11-03-2026, 09:37
Dzisiejsze sny:
Tej nocy bardzo niewyraźne sny. Śniłam o Klanach z mojej książki, miałam sen w którym Klan Mroku był dobry, ja w nim byłam, a potem ten Klan stał się zły i ja byłam wilkiem, wyłam z rozpaczy na wzgórzu. Potem śniły mi się jakieś creepy rzeczy, było coś, że szukałam w GTA postaci rudego faceta bez oczu, potem była jakaś scena, że kobieta rodziła dziecko i to był mały diabeł, i jakiś facet się z tym diabłem całował. A ten bez oczu to miał być mój kochanek. Potem w innym śnie pytałam Ilony czy chce iść na home office permanentnie, bo pytała mnie jak było w mojej poprzedniej pracy i po jakim czasie mogłam iść pracować zdalnie. Ona powiedziała, że nie, że ona nie chce iść na home office ale pyta dla koleżanki. Powiedziałam, że sprawdzę w mailu i dam jej znać. W szklance ktoś miał kakao z mlekiem, ale proszek nie rozmieszany. Inna osoba miała matchę w mleku, też nie rozmieszaną. Potem wracałam do domu, tata nie spał, chciałam wziąć od niego papierosa i zapalić w ciszy i spokoju. I przypomniałam sobie, że ktoś chciał tatę oszukać i wyłudzić pieniądze (przez Internet) i wiedziałam, że muszę go szybko obudzić, żeby mu o tym powiedzieć i ostrzec go.






