18-06-2011, 15:12
Miałem LD, ale to było dziwne... jak się wybudziłem, to pomyślałem sobie czy to nie był sen o LD.
Ale ciesze się bardzo, bo zrobiłem spory postęp - 5 razy chciało mi przerwać LD (2 razy się wybudzałem, 3 wpadałem w wir snu) i za każdym razem przejmowałem kontrole i LD'kowałem się dalej. Nie dopuściłem do wybudzenia
Mimo to LD nie było jakieś genialne - nie miałem tak jak kiedyś super jakości, super kontroli. Trochę to wszystko trzymało się na włosku, ale to pewnie dlatego, że LD miałem w 10/11 godzinie snu i spałem już tylko dlatego, że chciałem mocno to utrzymać. Aha - no i znowu potwierdzam, że uzyskać LD po imprezie jest banalnie
Ale ciesze się bardzo, bo zrobiłem spory postęp - 5 razy chciało mi przerwać LD (2 razy się wybudzałem, 3 wpadałem w wir snu) i za każdym razem przejmowałem kontrole i LD'kowałem się dalej. Nie dopuściłem do wybudzenia
Mimo to LD nie było jakieś genialne - nie miałem tak jak kiedyś super jakości, super kontroli. Trochę to wszystko trzymało się na włosku, ale to pewnie dlatego, że LD miałem w 10/11 godzinie snu i spałem już tylko dlatego, że chciałem mocno to utrzymać. Aha - no i znowu potwierdzam, że uzyskać LD po imprezie jest banalnie





