04-04-2011, 20:40
Dreammer napisał(a):Nie chodzi im o sprawy katolickie, tylko o tę psychikę. Teraz będą czytać coś w Internecie, pewnie też jakąś książkę... O jaką stronkę psychologiczną Ci chodzi, konkretnie? Co mogłoby ich przekonać?Z tymi forami katolickimi to ironia była. Jaka stronka? Byle jaka, ważne by od porządnych ludzi znających się na śnie i psychologii. Choćby Adam Bytof czy Michał Cieślakowski.
Dreammer napisał(a):Cóż... Pełnoletni nie jestem, więc w pewnym stopniu coś jednak mogą powiedzieć...Mogą mogą, ale w tej sprawie się zagalopowali. Poza tym co do tego mają cyferki? Znam 12 latka dojrzalszego od połowy mojej dorosłej rodziny. Poza tym poczytaj sobie prawa dziecka, bo chyba jakieś są
Dreammer napisał(a):Im chodzi o uszkodzenia psychiki. Których... Nie ma? Czy są w końcu?Nie ma. Hrislay też się myli, nie ma takiej opcji by się "uzależnić" od LD i zaniedbywać przez to rzeczywistość. Jeden wyjątek -takie coś teoretycznie jest możliwe u chorych na schizofrenię.





