01-11-2010, 17:05
Aj tam aj tam.
2.11.2010r.
Sen zaczął się w szkole. Wszystkie szóste klasy siedziały w jednej sali (stołówce) i pisały test. Ten test, jak mi się wydawało, był testem próbnym. Nie pamiętam zadań, ale pamiętam, że nie miał kompletnie sensu i zadano nam go do domu. :mrgreen:
3.11.2010r.
W tym śnie razem z najlepszym przyjacielem poszliśmy do małego muzeum. Okazało się, iż byłą to aukcja i było tam dużo dziwnych rzeczy. Pośrodku pokoju siedział Steve Jobs. Nie mogłem uwierzyć, że on zbankrutował. :mrgreen:
2.11.2010r.
Sen zaczął się w szkole. Wszystkie szóste klasy siedziały w jednej sali (stołówce) i pisały test. Ten test, jak mi się wydawało, był testem próbnym. Nie pamiętam zadań, ale pamiętam, że nie miał kompletnie sensu i zadano nam go do domu. :mrgreen:
3.11.2010r.
W tym śnie razem z najlepszym przyjacielem poszliśmy do małego muzeum. Okazało się, iż byłą to aukcja i było tam dużo dziwnych rzeczy. Pośrodku pokoju siedział Steve Jobs. Nie mogłem uwierzyć, że on zbankrutował. :mrgreen:

"Dobra, obudźcie mnie gdy skończycie"





