08-05-2011, 13:52
Wczoraj sporo czytałem o LD, kiedyś już tego próbowałem ale gdy tylko się uświadomiłem to sen się kończył. Wczoraj był że tak powiem przełom, próbowałem usnąć utrzymując świadomość lecz nic z tego. W środku nocy obudziłem się i spróbowałem ponownie (nie czekałem godziny tak jak jest opisane w technikach po prostu zabrałem się do roboty). Osiągnąłem pełen sukces, myślałem tylko żeby cały czas być świadomym i w pewnym momencie znalazłem się we śnie. Na początku miałem możliwość poruszania swoim ciałem lecz to minęło. Używałem techniki "ostrość" i tarłem dłonią o dłoń, o dziwo działało.
Na początku nie wiedziałem co robić i tak zostało po prostu włóczyłem się po wykreowanym świecie czasem się teleportowałem. Nie robiłem TR ale wiedziałem, że jest to świadomy sen, który był dłuuuuugi. Przed przebudzeniem zacząłem myśleć co sobie zaplanowałem i niestety ogarnęła mnie mgła i koniec. Było warto
Dodam że to mój pierwszy długi LD.
Można rozmawiać w LD ze swoją podświadomością?
Na początku nie wiedziałem co robić i tak zostało po prostu włóczyłem się po wykreowanym świecie czasem się teleportowałem. Nie robiłem TR ale wiedziałem, że jest to świadomy sen, który był dłuuuuugi. Przed przebudzeniem zacząłem myśleć co sobie zaplanowałem i niestety ogarnęła mnie mgła i koniec. Było warto
Dodam że to mój pierwszy długi LD.Można rozmawiać w LD ze swoją podświadomością?





