11-06-2011, 23:35
Alkohol jest stymulantem w małych dawkach, zespół abstynencji inaczej się objawia, chyba, że pomyliło Ci się z zespołem serotoninowym, jednak on nie ma nic wspólnego z alkoholem.
Próbuj medytować przy marihuanie (jak będziesz poza granicami naszego kraju), to prędzej pomogły by Ci w ld, jednak w małych dawkach (nie musisz od razu trzech tłoków ściągać, hehe). Nie wiem co z ziół mógłbym Ci polecić, może... Alepidea amatymbica? Chociaż ja polecam samemu uczyć się technik, ćwiczyć swój umysł, to jest dużo lepsze. Moja wiedza jak chodzi o farmakologię bardziej przybliża się do dysocjantów, jednak to już kierunek oobe jest, gdzie masz pełną świadomość, nigdy do LD nie stosowałem wspomagaczy, toteż nic nie mogę polecić.
Próbuj medytować przy marihuanie (jak będziesz poza granicami naszego kraju), to prędzej pomogły by Ci w ld, jednak w małych dawkach (nie musisz od razu trzech tłoków ściągać, hehe). Nie wiem co z ziół mógłbym Ci polecić, może... Alepidea amatymbica? Chociaż ja polecam samemu uczyć się technik, ćwiczyć swój umysł, to jest dużo lepsze. Moja wiedza jak chodzi o farmakologię bardziej przybliża się do dysocjantów, jednak to już kierunek oobe jest, gdzie masz pełną świadomość, nigdy do LD nie stosowałem wspomagaczy, toteż nic nie mogę polecić.





