11-08-2024, 16:48
6 sierpnia
Byłem w moim pokoju. Miałem miecz Kirito. Machałem tym mieczem i miałem taki pasek levelowy.
8 sierpnia
Non-LD.
Byłem na moim serwerze. Dołączył ojciec. Leciała piosenka "Adamas" z SAO z Noteblocków, jednak była jakaś inna i przyśpieszona, bo byłem na wersji 1.8. Na chacie miałem wiadomość przywitalną od pluginu, mój ojciec przyszedł żeby przeczytać ale odszedł po tym jak zauważył, że 1 linijka była w Jidysz.
Kolejny koszerny sen
Przeniosłem się w czasie do dnia moich piątych urodzin. Jednak wiedziałem że to nie jest real. Widziałem przez chwilę taką grafikę z wczesnych lat 2010 i powiedziałem coś w stylu kurde, ale nostalgicznie wygląda. Powiedziałem coś o Irlandii. Potem byłem w domu. Chodziłem, tańczyłem, zastanawiałem sie czy wylecieć z domu i sobie polatać, ale nie postanowiłem, że tego nie zrobię. Biegałem, tańczyłem, różne rzeczy wyprawiałem a potem byłem w galerii handlowej. Paliłem szluga. Ktoś mnie upomniał. Odwróciłęm się i zobaczyłem grupę młodych Chasydów. Ubrani byli w długie, czarne płaszcze, kapelusze, mieli długie pejsy. Jeden z nich powiedział "Też byłem kiedyś taki jak ty" czy coś w tym stylu.
Potem miałem Fake Awake. Próbowałem zapisać sen ale nie mogłem - moja klawiatura miała downa i autyzm w jednym. Klawisze były jakież zniekształcone, jak się kliknąlo na jeden z nich to otwierała się gra Crossy Road. Zamknąłem ją i się wkurwiałem, że nie mogę zapisać snu a czas leci. LD.
9 sierpnia
Dużo snów (nonld), jednak nie zapisałem wielu bo mi się nie chciało.
W jednym z nich byłem na rynku a potem na drodze, padał deszcz, byłem w jakimś innym mieście i wsiadłem do samochodu mojego ojca.
miałem ld, byłem w pokoju i miałem telefon no i napisałem do chatgpt żęby zgadł co teraz robię, nie pamiętam co odpowiedział a ja mu odpisałem, że własnie śnie świadomie.
10 sierpnia
Było dosyć słonecznie. Przyjechała moja ciocia. Kupiłem 2 lody, jeden dla sibie drugi chyba dla jakieś chorej kobiety, którą znała moja ciocia. Sprawdziłem ile mam na karcie Rewolut w aplikacji, i zobaczyłem że ojciec przelał mi 100 zł, więć miałem 360 zł. Byłem w jakimś budynku szpitalnym było ciemno i pusto. Potem znowu tam byłem i na nas napadła jakaś grupa. Kazali nam tu zostać, przed recepcja. Wziąłem telefon i długopis. Ktoś powiedział, żeby uciec ale ja wolałem zostać bo nie chciałem ryzykować. Jednak potem zastanowiłem się czy powinienem uciec i postanowiłem, że ucieknę. Biegłem przez korytarz, podłoga była biała i śliska. Nagle zamieniłem się w 3 metrowego pudziana i rozwaliłem drzwi od windy, która była na końcu korytarza oraz się uświadomiłem. Potem zobaczyłem wyszukiwania Google/DuckDuckGo, że on reprezentuje Polskich mężczyzn.
Dziś:
Jakiś młody chłopak szedł ze mną i mnie gdzieś zaprowadził. Potem wysiadłem z autobusu i dotarłem do jakieś dzielnicy. Było dużo Chasydów. W tłumie ktoś zapytał się , czy mówię w Jidysz.
Ja krzyknąłem "Ya! Ikh lern Yidish! Poylish in Yidish zenen maane shprachen!"
Byłem w moim pokoju. Miałem miecz Kirito. Machałem tym mieczem i miałem taki pasek levelowy.
8 sierpnia
Non-LD.
Byłem na moim serwerze. Dołączył ojciec. Leciała piosenka "Adamas" z SAO z Noteblocków, jednak była jakaś inna i przyśpieszona, bo byłem na wersji 1.8. Na chacie miałem wiadomość przywitalną od pluginu, mój ojciec przyszedł żeby przeczytać ale odszedł po tym jak zauważył, że 1 linijka była w Jidysz.
Kolejny koszerny sen

Przeniosłem się w czasie do dnia moich piątych urodzin. Jednak wiedziałem że to nie jest real. Widziałem przez chwilę taką grafikę z wczesnych lat 2010 i powiedziałem coś w stylu kurde, ale nostalgicznie wygląda. Powiedziałem coś o Irlandii. Potem byłem w domu. Chodziłem, tańczyłem, zastanawiałem sie czy wylecieć z domu i sobie polatać, ale nie postanowiłem, że tego nie zrobię. Biegałem, tańczyłem, różne rzeczy wyprawiałem a potem byłem w galerii handlowej. Paliłem szluga. Ktoś mnie upomniał. Odwróciłęm się i zobaczyłem grupę młodych Chasydów. Ubrani byli w długie, czarne płaszcze, kapelusze, mieli długie pejsy. Jeden z nich powiedział "Też byłem kiedyś taki jak ty" czy coś w tym stylu.
Potem miałem Fake Awake. Próbowałem zapisać sen ale nie mogłem - moja klawiatura miała downa i autyzm w jednym. Klawisze były jakież zniekształcone, jak się kliknąlo na jeden z nich to otwierała się gra Crossy Road. Zamknąłem ją i się wkurwiałem, że nie mogę zapisać snu a czas leci. LD.
9 sierpnia
Dużo snów (nonld), jednak nie zapisałem wielu bo mi się nie chciało.
W jednym z nich byłem na rynku a potem na drodze, padał deszcz, byłem w jakimś innym mieście i wsiadłem do samochodu mojego ojca.
miałem ld, byłem w pokoju i miałem telefon no i napisałem do chatgpt żęby zgadł co teraz robię, nie pamiętam co odpowiedział a ja mu odpisałem, że własnie śnie świadomie.
10 sierpnia
Było dosyć słonecznie. Przyjechała moja ciocia. Kupiłem 2 lody, jeden dla sibie drugi chyba dla jakieś chorej kobiety, którą znała moja ciocia. Sprawdziłem ile mam na karcie Rewolut w aplikacji, i zobaczyłem że ojciec przelał mi 100 zł, więć miałem 360 zł. Byłem w jakimś budynku szpitalnym było ciemno i pusto. Potem znowu tam byłem i na nas napadła jakaś grupa. Kazali nam tu zostać, przed recepcja. Wziąłem telefon i długopis. Ktoś powiedział, żeby uciec ale ja wolałem zostać bo nie chciałem ryzykować. Jednak potem zastanowiłem się czy powinienem uciec i postanowiłem, że ucieknę. Biegłem przez korytarz, podłoga była biała i śliska. Nagle zamieniłem się w 3 metrowego pudziana i rozwaliłem drzwi od windy, która była na końcu korytarza oraz się uświadomiłem. Potem zobaczyłem wyszukiwania Google/DuckDuckGo, że on reprezentuje Polskich mężczyzn.
Dziś:
Jakiś młody chłopak szedł ze mną i mnie gdzieś zaprowadził. Potem wysiadłem z autobusu i dotarłem do jakieś dzielnicy. Było dużo Chasydów. W tłumie ktoś zapytał się , czy mówię w Jidysz.
Ja krzyknąłem "Ya! Ikh lern Yidish! Poylish in Yidish zenen maane shprachen!"





