni na egzamin.
Rozróżniam je tak, że wprawdzie prawdziwe głosy z zewnątrz słyszy się we śnie - ale te prawie zawsze same wymuszą pobudkę.
Najważniejsze dla mnie jest żeby latanie się nie znudziło - trzeba zmusić umysł żeby przestał produkować obrazy charakterystyczne dla jednego motywu. Podczas lotu wyobraź sobie jakiś mur i że za nim ma się kończyć miasto, albo przechodź przez teleporty: Nowe szalone krajobrazy zawsze zapierają dech

A teraz moje pytanie: Jakie zmysły były wyraźne, jakie przytępione a jakie żadne. Co się zmieniło po rozmowie z projekcją????





