25-06-2011, 14:33
No, czyli taki choćby dziennik snów bez zapisywania i cały czas w głowie. W sumie na początku też tak robiłem, i te najciekawsze sny nadal pamiętam mimo ogromu czasu który minął. Zastosuję to też, choć dziennik trzeba by dalej prowadzić. W każdym razie dzięki za pomoc i podzielenie się sposobem
Sny świadome zaliczone: 7.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.





