15-01-2024, 12:20
Zamiast kawy polecam gauayusę - odmianę Yerba Mate.
,,Guayusa jest znana w wielu środowiskach często dlatego, że przypisuje się jej możliwość wywoływania świadomych snów. Tradycyjnie, Indianie pili napar lub spożywali liście przed pójściem na polowanie, albo dłuższą wyprawą. Jednak wywar działa również dobrze po wypiciu przed snem. Zawarte w roślinie ksantyny (głównie kofeina) pozwalają na zachowanie wzmożonej koncentracji przez dłuższy czas. Ich działanie jest jednak zmienione przez wspomnianą teaninę. Pobudzenie ma nieco inny charakter, jest bardziej na poziomie umysłu, a nieco mniej na poziomie ciała, jak ma to miejsce w przypadku yerba mate. Stąd wynika stosowanie guayusy podczas wywoływaniu świadomych snów.''
Coś innego niż kawa, a zawiera nawet więcej kofeiny.
,,Guayusa jest znana w wielu środowiskach często dlatego, że przypisuje się jej możliwość wywoływania świadomych snów. Tradycyjnie, Indianie pili napar lub spożywali liście przed pójściem na polowanie, albo dłuższą wyprawą. Jednak wywar działa również dobrze po wypiciu przed snem. Zawarte w roślinie ksantyny (głównie kofeina) pozwalają na zachowanie wzmożonej koncentracji przez dłuższy czas. Ich działanie jest jednak zmienione przez wspomnianą teaninę. Pobudzenie ma nieco inny charakter, jest bardziej na poziomie umysłu, a nieco mniej na poziomie ciała, jak ma to miejsce w przypadku yerba mate. Stąd wynika stosowanie guayusy podczas wywoływaniu świadomych snów.''
Coś innego niż kawa, a zawiera nawet więcej kofeiny.





