24-10-2010, 10:47
E tam..matematyka to jest jedyny przedmiot, na który naprawdę nie lubię chodzić, wręcz nie cierpie..Nie wiem, z czego to wynika..Chyba moja humanistyczna dusza buntuje się przeciw działaniom, obliczeniom, (o zgrozo!) geometrii!
Nic nie jest w stanie mnie przekonać :mrgreen:
Nic nie jest w stanie mnie przekonać :mrgreen:
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"





