17-03-2011, 19:33
Hrislay napisał(a):(swoją drogą - jak to w końcu mam nazywać?)Świadomy paraliż.
Samo "miałem wrażenie" wiele nie mówi. A skoro już zajmujesz się "interpretacją", to powinieneś sam zrozumieć, co ta "sytuacja" mogła mieć za znaczenie. Bo jeżeli "jest jak jest", to sprawa wydaje się być dosyć oczywista
.





