14-01-2024, 21:27
(14-01-2024, 20:04 )guidenmorg napisał(a):Rozumiem, no nie brzmi to jak idealna higiena snu, ale dobrze że coś z tym robisz. Prędzej czy później cykl się ustabilizuje i będziesz miał pewność że trik z kofeiną działa.(14-01-2024, 17:43 )TylkoCzłowiek napisał(a): Spoko że się nie poddajesz
Ogólnie to myślę że że przed eksperymentowaniem z kofeiną musisz obniżyć jej dzienne spożycie tak żeby było bardziej normatywne. Tak o 100 mg czy nawet 200. Organizm (tzn. układ nerwowy) szybko się przyzwyczaja do takich stężeń przez co działanie pojedynczej kawy nie wywoła tak silnego efektu na jaki liczyłeś, no chyba że jesteś wyjątkowo podatny na działanie kofeiny to wtedy ok, ale i tak polecam chociaż zejść do tych 300mg na dobę. Bo sen snem ale chodzi też o ogólne zdrowie. Jeśli ogarniesz już tą kwestię to polecam właśnie pić małe stężenia gdzieś po 2 cyklu snu, czyli podobnie tak jak w technice WBTB. No i wiadomo że potrzeba by było kilka takich prób przy dość dobrych warunkach. W każdym razie powodzenia
tak wysokie spożycie kofeiny przeze mnie nie jest normalne, jest to spowodowane pewnymi problemami z cyklem dobowym, które są efektem tygodniowego maratonu śmierci dla niego w postaci kładzenia się po 4:00 i wstawaniu po 14:00 zwieńczonym graniem w grę całą noc, następnym położeni się do łóżka o 00:00 czyli po ponad 30h nie spania i obudzeniu się o 16:40 następnego dnia. teraz i tak piję już mniej kawy i tak schodzę codziennie do coraz niższych poziomów.






