11-05-2024, 20:27
(03-05-2024, 22:34 )akaKowalska napisał(a): Przeczytałam![]()
najlepsze określenie "narzędzia dzieciokarmiące"
a ten sen z zielonym stworem i jednym okiem- ekstra i ciekawy i przerażający...
haha owszem były to intrygujące sny

11 marca - LD
Spotkałem moją mamę. Powiedziałem do niej "Myślisz, że jesteś w LD?" a ona powiedziała "tak" a ja powiedziałem "Dlaczego?" itp. Powiedziałem do niej coś w stylu jaka jest pierwszy subreddit jaki mam na reddicie a ona nie mogła tego powiedzieć. W ogóle, nie pamiętem momentu, w którym się uświadomiłem. (Więc cały ten blok tekstu to LD) powiedziałem też do niej "wiesz, sny działają na zasadzie wierzenia i woli, jeśli w coś uwierzysz, to to się stanie" ona powiedziała coś typu "jak w matrixie" powiedziałem "jak wyskoczysz i sobie wyobrazisz że latasz to polecisz, a jak nie to nie polecisz". Padał deszcz, uciekały konie, ludzie szukali schronienia. Było pochmurnie ale było świeże i wilgotne powietrze. No i postanowiłem zachamować deszcz swoją własną wolą. Wyobraziłem sobie, że jest słonecznie i przestało padać! Oraz ludzie zaczęli się dziwić, że przestało padać. No ale chciałem żeby padało, więc przez chwilę postanowiłem przywrócić deszcz i deszcz powrócił, ale tylko lekko padało.
Potem byłem na polanie obok domu. Zwiedzałem, dotykałem trawę (coś co by mi się przydało) i ogólnie próbowałem wystabilizować sen, bo miałem wrażenie jakbym się budził. Rozglądałem się dookoła. Trawa była bardzo świerza. Latałem też koło miasta.
12 marca
Nonld- rozmawiałem na temat izraela i palestyny.
Oraz sen : jakieś dziewczyny i ja krzyczeliśmy o izraelu i palestynie
Sen:
"niee, nie griefuj" powiedziałem pół śpiący (we śnie) do mojej mamy. Oraz coś o Linuxie i komendach Unixa wcześniej.
Następny sen (nie wiem czy to jest to co było wcześniej i to ten sam sen czy to inny sen)
Chodziłem do biedronki. Miałem wrogów i moi wrogowie mnie ostrzegli żę wstrzykną mi 2 zastrzyki. Dostałem chyba 1 na razie. Poczułem się słabo i chciałem wypić wodę. Zadzwoniłem do szkolnej pielęgniarki; ona nic. Dotarłem do domu. Matka okazała się być jedną z nich i też chciała to zrobić. Byłem w salonie, a ona się do mnie zbliżała. Wyciągnałem dłuuugi nóż kuchenny, prawie taki długi jak miecz. Miał on ząbki. Matka wyciągnąła miecz. Zablokowałem jej atak, a potem ona zaczała rzucać malutkie ostzra, ale udało mi się odbić wszystkie moim "mieczem". Walczyliśmy, a na końcu wbiłęm mój pseudo miecz w jej klatkę piersiową. Oraz na końcu powiedziała też coś o "jajach bez nasienia". Zbliżała się do mnie i chciałem zobaczyć co się stanie jeśli się zbliży i przezemnie przeniknie. Potem zadżgałem jej głowę. Oraz tutaj chyba byłem już przynajmniej lekko świadomy. Potem miałem FA. Powiedziała mi na łóżku żę "ryby to tak głowę zciskają czasami", a ja powiedziałem "o boże"
13 marca
Nonld - Znalazłem na stronie Facebookowej pobliskiej pizzeri moje zdjęcie. W komentarzach pisali "słodziak", "ale słodki" itp, oraz emotki.
Sen - było późno nad ranem, nie spałem całą noc. Było wydarzenie - BATIM (bendy and the ink machine) w realu. Trzeba było mieć tylko okulary VR. To było takie mixed reality, były tam jakby tunele i lokalizacje z BATIM ale te okulary to nadawały te wszystkie kolory, postacie, dźwięki itp. Miałem na sobię Quest 3. Miałem również broń. Zabiłem parę członków butcher gangu. No i potem jakaś dziewczyna zabrała mnie na konia, ale musiałem siedzieć bardziej z tyłu czy coś. Jakiś pies na mnie szczekał. Potem byłem w toalecie w mieszkaniu jakimś i zobaczyłem lweym rogu, że bateria mi się kończyła. Nie widziałem już nawet świata w kolorach sepii. Wcześniej widziałem telewizję itp, oraz coś z 7. Byłem też z jakąś panią i ludźmi, którzy oprowadzali po tym miejscu, ale tylko o określonych godzinach, ale mi się rozładował oculus. Spadł mi też na podłogę ze schodów, i był czarny. Jakiś koleś mi pomógł to sdzybko złożyć.
LD
Byłem na moim serwerze, ale bardziej full dive. Zapomniałem co robiłem, ale nagle wszyscy gracze zawiesili się w powietrzu. No i potem lagowali. Nie wiedziałem czemu. Niektórzy z nich zaczęli potem powoli spadać. Było to na wyspie spawnowej. Po jakimś czasie, wylądowałem na ziemię i (już świadomy) krzyczałem komendę "TPHERE ALL! TPHERE ALL! TPHERE ALL!" oraz było echo. Ale nie działała. Krzyczałem tą komendę ponownie.
Wcześniej coś o Linuxie. Widziałem też coś na facebooku o Izraelu i Palestynie.
nie wiadomo czy ld czy nonld
Była nowa gra MOBA. Przypominała trochę Brawl Ball albo rocket league, ale była realistyczna. Był bambus, i trzeba było go przenieść w ??? na drugą stronę mapy. Było jezioro, nazywało się jakoś i miało takie klamry {} coś tam IP, i można było skakać na tej mapie, skakać na drzewach jak małpa bo to była mała dżungla i musiałem chyba zdobyć 2 punkty żeby wygrać, a i to się szybko przerodziło w jakby taki 'real' /full-dive
Potem miałem fake awake i opieprzałem ojca bo mnie rozpraszał, zapisując sen. "zapomnę to szybko, a ja mam dobry pomysł na grę!"
sen: Coś o tulpach, podobno stało to się popularne i wszyscy o nich gadali.
Sen:
byłem z 2 chłopakami, było późno w nocy. Miałem się zapytać jednego z nich czy mi kupi piwo czy coś, a potem zjedliśmy w budce i wybrałe pierogi gyoza a potem nie pamiętam co, zapłaciłem, wróciłem i miałem albo 12 zł (może 16) albo 32, pokazała mi to.
Sen byłem w szkole. Mieliśmy iść do (???) miałem ciemny ogon oraz jakiś (???) który był oczywiście sztuczny. Było dużo butelek, dotknąłem jedną z nich a ta dziewczyna powiedziała że to jej. Pisałem coś, miałem mini ekran i miałem czyjeś etui na telefon, no i ta dziewczynka powiedziała mi że zna "magiczną sztuczkę" albo coś o tulpach. Powiedziała mi, żebym przyłożył rękę na moje czoło, a potem ruszać jakby ale tylko ręką, nie ruszająć ramieniem jakby 'rysując w powietrzu' oraz działo się to na korytarzu klas 1-3.
14 marca
Ktoś mnie porwał oraz 2 dzieci. Potem byłem (???) patrzyli się na mnie, potem widziałem kogoś i gonili dziecio, ja szybko schodziłem po schodach, potem usłyszalem radę o zbieraniu czegoś i zapisałem grę w menu.
Sen
Byłem więźniem/niewolnikiem/porwany i żyłem w jakimś mieszkaniu. Nie mogłem się im sprzeciwić. MIałem trik - Chciałem wyskoczyć przez okno ppo lewej ale kiedy wyskocz←łem zauważyłem coś. W tym śnie również przez chwile byłem z moją mamą i jakiś gościu chciał ją zgwałcić i dobierał sie do jej piersi. Potem udało mi się uciec i chowałem się z moją grupą w opuszczonym bdynku jakimś. I w szafie. Potem miałem faek awake.
Wcześniej sen: pisałem w terminalu komendę - była to komenda 'shutdown now' ale komputer nie chciał mi się zamknąć.





