28-04-2011, 21:29
25.04.2011 rok
Szłam z bratem z kościoła. Po drodze widziałam dwóch chłopaków i dwie dziewczyny, Od początku coś mnie do nich ciągnęło. Podczas drogi, standardowo Kuba mnie wkurzał. Mieliśmy iść do sklepu Ta grupka cały czas szła za nami. Kuba wszedł, ja też, ale wyszłam po krótkiej chwili i oni tam stali. To było w Poznaniu. Jeden był blondynem, drugi brunetem (Blondyn był brzydszy, ale we śnie i tak bardziej mi się podobał). Dziewczyny tak samo, jedna była brunetką i miała kręcone, piękne włosy, a druga była blondynką, ładną o prostych włosach, ale za to głupią jak but. Zapoznaliśmy się. Szliśmy w stronę domu, który o dziwo stał się Wrześnią. Było już chyba późno. W domu była tylko babcia. Z brunetem i blondynką rozstaliśmy się na schodach i zostałam z pozostałą dwójką. Przez całą drogę Kuba się za nami czaił. Pamiętam że jak jeszcze byliśmy w czwórkę to w drodze do domu pytałam się ich gdzie mieszkają. Odpowiadali mi, ale nie mogłam dojrzeć między nimi związku i powiedziałam to, a ta blondi odpowiedziała z taką ogromną wyniosłością : Piła. Wtedy przestałam ją lubić. Jak już byliśmy w domu to poszłam na komputer, żeby pokazać im iSen. Ale nie mogłam wpisać adresu. Literki mi się mieszały. Jakbym była pijana. W końcu wpisałam i sen się skończył.
Pamiętam jeszcze że śniła mi się krowa
Szłam z bratem z kościoła. Po drodze widziałam dwóch chłopaków i dwie dziewczyny, Od początku coś mnie do nich ciągnęło. Podczas drogi, standardowo Kuba mnie wkurzał. Mieliśmy iść do sklepu Ta grupka cały czas szła za nami. Kuba wszedł, ja też, ale wyszłam po krótkiej chwili i oni tam stali. To było w Poznaniu. Jeden był blondynem, drugi brunetem (Blondyn był brzydszy, ale we śnie i tak bardziej mi się podobał). Dziewczyny tak samo, jedna była brunetką i miała kręcone, piękne włosy, a druga była blondynką, ładną o prostych włosach, ale za to głupią jak but. Zapoznaliśmy się. Szliśmy w stronę domu, który o dziwo stał się Wrześnią. Było już chyba późno. W domu była tylko babcia. Z brunetem i blondynką rozstaliśmy się na schodach i zostałam z pozostałą dwójką. Przez całą drogę Kuba się za nami czaił. Pamiętam że jak jeszcze byliśmy w czwórkę to w drodze do domu pytałam się ich gdzie mieszkają. Odpowiadali mi, ale nie mogłam dojrzeć między nimi związku i powiedziałam to, a ta blondi odpowiedziała z taką ogromną wyniosłością : Piła. Wtedy przestałam ją lubić. Jak już byliśmy w domu to poszłam na komputer, żeby pokazać im iSen. Ale nie mogłam wpisać adresu. Literki mi się mieszały. Jakbym była pijana. W końcu wpisałam i sen się skończył.
Pamiętam jeszcze że śniła mi się krowa
nothing is everything





