Dziennik Lorellai
Dzisiejsze sny:

Śniło mi się, że Lucy, moja Collie, która na jawie już nie żyje, była bardzo chora. Miała chyba jakiegoś guza i miałam zabrać ją do weterynarza, żeby razem ze mną zdecydował, czy trzeba ją uśpić. Zabrałam wszystkie jej dokumenty i szykowałam się do wyjścia. Wiedziałam, że weterynarz przyjmuje tylko do godziny osiemnastej. W międzyczasie wydarzyło się coś dziwnego. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam dalmatyńczyka leżącego na ulicy. Wyglądał, jakby miał pogryzione gardło. Kilka osób klęczało przy nim i próbowało mu pomóc. Po chwili zabrali go do samochodu i odjechali. Wyszłam na zewnątrz i wtedy zaczął mnie zaczepiać jakiś mężczyzna. Oskarżał mnie, że moje psy wybiegły z garażu i zagryzły jego psa. Odpowiedziałam mu, że nie mam żadnego garażu ani psów trzymanych w garażu. Mam tylko jednego psa, który również jest dalmatyńczykiem, więc to na pewno nie były moje zwierzęta. Chyba mi uwierzył, ale dopiero po chwili. Wcześniej zdążył już oczernić mnie w internecie. Pisał na różnych grupach prawniczych i wszędzie pytał, co może zrobić, żeby dostać odszkodowanie za to, że rzekomo mój pies zagryzł jego psa. Czułam się, jakbym została publicznie zniszczona. Później znowu byłam u siebie w mieszkaniu. Byli tam jacyś ludzie, w tym ten mężczyzna z żoną. W mieszkaniu stał piec na węgiel i akurat w nim paliliśmy. Na podłodze leżało mnóstwo węgla. Byłam wściekła, bo ktoś przyszedł z dziećmi i te dzieci porozrzucały ten węgiel po całym mieszkaniu. Powiedziałam, że kiedy wrócę, wszystko ma być posprzątane. Powiedziałam do mojego męża, żebyśmy szybko szli do weterynarza, bo była już za pięć osiemnasta i bałam się, że nas nie przyjmą. Dosłownie wylecieliśmy z mieszkania i lecieliśmy w powietrzu, żeby zdążyć na czas. Dotarliśmy do gabinetu. Podobno był to najlepszy weterynarz w mieście. Powiedziałam, że przyszliśmy tylko na krótką wizytę. Chociaż gabinet był już zamknięty, zostałam wpuszczona do środka. Jakaś kobieta zaczęła ze mną rozmawiać i w końcu mnie przyjęła. Okazało się, że była asystentką weterynarza. Szłam z nią dziwnym, obskurnym korytarzem. Wszystko wyglądało bardzo ponuro i wręcz przerażająco. Pokazała mi starą kuchnię, a potem zaprowadziła do malutkiego pomieszczenia, które przypominało starą ubojnię. Powiedziałam jej, że zanim zaczął tu działać gabinet weterynaryjny, była w tym miejscu restauracja i właśnie tutaj miałam swoją osiemnastkę. Nagle okazało się, że przyszłam nie z Lucy, tylko z jakimś moim kotem. Kot miał guza na głowie. Wcześniej mój mąż wyciągał mu w domu kleszcza. Asystentka doradzała mi również w sprawie Lucy. Pies był gdzieś z tyłu, ale nawet go nie obejrzała. Nie spojrzała też na kota. Miałam ze sobą całą dokumentację z pierwszej operacji Lucy, kiedy wycinano jej guza, ale nawet na nią nie spojrzała. Powiedziała tylko, że pies wygląda dobrze, jest w dobrej kondycji i żebym się tym nie martwiła. Pomyślałam, że to bardzo dziwne. Później miałam jeszcze jeden sen. Lucy znowu była już stara i schorowana. Chciałam wystawić temu gabinetowi weterynaryjnemu złą opinię, ale wiedziałam, że cała ta sytuacja wydarzyła się tylko we śnie. Pomyślałam, że nie mogę wystawić złej opinii prawdziwemu gabinetowi tylko dlatego, że śniło mi się, iż zostałam źle obsłużona. Zapytałam Lucy, czy chciałaby już odejść i czy chce, żebyśmy ją uśpili. Kiwnęła głową, że tak. Zadawałam jej jeszcze kilka pytań, a ona odpowiadała, kiwając lub kręcąc głową. Była cała mokra, jakby dopiero wyszła z basenu.

*

Śniło mi się, że byłam bardzo potężnym smokiem. Czułam, że mam ogromną siłę. Była jakaś arena, a na niej postacie z serialu Ród Smoka znęcały się nad słabszymi ludźmi. Weszłam na tę arenę z batem. Zaczęłam uderzać napastników. Byłam tak silna, że kiedy trafiałam ich batem, albo od razu ginęli, albo odrzucało ich na wiele metrów. Wszyscy byli przerażeni moją siłą i nikt nie chciał ze mną walczyć. W końcu jeden z nich postanowił stanąć ze mną do walki. Chciał walczyć mieczem, ale powiedziałam, że nie chcę pojedynku na miecze. Kazałam mu walczyć ze mną batem. Walczyliśmy przez chwilę, a później oddaliłam się i ku zdziwieniu wszystkich zamieniłam się w smoka. Jako smok wzbiłam się w powietrze i przeleciałam nad całym miastem, obserwując okolicę z góry. Ostrzegłam Dankę, że zbliżają się jej wrogowie i żeby uważała. Później sen przypominał końcówkę ostatniego odcinka Gry o Tron. Danka zdobyła Żelazny Tron, ale cała sala tronowa była spalona. Ściany były zawalone, a wszystko wokół wyglądało jak ruiny. Danka przemawiała do swoich ludzi, a jej smok siedział wysoko na ścianie i triumfalnie ryczał. Nadleciałam jako zielony smok i usiadłam na przeciwległej ścianie. Kiedy zobaczyłam, że cała twierdza jest zniszczona, ogarnęła mnie ogromna rozpacz. Zaczęłam ryczeć i płakać jak smok. Otworzyłam paszczę. W jej wnętrzu tlił się zielony ogień. Przede mną stała ogromna armia i wiedziałam, że mogłabym jednym oddechem spalić wszystkich. Miałam ochotę to zrobić, ale jednocześnie wiedziałam, że zawiodłabym tym Dankę. Uznałam, że moja rozpacz i to, jak bardzo cierpię na widok zniszczonej twierdzy, są już dla niej wystarczająco wielką karą. Nie użyłam więc ognia i po prostu odleciałam jako smok.

*

Śniło mi się, że miałam iść wykąpać się razem z moim mężem. Adrian nalał do wanny bardzo dużo wody. Wcześniej byliśmy chyba u mojego szwagra, męża mojej siostry. Zapytał mnie, czego chciałabym się napić. Odpowiedziałam, że kawy latte. On jednak zamiast zrobić mi kawę powiedział, że da mi piwo bezalkoholowe. Powiedziałam, że nie chcę piwa zero, bo nie przepadam za piwem i nawet nie wypiłabym całej butelki. On odpowiedział, że później zrobi mi kawę, ale najpierw da mi to piwo. Okazało się, że był to jakiś owocowy Reds z cukrem. Stwierdziłam, że tym bardziej nie mam zamiaru go pić. Byłam bardzo zdenerwowana i oddałam całe piwo Adrianowi. Moja mama zauważyła, że jestem zła, i zapytała, co się stało. Zaczęłam mówić podniesionym głosem, że chciałam kawę, a nie jakieś piwo. Szwagier powiedział wtedy, że dobrze, zrobi mi tę kawę. Później poszłam z Adrianem do łazienki, żeby wykąpać się razem z nim. W wannie było bardzo dużo wody. Kiedy do niej weszłam, okazało się, że jest lodowata, a ja liczyłam na gorącą kąpiel. Byłam już wtedy naprawdę bardzo zdenerwowana. Pomyślałam, że zaraz się rozpłaczę. Zaczęłam dolewać gorącej wody do wanny, żeby chociaż trochę ją ogrzać. Myślałam sobie, że przecież nie wyobrażam sobie umyć głowy ani położyć się w tak zimnej wodzie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 21:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 21:29
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 21:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 22:04
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 22:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 23:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-08-2019, 14:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 15-08-2019, 15:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-08-2019, 15:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-08-2019, 15:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 21-08-2019, 15:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Isabela - 21-08-2019, 18:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-08-2019, 12:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2019, 11:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-01-2020, 14:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-01-2020, 14:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2025, 09:18
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-09-2025, 09:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-09-2025, 09:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-09-2025, 08:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-09-2025, 12:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-09-2025, 10:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-09-2025, 08:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-09-2025, 14:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-09-2025, 16:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-09-2025, 15:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-09-2025, 10:25
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-09-2025, 11:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-09-2025, 16:33
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-10-2025, 14:52
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-10-2025, 15:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-10-2025, 16:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-10-2025, 10:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-10-2025, 15:24
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-10-2025, 17:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-10-2025, 14:52
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-11-2025, 16:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-11-2025, 17:02
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-11-2025, 09:59
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-11-2025, 16:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-11-2025, 16:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-11-2025, 16:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-11-2025, 18:50
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-11-2025, 14:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-11-2025, 16:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-11-2025, 09:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-11-2025, 10:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-12-2025, 16:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-12-2025, 09:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-12-2025, 10:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-12-2025, 15:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-12-2025, 13:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-12-2025, 16:47
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-12-2025, 12:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-12-2025, 17:04
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-12-2025, 14:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-12-2025, 15:23
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-12-2025, 17:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-12-2025, 15:25
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-12-2025, 12:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-12-2025, 11:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-01-2026, 12:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-01-2026, 13:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 07-01-2026, 10:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-01-2026, 09:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-01-2026, 10:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-01-2026, 15:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-01-2026, 14:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-01-2026, 13:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-01-2026, 15:35
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-01-2026, 13:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-01-2026, 10:06
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-01-2026, 09:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-01-2026, 17:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-01-2026, 11:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-01-2026, 12:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-01-2026, 09:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-02-2026, 14:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-02-2026, 10:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-02-2026, 11:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-02-2026, 09:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-02-2026, 12:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-02-2026, 16:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-02-2026, 14:15
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-02-2026, 13:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-02-2026, 11:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-02-2026, 11:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-02-2026, 17:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-02-2026, 09:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-02-2026, 14:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-02-2026, 10:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-02-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-02-2026, 13:31
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 25-02-2026, 13:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-02-2026, 09:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-02-2026, 11:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-03-2026, 15:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-03-2026, 10:23
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-03-2026, 15:42
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-03-2026, 10:31
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-03-2026, 15:14
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-03-2026, 12:42
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-03-2026, 09:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-03-2026, 16:36
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-03-2026, 10:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-03-2026, 09:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-03-2026, 09:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-03-2026, 10:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-03-2026, 10:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-03-2026, 15:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-03-2026, 11:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-03-2026, 15:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-04-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-04-2026, 15:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-04-2026, 12:02
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-04-2026, 16:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-04-2026, 11:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-04-2026, 16:20
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-04-2026, 12:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-04-2026, 14:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-04-2026, 11:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-04-2026, 14:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-04-2026, 13:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-05-2026, 12:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 07-05-2026, 12:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-05-2026, 10:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-05-2026, 10:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-05-2026, 13:29
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-05-2026, 08:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-05-2026, 09:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-05-2026, 10:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-05-2026, 15:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-05-2026, 08:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-06-2026, 15:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-06-2026, 12:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-06-2026, 10:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-06-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-06-2026, 14:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-06-2026, 09:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-06-2026, 10:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-06-2026, 15:59
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-06-2026, 16:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-06-2026, 08:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-07-2026, 12:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-07-2026, 09:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-07-2026, 09:13
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-07-2026, 13:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-07-2026, 15:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-07-2026, 10:50
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-07-2026, 09:06
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-08-2026, 14:13
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-08-2026, 09:35
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-08-2026, 10:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-08-2026, 13:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-08-2026, 10:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-08-2026, 11:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 25-08-2026, 12:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-08-2026, 09:47
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-08-2026, 08:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-08-2026, 10:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-09-2026, 10:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2026, 08:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-09-2026, 08:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-09-2026, 08:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-09-2026, 13:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-09-2026, 13:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-09-2026, 12:03

Skocz do:

UA-88656808-1