15-06-2011, 10:39
Właściwie u mnie to też nie są całe sny, zresztą jak na razie rzadko zdarza mi się pamiętać sny w całości, raczej właśnie ich urywki.
No i zastanawiam się czy to możliwe żeby co chwilę jakiś sen mi się powtarzał?
Miałam kiedyś sen który powtarzał mi się codziennie, ale to inna sytuacja, tamten był wynikiem pewnego zdarzenia, odreagowaniem psychiki. Tutaj to wygląda inaczej, te sny nie są jakieś znaczące, to tylko zwyczajne sytuacje.
Szukałam w swoim starym dzienniku snów i żadnego z tych które teraz prawdopodobnie się powtórzyły tam nie znalazłam (co prawda prowadziłam go przez krótki czas).
Dlatego zastanawiam się czy to nie jakiś rodzaj deja vu, rozumianego jako nienadążanie mózgu za docierającymi do niego informacjami, ale to chyba bez sensu bo przecież we śnie, mózg sam tworzy te informacje.
No i zastanawiam się czy to możliwe żeby co chwilę jakiś sen mi się powtarzał?
Miałam kiedyś sen który powtarzał mi się codziennie, ale to inna sytuacja, tamten był wynikiem pewnego zdarzenia, odreagowaniem psychiki. Tutaj to wygląda inaczej, te sny nie są jakieś znaczące, to tylko zwyczajne sytuacje.
Szukałam w swoim starym dzienniku snów i żadnego z tych które teraz prawdopodobnie się powtórzyły tam nie znalazłam (co prawda prowadziłam go przez krótki czas).
Dlatego zastanawiam się czy to nie jakiś rodzaj deja vu, rozumianego jako nienadążanie mózgu za docierającymi do niego informacjami, ale to chyba bez sensu bo przecież we śnie, mózg sam tworzy te informacje.
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.





