22-06-2024, 21:11
21 czerwca
Za jakieś drobne przestępstwo, mieli mnie wysłać do więzienia. Jednak to "więzienie" to była dżungla w afryce i zostałem zaproszony do plemienia, które tam mieszkało. Chyba to było w Nigerii. Była też moja babcia. Ucieli jakiś gigantyczny owoc i dali mi kawałek. Tak w zasadzie, to był kawałek bagietki takej francuskiej, a w środku niby była 'krew' czy nadzienie z krwi, ale tak naprawde to był jakiś zielony sos, smakował jak coś z bazylii lub jak jakieś pesto trochę. B yłem przez chwilę też w kuchni u dziadkóœ i mój ojciec mi pokazywał filmik/zdjęcie mojej siotry a przez chwilę zamieniła sie w lalkę szmacianą.
Sen:
byłem u dziadków. był tam laptop, a ja pisałem komendy 'screen -r mc2'. oraz komendy związane z IP. No i nagle mój tata do mnie podszedł i mi pogratulował. No i ogólnie byłem w jakieś sali gdzie cwiczyliśmy/tańczyliśmy, ale ja przez chwilę się nie ruszałem no i nagle jakaś pani? czy to też było w dużym domu. do mnie podeszła i mnie podniosła (bo myślała że spałem) i mnie położyła na warsalkę na wyższym piętrze w korytarzu i coś do mnie mówiła. Potem wstałem z warsalki jak wyszła.
Pamiętam też że : byłem u dziadków (potem) no i nie wiem czy to było po moim fake awake, ale widziałem że był protest przeciwko państwu Izrael w dużym pokoju, i ludzie krzyczeli coś typu "Wolna, wolna Palestyna!" i mieli transparenty i chodzili w kólko po salonie, a ja zacząłem im bić brawo. Oraz coś rysowałem. No i miałem też fake awake i próbowałem zapisać sen markerem, ale tuszu nie było prawie, szukałem ołówka ale wszystkie były niezaostrzone albo miały 0.00.1 cm, długopisy nie pisały a ja krzykłem 'kurrwa!!".
ld potem?:
Byliśmy na jakieś wycieczce? no i ciągle wędrowałem przez te same dzielnice i restauracje, szukałem restauracji i kilka razy byłem w tej restauracji pod ziemią, taka włoska to była restauracja urządzona troche na styl vintage, i mieli "steka" (konkretnie 2 filety z ryb i steka z krowy) za 200 zł, a napoje za to nawet za 5 zł. od razu wybiegem bo za drogie. no i potem byłem w jakim takim cyberpunkowym świecie, wszystko było monitorowane, ale my mieliśmy to w dupie, jeździliśmy na desce i leciała taka muzyka rockowa 'teenagers don't give a fuck about ..".
LD
walczyliśmy z różnymi potworami i pomyślałem, że w co kolwiek uwierzę to się stanie. potem zobaczyłem telewizor (i wogóle to w takim jakby pokoju było, były może nawet czerwone ściany/metalowe) ktoś przypierdalał pięścia potworowi, (superman?) no i jak ruszyłem palcami to to się działo/zmieniało i mogłem manipolować dźwiękiem itp, byliśmy superbohaterami.
ld
długi sen, ale pamiętam zę byłem w pociągu, pamiętam że wiele razy prawie się budziłem , szczególnie jak np. było bardzo ciemno i zmieniało się/generowało się środowisko, aż przez chwilę prawie sen znikł i widziałem ciemność i sie budziłem, ale wytrwałem i dotykałem rzeczy we śnie i udało mi się wystabilizować sen. też zespawnowałem jedną osobe. dużo z tego snu zapomniałem. potem byłem w autobusie, gadałem z ludźmi i mówiłem rzeczy w stylu 'wiesz że to jest świadomy sen, serio to jest świadomy sen' i jakaś babcia nie mogła w to uwierzyć. też przez chwilę byłem przekonany że lunatykuję, i że jestem w pół śnie czy coś w tym stylu.
Dziś:
Sen:
Eliyahu z kanału "Tajemniczy Świat Żydów" robił jakiś wykład o Judaiźmie, ogólnie mówił bardzo mądre rzeczy i ja byłem zaintrygowany.
Widziałem też że 2 klasiści mieli zadanie takie, że mieli kartkę i musieli napisać 6 rzeczy (po kolei, np, nr. 1, nr. 2) o różnych rzeczach, np. Nazistach. Ktoś miał kartkę i miał 6 pól, od 1 to 6 i tabelkę, w 1 miał napisać najsilniejszą cechę Nazistów według nich, i tak dalej aż do 6. Myślałem o tym że takie zadania mają 2 klasiści jeśli chodzi o historię. byłem w kontakcie z jakimś gościem co w Afryce był i miałem tak itracker i widziałem na google maps gdzie był i nagle się przeniosłem za pomocą google maps tam jak VR podobno do jakiegoś jeziora, w którym były krokodyle ale widziałem mój pokój.
LD
Byłem w jakby takim pokoju gdzie były dmuchane rzeczy. skakałem po nich, unikając podłogi. śpiewałem coś w stylu 'devil may cry' nie wiem czemu, tańczyłem, ale piosenka była naprawde melodyczna no i nagle zobaczyłem jakby taką dużą marionetke potwora? i się przestraszyłem że stracę kontrolę nad snem czy zrobię koszmar, więc postanowiłęm otworzyć oczy.
LD
Byłem w jakimś pokoju w galerii handlowej. W pewnym sensie to była jakby taka gra. Na górze (była dziura w dachu jakby) był smok, który zrzucał na mnie fireballe. Miałem mało hp więc musiałem zbierać zbroje żeby przejsć lewel, podobnie jak w wolfenstien. Wyszedłem z pokoju i przeszukiwałem jakis 3 klasistów. Uświadomiłem się i byłem w galerii no i nagle widziałem jakąs dziewczynę, przez chwile chciałem coś zrobić i zacząłem się budzić i wiedziałem że się budzę.
Za jakieś drobne przestępstwo, mieli mnie wysłać do więzienia. Jednak to "więzienie" to była dżungla w afryce i zostałem zaproszony do plemienia, które tam mieszkało. Chyba to było w Nigerii. Była też moja babcia. Ucieli jakiś gigantyczny owoc i dali mi kawałek. Tak w zasadzie, to był kawałek bagietki takej francuskiej, a w środku niby była 'krew' czy nadzienie z krwi, ale tak naprawde to był jakiś zielony sos, smakował jak coś z bazylii lub jak jakieś pesto trochę. B yłem przez chwilę też w kuchni u dziadkóœ i mój ojciec mi pokazywał filmik/zdjęcie mojej siotry a przez chwilę zamieniła sie w lalkę szmacianą.
Sen:
byłem u dziadków. był tam laptop, a ja pisałem komendy 'screen -r mc2'. oraz komendy związane z IP. No i nagle mój tata do mnie podszedł i mi pogratulował. No i ogólnie byłem w jakieś sali gdzie cwiczyliśmy/tańczyliśmy, ale ja przez chwilę się nie ruszałem no i nagle jakaś pani? czy to też było w dużym domu. do mnie podeszła i mnie podniosła (bo myślała że spałem) i mnie położyła na warsalkę na wyższym piętrze w korytarzu i coś do mnie mówiła. Potem wstałem z warsalki jak wyszła.
Pamiętam też że : byłem u dziadków (potem) no i nie wiem czy to było po moim fake awake, ale widziałem że był protest przeciwko państwu Izrael w dużym pokoju, i ludzie krzyczeli coś typu "Wolna, wolna Palestyna!" i mieli transparenty i chodzili w kólko po salonie, a ja zacząłem im bić brawo. Oraz coś rysowałem. No i miałem też fake awake i próbowałem zapisać sen markerem, ale tuszu nie było prawie, szukałem ołówka ale wszystkie były niezaostrzone albo miały 0.00.1 cm, długopisy nie pisały a ja krzykłem 'kurrwa!!".
ld potem?:
Byliśmy na jakieś wycieczce? no i ciągle wędrowałem przez te same dzielnice i restauracje, szukałem restauracji i kilka razy byłem w tej restauracji pod ziemią, taka włoska to była restauracja urządzona troche na styl vintage, i mieli "steka" (konkretnie 2 filety z ryb i steka z krowy) za 200 zł, a napoje za to nawet za 5 zł. od razu wybiegem bo za drogie. no i potem byłem w jakim takim cyberpunkowym świecie, wszystko było monitorowane, ale my mieliśmy to w dupie, jeździliśmy na desce i leciała taka muzyka rockowa 'teenagers don't give a fuck about ..".
LD
walczyliśmy z różnymi potworami i pomyślałem, że w co kolwiek uwierzę to się stanie. potem zobaczyłem telewizor (i wogóle to w takim jakby pokoju było, były może nawet czerwone ściany/metalowe) ktoś przypierdalał pięścia potworowi, (superman?) no i jak ruszyłem palcami to to się działo/zmieniało i mogłem manipolować dźwiękiem itp, byliśmy superbohaterami.
ld
długi sen, ale pamiętam zę byłem w pociągu, pamiętam że wiele razy prawie się budziłem , szczególnie jak np. było bardzo ciemno i zmieniało się/generowało się środowisko, aż przez chwilę prawie sen znikł i widziałem ciemność i sie budziłem, ale wytrwałem i dotykałem rzeczy we śnie i udało mi się wystabilizować sen. też zespawnowałem jedną osobe. dużo z tego snu zapomniałem. potem byłem w autobusie, gadałem z ludźmi i mówiłem rzeczy w stylu 'wiesz że to jest świadomy sen, serio to jest świadomy sen' i jakaś babcia nie mogła w to uwierzyć. też przez chwilę byłem przekonany że lunatykuję, i że jestem w pół śnie czy coś w tym stylu.
Dziś:
Sen:
Eliyahu z kanału "Tajemniczy Świat Żydów" robił jakiś wykład o Judaiźmie, ogólnie mówił bardzo mądre rzeczy i ja byłem zaintrygowany.
Widziałem też że 2 klasiści mieli zadanie takie, że mieli kartkę i musieli napisać 6 rzeczy (po kolei, np, nr. 1, nr. 2) o różnych rzeczach, np. Nazistach. Ktoś miał kartkę i miał 6 pól, od 1 to 6 i tabelkę, w 1 miał napisać najsilniejszą cechę Nazistów według nich, i tak dalej aż do 6. Myślałem o tym że takie zadania mają 2 klasiści jeśli chodzi o historię. byłem w kontakcie z jakimś gościem co w Afryce był i miałem tak itracker i widziałem na google maps gdzie był i nagle się przeniosłem za pomocą google maps tam jak VR podobno do jakiegoś jeziora, w którym były krokodyle ale widziałem mój pokój.
LD
Byłem w jakby takim pokoju gdzie były dmuchane rzeczy. skakałem po nich, unikając podłogi. śpiewałem coś w stylu 'devil may cry' nie wiem czemu, tańczyłem, ale piosenka była naprawde melodyczna no i nagle zobaczyłem jakby taką dużą marionetke potwora? i się przestraszyłem że stracę kontrolę nad snem czy zrobię koszmar, więc postanowiłęm otworzyć oczy.
LD
Byłem w jakimś pokoju w galerii handlowej. W pewnym sensie to była jakby taka gra. Na górze (była dziura w dachu jakby) był smok, który zrzucał na mnie fireballe. Miałem mało hp więc musiałem zbierać zbroje żeby przejsć lewel, podobnie jak w wolfenstien. Wyszedłem z pokoju i przeszukiwałem jakis 3 klasistów. Uświadomiłem się i byłem w galerii no i nagle widziałem jakąs dziewczynę, przez chwile chciałem coś zrobić i zacząłem się budzić i wiedziałem że się budzę.





