30-06-2011, 01:55
Dla mnie to strasznie surrealistyczny problem.
Musiałeś opowiedzieć starym o śnieniu i jeszcze przy tym teatralizować, bo inaczej nie ma najmniejszej opcji żeby ktoś odczytał TR inaczej niż jako tiki.
Nie ma bardziej prywatnej sfery życia niż sen, więc farsą jest że ktoś inny może mieć w to wgląd i zakazywać tego.
Reasumując - śnij nie pierdol
Musiałeś opowiedzieć starym o śnieniu i jeszcze przy tym teatralizować, bo inaczej nie ma najmniejszej opcji żeby ktoś odczytał TR inaczej niż jako tiki.
Nie ma bardziej prywatnej sfery życia niż sen, więc farsą jest że ktoś inny może mieć w to wgląd i zakazywać tego.
Reasumując - śnij nie pierdol





