17-02-2024, 10:02
(16-02-2024, 18:10 )Slavia napisał(a): Z tego co pamiętam liczenie nie jest najlepszą kotwicą, za bardzo pobudza umysł. W tych dwóch tematach na pewno znajdziesz jakieś wskazówki:Dzięki wielkie za podesłanie linków. Technika incestusa różniła się od tej wykonanej przezemnie wczoraj, więc zdecydowałem się ją dzisiaj zastosować, tj. Zmiana kotwicy na obserwację oddechu (a dokładniej to unoszącej się klatki piersiowej) - i nie analizowanie otoczenia.
https://i-sen.pl/Temat-Esencja-technik--946
https://i-sen.pl/Temat-Techniki-popularn...twic%C4%85
Wstałem bez budzika o 03:12, gdzieś 15 minut się rozbudziłem i zacząłem próbe wilda. Pozycja na plecach, itp. Kotwica: oddech, ruch klatki piersiowej.
Oczywiście i tym razem brak jakich kolwiek znaków że zbliżam się do snu, ciągle czarny obraz, tylko jedynie gdzieś po 20 min pojawiły się te wibracje, co i wczoraj. 2 razy wykonałem powoli TR, i nie był to sen.
Łącznie przeleżałem tak do 04:35 (mniejwięcej)
Co najlepsze gdy zdecydowałem się że na dziś to koniec próby, i przestałem skupiać się na oddechu, to usnąłem może w ciągu 2 minut.
Co o tym uważasz?





