26-12-2010, 20:40
Chyba, że to było bardzo słabe LD (bardzo słaba kontrola i świadomość). Czyli innymi słowy tak na prawdę sam w to do końca nie wierzył, i ten brak wiary powodował konieczność kolejnych TR-ów i głupich zabaw. Czyli miał LD ale poddawał to w wątpliwość przez co nie był w pełni świadomy i przez co kontrola była gorsza. Z resztą, Slavia, nie widziałeś jego nauczycielki - może to ją chciał "zobaczyć" 






