![]() |
|
Onny - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Onny (/Temat-Onny--398) Strony:
1
2
|
Onny - onno70 - 31-10-2010 A zatem, w tym notatniku będę zamieszczał co ciekawsze sny razem z datami. 30.10.2010r. Śnił mi się normalny dzień w szkole, lecz cały czas ściskałem ręce kamień 5x15cm. Gdy jeden z moich, powiedzmy , kolegów powiedział słynną w dzisiejszych czasach kwestię:"Daj kamienia!" ja, ponieważ miałem przy sobie wyżej wymieniony kamyk, wepchnąłem mu go do ust i powiedziałem: "Och, zamknij się!". To był najciekawszy z moich dzisiejszych snów. :lol: Re: Wyprawy przez sen z Onnym - wiolonczelistka - 31-10-2010 hahah dooobre
Re: Wyprawy przez sen z Onnym - onno70 - 31-10-2010 No, podświadomość to ma dopiero pomysły. :shock: Re: Wyprawy przez sen z Onnym - wiolonczelistka - 31-10-2010 poczytaj sobie troszkę innych notatników to dopiero zobaczysz co ta podświadomość robi
Re: Wyprawy przez sen z Onnym - onno70 - 01-11-2010 Czytałem. No i sen:1.11.2010r. Ja, występując w roli młodego Baracka Obamy, zbuntowałem się i wyruszałem do Ameryki. Po drodze spotkałem takiego jednego Szymona, który wyruszył ze mną na wyprawę. Po drodze znaleźliśmy autostradę, wzdłuż której wiła się ścieżka rowerowa, bardzo wąska. Poszliśmy po niej i wywiązała się taka konwersacja: Szymon: Ale przyczepny ten asfalt. Ja: Ale się leje. Sz: To go wypij. J: Nigdy! Gdy doszliśmy na pewne wzgórze, asfalt zaczął pękać :!: i objawił się nam Jan Paweł II, który powiedział: JPII: To jest święty asfalt! I wtedy przełączył mi się sen.
Re: Wyprawy przez sen z Onnym - wampia - 01-11-2010 Czyli motyw przewodni: asfalt Nie no, ciekawie, ciekawie, nie powiem
Re: Wyprawy przez sen z Onnym - wiolonczelistka - 01-11-2010 ahahhahahahahhahahahaha nawet bardzo ciekawe hahahhahahahahhahaha xD
Re: Wyprawy przez sen z Onnym - onno70 - 01-11-2010 Aj tam aj tam. 2.11.2010r. Sen zaczął się w szkole. Wszystkie szóste klasy siedziały w jednej sali (stołówce) i pisały test. Ten test, jak mi się wydawało, był testem próbnym. Nie pamiętam zadań, ale pamiętam, że nie miał kompletnie sensu i zadano nam go do domu. :mrgreen: 3.11.2010r. W tym śnie razem z najlepszym przyjacielem poszliśmy do małego muzeum. Okazało się, iż byłą to aukcja i było tam dużo dziwnych rzeczy. Pośrodku pokoju siedział Steve Jobs. Nie mogłem uwierzyć, że on zbankrutował. :mrgreen: Re: Wyprawy przez sen z Onnym - Przyjaciel Noni - 03-11-2010 Sny bez znaków sennych i takich innych szczegółów których tu niema są raczej takie że nie moge ich rozkodować co mówi Twoja podświadomość ani nic. Szkoda ostatnio to kminie ;d Re: Wyprawy przez sen z Onnym - onno70 - 04-11-2010 Nie szkodzi. Ogólnie mówiąc, to moje sny zawsze były jak rzeczywistość, tj nie miały znaków.
|