26-06-2011, 00:21
no jeden, góra dwa - da radę bez zapisywania pamiętać tylko te sny po których się nie zasnęło znowu - aczkolwiek zauważyłem że wszystkie sny z jednej nocy mają jakiś wspólny wykładnik, łączą się ze sobą na zasadzie wspomnień, a przynajmniej tak się wydaje ( zawsze mam wrażenie, że akcja którą podjąłem w pamiętanym śnie była zdeterminowana w poprzednim )





