09-04-2011, 12:56
Dobra, kolejny dzień.
Dzisiaj to był raczej ciąg - można wyróżnić trzy części, ale wszystkie były do siebie podobne nie tyle w samej fabule, ile w odczuciach i realności/ostrości samych snów. Wszystko pamiętam, ale sny są dość nudne, głównie bazują na tym, że ciągle miałem problem co robić + trochę niewytłumaczalnych zjawisk (zapewne wciąż od tego serialu co oglądam).
Czas spania - 2.30 - 10.00, Sny: 3 acz niezwykle ze sobą połączone.
Dzisiaj to był raczej ciąg - można wyróżnić trzy części, ale wszystkie były do siebie podobne nie tyle w samej fabule, ile w odczuciach i realności/ostrości samych snów. Wszystko pamiętam, ale sny są dość nudne, głównie bazują na tym, że ciągle miałem problem co robić + trochę niewytłumaczalnych zjawisk (zapewne wciąż od tego serialu co oglądam).
Czas spania - 2.30 - 10.00, Sny: 3 acz niezwykle ze sobą połączone.





