26-06-2024, 09:17
23 czerwca
2 ld, jeden o Judaiźmie, ale zapomniałem bo nie chciało mi się wstawać z łóżka i nie zapisałem.
sen;
Byłem w szkole, jednak jakby takiej innej. Wybieraliśmy się gdzieś oraz mieliśmy jakby taką mini kolejkę zrobioną z dziwnych rzeczy. przez chwilę to była łódka i byliśmy w tunelu jakby na wodzie. Potem byliśmy na takiej górce, po drugiej stronie była taka mini rzeka a za nią, rezydencja. Podobno tam mieszkali Naziści, a bardziej Neo-Naziści. Kazali nam rzucać w tamto miejsce kamieniami i śmieciami tak własnie robiłem.
Sen: Coś o Administratorze.
Sen: byłem w galerii handlowej. Miałem tylko 50zł, ale przelali mi 500 zł. Chciałem kupić 2 serniki z Wedla oraz pizzę, i właśnie ją zamówiłem, oraz niestety już zamykali. Zachciało mi się srać, więc poszedłem do wc. Jakiś ochroniarz czy coś coś mi powidział jak wchodziłem. Po jakby lewej stronie były pisuary, po prawej szare kabiny. No i jakiś młody gościu jak sikał zaczął do mnie coś gadać wtf. no i potem jak się wysrałem no to to już zamykai i odwiedził mnie ojciec. Była to galeria D. i nadchodziłą 20:00.
Sen: znowu coś o galerii.
Sen: oglądałem na youtubie jakiegoś dzieciaka co grał w niby stare gra, i grafika była jak z lat 2000. niby był hakerem. autem jakby przeskakiwał nad innymi autami. zatrzymał się i Franklin coś powiedział. Potem zobaczyłem trik i mi pokazywał ten gośćiu jak zrobić trik - podejść do npc i powiedzieć 'what's up', a gdy NPC się zapyta skąd znasz moją rodzinę/nawet cię nie znam to gracz(Franklin) czy odwrotnie wyciągnie Katanę i drugi również wyciąga katanę i nagle wbiega kot i nagle to się w real zamieniło i na moich kolanach leżał rudy kot, a ja jechałem w aucie.
24 czerwca
Spotkałem członka Neturei Karta. Był to starszy pan, miał długą, siwą brodę, czarny kapelusz, pejsy, czarny płaszcz. Nagrywałem go telefonem, bo robiłem wywiad. Było to w szkole, tam gdzie się idzie na salę WF.
LD Wiadomo co u dziadkow, i spawnowałem psotaice
Dziś:
Chyba LD
Przyjaźniłem sie z jakimś dziewnym dzieckiem co zamordował? i coś o marionetce. a potem bawiłem sie z npc 12? nie było diamentów w ghim? więc coś zrobiłem i było mieszkanie ale ciemne
LD
Byłem częścią jakieś grupy co szukała potwórów albo dziwnych stworzen i z nimi walczyła. w takim budynku. zamknęliśmy drzwi żeby coś nie uciekło. potem byłem w duzym sklepie z białą podłogą, w galerii handlowej i byłem świadomy. (ogólnie wcześniej to jak bałem się że to będzie koszmar czy coś to zrobiłem tak żeby tak nie było) . No i zespanowałem jakieś NPC. Zrobiłem tak, żeby jeden z nich mnie zbił takim czymś jak do niewolników. potem jak się budziłem, to dotykałem podłogi żeby wrócić do snu. obudziłem sie po jakimś czasie.
LD?
Byłem w Irlandii. Kupiłem takie jakby 'batoniki' czekoladowe Catburry, co są zrobione jakby z wiórek i wyglądają jak pień. chyba nazywały się 'twister'.
Potem byłem w domu mojej starej przyjaciółki, Z. oraz była też T. Wciąż miała 10 lat. Uciekaliśmy przed jej mamą, bo mieliśmy już być włóżku i spać. Były 3 jakby takie prześcieradła/materace rozłożone w końciku, i się położyłem na jeden z nich. Próbowałem zrobić zdjęcie snu, oraz screenshot snu oraz dostałem takie 3 monety catburry czekoladowe.
Potem byłem w starym miejscu zamieszkania.
Jakiś gościu do mnie podszedł i gadaliśmy o Izraelu i Palestynie.
Powiedziałem, że ja już wiedziałem że to było specjalnie, i że wiedzieli że Hamas ich zaatakuje 7, bo jak oni mogą mieć taką technologię, rakiety, Mossad, ale nie przewidzieć paru mężczyzn w autach, ale pozwolili im to zrobić żeby mieć pretekst żeby przeprowadzić kolejną inwazję i ludobójstwo na Palestyńczykach. No i on tak kiwał głową i mówił coś w stylu no, pretekst.
2 ld, jeden o Judaiźmie, ale zapomniałem bo nie chciało mi się wstawać z łóżka i nie zapisałem.
sen;
Byłem w szkole, jednak jakby takiej innej. Wybieraliśmy się gdzieś oraz mieliśmy jakby taką mini kolejkę zrobioną z dziwnych rzeczy. przez chwilę to była łódka i byliśmy w tunelu jakby na wodzie. Potem byliśmy na takiej górce, po drugiej stronie była taka mini rzeka a za nią, rezydencja. Podobno tam mieszkali Naziści, a bardziej Neo-Naziści. Kazali nam rzucać w tamto miejsce kamieniami i śmieciami tak własnie robiłem.
Sen: Coś o Administratorze.
Sen: byłem w galerii handlowej. Miałem tylko 50zł, ale przelali mi 500 zł. Chciałem kupić 2 serniki z Wedla oraz pizzę, i właśnie ją zamówiłem, oraz niestety już zamykali. Zachciało mi się srać, więc poszedłem do wc. Jakiś ochroniarz czy coś coś mi powidział jak wchodziłem. Po jakby lewej stronie były pisuary, po prawej szare kabiny. No i jakiś młody gościu jak sikał zaczął do mnie coś gadać wtf. no i potem jak się wysrałem no to to już zamykai i odwiedził mnie ojciec. Była to galeria D. i nadchodziłą 20:00.
Sen: znowu coś o galerii.
Sen: oglądałem na youtubie jakiegoś dzieciaka co grał w niby stare gra, i grafika była jak z lat 2000. niby był hakerem. autem jakby przeskakiwał nad innymi autami. zatrzymał się i Franklin coś powiedział. Potem zobaczyłem trik i mi pokazywał ten gośćiu jak zrobić trik - podejść do npc i powiedzieć 'what's up', a gdy NPC się zapyta skąd znasz moją rodzinę/nawet cię nie znam to gracz(Franklin) czy odwrotnie wyciągnie Katanę i drugi również wyciąga katanę i nagle wbiega kot i nagle to się w real zamieniło i na moich kolanach leżał rudy kot, a ja jechałem w aucie.
24 czerwca
Spotkałem członka Neturei Karta. Był to starszy pan, miał długą, siwą brodę, czarny kapelusz, pejsy, czarny płaszcz. Nagrywałem go telefonem, bo robiłem wywiad. Było to w szkole, tam gdzie się idzie na salę WF.
LD Wiadomo co u dziadkow, i spawnowałem psotaice
Dziś:
Chyba LD
Przyjaźniłem sie z jakimś dziewnym dzieckiem co zamordował? i coś o marionetce. a potem bawiłem sie z npc 12? nie było diamentów w ghim? więc coś zrobiłem i było mieszkanie ale ciemne
LD
Byłem częścią jakieś grupy co szukała potwórów albo dziwnych stworzen i z nimi walczyła. w takim budynku. zamknęliśmy drzwi żeby coś nie uciekło. potem byłem w duzym sklepie z białą podłogą, w galerii handlowej i byłem świadomy. (ogólnie wcześniej to jak bałem się że to będzie koszmar czy coś to zrobiłem tak żeby tak nie było) . No i zespanowałem jakieś NPC. Zrobiłem tak, żeby jeden z nich mnie zbił takim czymś jak do niewolników. potem jak się budziłem, to dotykałem podłogi żeby wrócić do snu. obudziłem sie po jakimś czasie.
LD?
Byłem w Irlandii. Kupiłem takie jakby 'batoniki' czekoladowe Catburry, co są zrobione jakby z wiórek i wyglądają jak pień. chyba nazywały się 'twister'.
Potem byłem w domu mojej starej przyjaciółki, Z. oraz była też T. Wciąż miała 10 lat. Uciekaliśmy przed jej mamą, bo mieliśmy już być włóżku i spać. Były 3 jakby takie prześcieradła/materace rozłożone w końciku, i się położyłem na jeden z nich. Próbowałem zrobić zdjęcie snu, oraz screenshot snu oraz dostałem takie 3 monety catburry czekoladowe.
Potem byłem w starym miejscu zamieszkania.
Jakiś gościu do mnie podszedł i gadaliśmy o Izraelu i Palestynie.
Powiedziałem, że ja już wiedziałem że to było specjalnie, i że wiedzieli że Hamas ich zaatakuje 7, bo jak oni mogą mieć taką technologię, rakiety, Mossad, ale nie przewidzieć paru mężczyzn w autach, ale pozwolili im to zrobić żeby mieć pretekst żeby przeprowadzić kolejną inwazję i ludobójstwo na Palestyńczykach. No i on tak kiwał głową i mówił coś w stylu no, pretekst.





