11-06-2011, 16:44
Nie rozumiecie... Po narkotyki sięga ten, kto ma problem. Problemem może być np. brak motywacji do życia (cel LD może być taką motywacją, przynajmniej przejściową...!). LD jest fantastycznym polem do nauki, samo dowartościowania, spełniania marzeń itd, a brak tych czynników popycha do sięgania po używki. Innymi słowy pomysł polega na tym, by "uleczyć" powód sięgnięcia i zapobiec kolejnemu braniu. Oczywiście, jest to niezwykle trudne, ale nikt nie mówił, że będzie prosto. Z punktu widzenia czystej psychologii pomysł jest jak najbardziej rozsądny. Trudny, ale rozsądny.
A to cytat incestus'a z innego tematu: "Mniejsza z kontrolą i spełnianiem marzeń - LD potrafią być tak kreatywne a ich treść tak obca, że często po przebudzeniu czuje się wszechmogący
". Sam piszesz, jak wiele lepiej czujesz się po LD, jak możesz się spełniać podczas jego trwania. Tego brakuje często ludziom sięgającym po dragi.
A to cytat incestus'a z innego tematu: "Mniejsza z kontrolą i spełnianiem marzeń - LD potrafią być tak kreatywne a ich treść tak obca, że często po przebudzeniu czuje się wszechmogący
". Sam piszesz, jak wiele lepiej czujesz się po LD, jak możesz się spełniać podczas jego trwania. Tego brakuje często ludziom sięgającym po dragi.





