06-11-2010, 18:32
LuciusWolf napisał(a):Pytanie co wtedy myśleć.Ta technika jest na tyle zajebista że nie musisz nic myśleć, ale lepiej żebyś se zadawał pytanie czy aby na pewno nie śnisz.
LuciusWolf napisał(a):Wczoraj wieczór, posłużyłem się nagraniem A.Bytofa "Szaman". Pierwszy raz jak tego słucham zacząłem się śmiać i mogłem się skupić, później było już lepiej. Za trzecim razem, jakoś w połowie nagrania ukazała mi się twarz (kontury) i pomyślałem "co to?" Gość znikł a przed moimi oczami tak jakby drobiny szkła, uderzające we mnie. Mogłem sobie raz w lewo raz w prawo. Przed tym jak ujrzałem tą twarz, czułem ciało, ręce miałem rozluźnione, dłoń otwarta i palce oddzielnie. Po tym jak "odwiedziła" mnie ta twarz, poczułem jakby był złożony z kliku "kołków" dwa dolne kołki - dwie nogi, w środku brzuch jako całość, i dwa kołki jako ręce. Co ciekawe, nie czułem palców. Generalnie ma szczupłą budowę ciała, a tym razem czułem jakby wokół mego ciała miał jeszcze kilkanaście centymetrów "czegoś"No jak co to miało być. Hipnagogi zwykłe. Nagrania Bytofa programujące podświadomość są spoko, ale mi jak na razie zbytnio nie pomogły





