25-06-2011, 13:05
Tak jak można się było spodziewać raz zapisałem sen, który był wyrazisty i skomplikowany, a przez następne 2 dni nie zapisałem nic. Wczoraj obudziłem się nie pamiętając prawie nic, a z tego 'prawie nic' nie zapisałem 'zupełnie nic'. Dziś pamiętałem coś, jakieś szczątki, jednak znów nie mogłem się zmusić do zapisania. Jak się zmotywować? Jak wy to robicie?
Sny świadome zaliczone: 7.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.
Sny kontrolowane zaliczone: 4.
Totalna amatorka, praktycznie nic z tego nie pamiętam.





