Dziennik Lorellai
#78
Kolejne sny:

Miałam sen, w którym tak jakby grałam w Minecrafta, ale to ja byłam tą bohaterką gry i ja po prostu w tym świecie minecraftowym się znajdywałam. Byłam w jakiejś kopalni i wspinałam się po takim dużym, szarym, puchatym drapaku dla kota. Wspinałam się coraz wyżej, coraz wyżej, jak po takiej magicznej fasolce, i chciałam gdzieś się dostać. Na samej górze tej kopalni miało miejsce coś dziwnego. Mianowicie miałam uprawiać seks z jakąś kobietą, która miała bardzo owłosione krocze. Miała tam bardzo dużo włosów, trochę mnie to odrzucało. I przez to, że mnie to odrzucało, to nawet nie pamiętam, czy tak naprawdę doszło do jakiegokolwiek intymnego zbliżenia. Miałam szukać jakichś surowców w tej kopalni. 

Później sen się zmienił. Przyjechałam pod moje mieszkanie, ale był pusty parking. Jak zawsze parking jest pełen samochodów, to tym razem był pusty. Cieszyłam się, bo wiedziałam, że tak naprawdę mogę zaparkować, gdzie chcę. Aż chciałam zrobić zdjęcie, żeby pokazać później Adrianowi, no ale głupio mi było to zdjęcie zrobić, bo znajdowali się tam ludzie i nie chciałam, żeby pomyśleli, że nagrywam ich czy coś. Jak już wjeżdżałam na ten parking i miałam skręcić, to stały tam jakieś dzieci, totalnie na wjeździe, na środku po prostu ulicy. Jakaś mała dziewczyna ubrana na różowo i jeszcze taki mniejszy od niej chłopiec. To były chyba dzieci sąsiada. Stały dosłownie blokując wjazd. Trąbnęłam na te dzieci, one się chyba wtedy posunęły i w końcu wjechałam. Adrian przyszedł i ja właśnie wtedy stałam pod śmietnikiem, próbując zrobić zdjęcie temu pustemu parkingowi. Powiedział mi, że są tutaj odpusty, że po prostu ma tu miejsce jakiś odpust. Spojrzałam i zauważyłam, że faktycznie, tak jakby w tle, w przejściu, te odpusty miały miejsce. Były tam jakieś stragany, obwarzanki i różne inne rzeczy na sprzedaż. Pomyślałam sobie, że kurczę, przecież to jest hit, że tutaj akurat w naszym miejscu, przed naszym mieszkaniem, są takie odpusty. Później szukałam mojego psa gdzieś. Była taka scena, jak ktoś przychodził do nas z czarnym, krótkowłosym owczarkiem niemieckim, do moich rodziców, do ich domu. Ten owczarek był już po prostu bardzo stary. Była taka sytuacja, że ja tak jakby oglądałam jakiś filmik w moim telefonie, gdzie ten owczarek po prostu już ze starości umarł, na kostce brukowej pod domem moich rodziców. Ktoś ruszył Dusterem. Bałam się, że to kradzież samochodu, ale to był tylko mój mąż. Nie wiem dlaczego, ale mój samochód znajdował się na ogrodzie u moich rodziców. I miałam wtedy właśnie na ogrodzie taki przebłysk świadomości, do czego wystarczyła mi intencja przed snem. Miałam taki przebłysk świadomości, że to jest sen, ale nie byłam pewna, czy to sen, czy tylko moje myśli. W tym Dusterze jechał z moim mężem nasz pies. Później byłam w szatni szkolnej i miałam wymienić się zdjęciami psów za ubrania. Chyba było coś takiego, że w jakimś schronisku robiłam zdjęcia psów i miałam te zdjęcia później wymienić w zamian za ubranie, które jakaś dziewczyna miała wystawione na sprzedaż w tej szatni. Chciałam od takiej dziewczyny coś wziąć. Wzięłam taką purpurową sukienkę, ale okazało się, że jest cała brudna, poplamiona jakąś białą farbą. Pomyślałam sobie, że może ktoś w niej malował ściany. Później siedzieliśmy jakby na jakimś przyjęciu, ale ławki i krzesła przypominały szkolne. Ja byłam z rodzicami, moją siostrą i z moim mężem. Przyszła Anika, koleżanka z moich studiów. Rzuciła kurtkę na krzesło, zanim usiadła, tak jakby była wkurzona, ale zaraz zaczęła się z tego śmiać. Ja śmiałam się razem z nią i powiedziałam, że uuu, ktoś ma zły dzień. Anika miała ze sobą jakieś słodycze: ciastka i lody. Częstowała ludzi, częstowała też mnie, ale podziękowałam, bo powiedziałam, że nie jem słodyczy. Nagle znowu miałam przebłysk świadomości i ogarnęłam, że jest to sen. W końcu wzięłam od niej to ciastko, bo wiedziałam, że skoro to sen, to mogę jeść, co chcę. To ciastko było bardzo dobre, ale takie jakby troszkę surowe w środku. Przypominało taką jakby trochę drożdżówkę czy pączka. Anika skomentowała, że nie wyszło do końca to ciastko. Moja mama siedziała obok mnie i również jadła ciastko, powiedziała, że jest bardzo dobre. Ja powiedziałam, że może ktoś, kto piekł te ciastka, piekł je tak naprawdę pierwszy raz i coś nie wyszło. Były też lody, ale szybko zeszły, więc poszłam robić swoje. To było na takiej jakby sali bankietowej nagle, czy coś takiego. Odeszłam kawałek od naszego stolika i w wielkim kuble wyobraziłam sobie lody śmietankowe. Dosłownie wytworzyłam te lody za pomocą swoich myśli. Później wyobraziłam sobie, że połowa tych lodów jest czekoladowa, a druga połowa jest śmietankowa. Za pomocą swoich myśli również dodałam posypkę i łyżkę. Wzięłam też małe łyżeczki, wracając do stołu, przesuwając je palcami, próbowałam policzyć, ile jest sztuk i czy starczy dla każdego. Później zauważyłam, że te lody już troszeczkę się roztapiają, więc oblizałam rogi tego kubła, by zlizać roztopioną część lodów. Wróciłam do stołu i lody nagle zamieniły się w ciasto czekoladowo-śmietankowe, które nakładałam tą łyżką dla ludzi. Na końcu stołu siedział mój ex, Ehab i naśmiewał się ze mnie, ale totalnie nie pamiętam, z jakiego powodu. Chyba chodziło coś o to ciasto. Podeszłam do niego i powiedziałam, że nie ma prawa do takiego zachowania i nie ma prawa się ze mnie naśmiewać, po czym wróciłam na swoje miejsce, gdzie nakładałam w dalszym ciągu to ciasto, rozdawałam ludziom i sama je jadłam.

*

Był kolejny sen, taki motyw, że umarła ta pani prawnik od zwierząt, Katarzyna, i bardzo nad tym ubolewałam. Żaliłam się do mamy, że jak to możliwe, że tylko ona tak naprawdę mogła zadbać o te zwierzęta i że w niej była ostatnia nadzieja, no a jej już nie ma. Zastanawiałam się, co się stało, że odeszła. Były pogłoski o tym, że najprawdopodobniej z powodu nowotworu. Później byłam gdzieś w jakiejś galerii handlowej na górze, bo miał tam miejsce protest Fundacji Viva, dotyczący obecnej sytuacji zwierząt w naszym kraju. Była tam Asia, która była dawnym prezesem Fundacji Viva w moim mieście. Ja do tego protestu chciałam dołączyć. Później było takie coś, że chciałam zrobić ten taki kultowy sernik z ciastkami w jogurcie, o którym teraz jest bardzo głośno. Ale z racji tego, że wybieram raczej produkty bez cukru i zdrowe, to nie wiedziałam, jakie wybrać te ciastka i jakie wybrać jogurty do tego eksperymentu, żeby spróbować sobie ten sernik zrobić. Byłam w sklepie z jakąś starszą panią. Szukałam po lodówkach tych różnych jogurtów. Były jakieś danonki, nie danonki, no i coś tam wybrałam. Wybrałam jakieś te jogurty. Ta starsza pani miała pełny koszyk zakupów. Kiedy byłyśmy już przy kasie, ta starsza pani wyjęła z kieszeni bardzo gruby plik banknotów. Miała do zapłaty ponad 500 zł za te zakupy. A ja w ręce, jak się okazało, miałam tylko siateczkę z bułkami pszennymi. To były kajzerki. Odwróciłam się na te lodówki, żeby spojrzeć jeszcze raz na te jogurty, czy na pewno zostały wzięte. Odwróciłam się z powrotem i okazało się, że starszej pani nie ma. Zapłaciła już za zakupy i wyszła, a moje bułki kajzerki wciąż leżały przy ladzie. Spanikowałam trochę i zapytałam kasjera, czy bułki zostały skasowane i sprzedane. Bałam się, że ta starsza pani ich nie kupiła i teraz ja będę musiała za nie zapłacić. Okazało się jednak, że zostały zeskanowane i sprzedane. Wzięłam więc te bułki, chwyciłam tę siatkę i po prostu wyszłam ze sklepu. Zastanawiałam się tylko nad tym, dlaczego wzięłam białe pszenne bułki zamiast jakichś orkiszowych czy razowych.

*

Miałam spóźnienie do pracy, bo poszłam do pracy na godzinę chyba osiemnastą, a miałam przyjść dwie godziny wcześniej. Nie wiem czemu ogólnie miałam przyjść na godzinę osiemnastą, skoro ja pracuję w godzinach porannych, no ale dobra. W każdym razie miałam dwie godziny spóźnienia. Zalogowałam się na komputer z takim dużym opóźnieniem i miałam tylko nadzieję na to, że nikt się nie skapnie, że jestem po prostu spóźniona. Pamiętam, że obudziłam się jakoś chyba wcześnie w tym dniu i wcześniej zjadłam śniadanie. Mimo tego, że byłam spóźniona do pracy, to śniadanie jadłam bardzo wcześnie i wiedziałam, że tak naprawdę zaraz po przyjściu do pracy będę już musiała jeść obiad. Było też tak, że w tym śnie miałam romans z Mateuszem, z takim chłopakiem z naszego zespołu. W międzyczasie, jak byłam w tej pracy i miałam ten romans z Mateuszem, i tam po prostu na Teamsie pisaliśmy do siebie jakieś romantyzmy, to w międzyczasie ja sprzedawałam torebki na Vinted. Właśnie byłam w trakcie pakowania tych torebek do wysyłki i modliłam się tylko o to, żeby nie przyszła moja przełożona, żeby mnie nie zobaczyła po prostu, że ja w czasie pracy zajmuję się pakowaniem torebek na Vinted. Było jeszcze tak w tym śnie, że miałam myszy w klatce. Otworzyłam szafkę, bo chciałam tam coś zobaczyć, i zobaczyłam, że jest tam taka klatka, ale w tej klatce chodzą jakieś malutkie robaczki. Okazało się, że w tej klatce są żywe myszy. Ja chciałam te myszy dać do takiej mojej zwykłej klatki, którą normalnie mam. Ale zauważyłam, że te myszy mają te małe robaczki w klatce, czyli mają po prostu pasożyty. Nie mogłam się nadziwić, jak to jest w ogóle możliwe, że ktoś zamknął w klatce takie myszy w szafce, gdzie przecież one mogły umrzeć z głodu, bo do tej szafki nikt nie zaglądał.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 21:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 21:29
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 21:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 22:04
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 14-08-2019, 22:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 14-08-2019, 23:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-08-2019, 14:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 15-08-2019, 15:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-08-2019, 15:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-08-2019, 15:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Dreamer - 21-08-2019, 15:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Isabela - 21-08-2019, 18:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-08-2019, 12:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2019, 11:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-01-2020, 14:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-01-2020, 14:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2025, 09:18
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-09-2025, 09:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-09-2025, 09:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-09-2025, 08:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-09-2025, 12:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-09-2025, 10:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-09-2025, 08:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-09-2025, 14:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-09-2025, 16:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-09-2025, 15:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-09-2025, 10:25
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-09-2025, 11:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-09-2025, 16:33
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-10-2025, 14:52
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-10-2025, 15:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-10-2025, 16:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-10-2025, 10:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-10-2025, 15:24
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-10-2025, 17:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-10-2025, 14:52
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-11-2025, 16:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-11-2025, 17:02
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-11-2025, 09:59
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-11-2025, 16:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-11-2025, 16:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-11-2025, 16:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-11-2025, 18:50
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-11-2025, 14:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-11-2025, 16:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-11-2025, 09:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-11-2025, 10:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-12-2025, 16:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-12-2025, 09:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-12-2025, 10:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-12-2025, 15:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-12-2025, 13:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-12-2025, 16:47
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-12-2025, 12:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-12-2025, 17:04
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-12-2025, 14:34
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-12-2025, 15:23
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-12-2025, 17:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-12-2025, 15:25
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-12-2025, 12:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-12-2025, 11:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-01-2026, 12:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-01-2026, 13:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 07-01-2026, 10:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-01-2026, 09:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-01-2026, 10:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-01-2026, 15:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-01-2026, 14:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-01-2026, 13:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-01-2026, 15:35
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-01-2026, 13:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-01-2026, 10:06
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-01-2026, 09:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-01-2026, 17:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-01-2026, 11:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-01-2026, 12:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-01-2026, 09:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-02-2026, 14:51
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-02-2026, 10:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-02-2026, 11:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-02-2026, 09:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-02-2026, 12:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-02-2026, 16:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-02-2026, 14:15
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-02-2026, 13:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-02-2026, 11:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-02-2026, 11:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-02-2026, 17:58
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-02-2026, 09:46
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-02-2026, 14:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-02-2026, 10:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-02-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-02-2026, 13:31
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 25-02-2026, 13:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-02-2026, 09:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-02-2026, 11:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-03-2026, 15:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-03-2026, 10:23
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-03-2026, 15:42
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 05-03-2026, 10:31
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 09-03-2026, 15:14
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-03-2026, 12:42
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-03-2026, 09:37
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-03-2026, 16:36
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-03-2026, 10:09
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-03-2026, 09:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-03-2026, 09:27
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-03-2026, 10:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-03-2026, 10:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-03-2026, 15:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-03-2026, 11:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-03-2026, 15:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-04-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-04-2026, 15:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-04-2026, 12:02
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-04-2026, 16:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-04-2026, 11:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-04-2026, 16:20
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-04-2026, 12:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-04-2026, 14:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-04-2026, 11:03
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-04-2026, 14:57
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-04-2026, 13:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-05-2026, 12:22
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 07-05-2026, 12:45
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-05-2026, 10:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 12-05-2026, 10:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-05-2026, 13:29
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 20-05-2026, 08:40
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 22-05-2026, 09:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-05-2026, 10:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 27-05-2026, 15:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-05-2026, 08:10
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-06-2026, 15:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-06-2026, 12:44
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 08-06-2026, 10:43
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-06-2026, 12:01
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-06-2026, 14:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 16-06-2026, 09:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 18-06-2026, 10:53
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 23-06-2026, 15:59
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-06-2026, 16:49
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-06-2026, 08:11
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-07-2026, 12:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 13-07-2026, 09:16
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-07-2026, 09:13
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-07-2026, 13:17
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-07-2026, 15:08
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 30-07-2026, 10:50
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-07-2026, 09:06
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 06-08-2026, 14:13
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 10-08-2026, 09:35
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 17-08-2026, 10:00
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 19-08-2026, 13:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 21-08-2026, 10:05
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 24-08-2026, 11:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 25-08-2026, 12:28
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 26-08-2026, 09:47
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 28-08-2026, 08:41
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 31-08-2026, 10:38
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 01-09-2026, 10:19
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 02-09-2026, 08:39
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 03-09-2026, 08:21
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 04-09-2026, 08:07
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 11-09-2026, 13:55
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 15-09-2026, 13:56
RE: Dziennik Lorellai - przez Lorellai - 29-09-2026, 12:03

Skocz do:

UA-88656808-1