24-04-2011, 21:07
Spałem od 5.30 do 14.30
Pamiętam chyba dwa sny. Chyba, bo coś mi świta z trzecim i pewnie bym go sobie przypomniał, ale nie chce mi się
Pamiętam chyba dwa sny. Chyba, bo coś mi świta z trzecim i pewnie bym go sobie przypomniał, ale nie chce mi się





