14-11-2023, 15:28
2 listopada, 2023
Gadałem coś o grach i Full Dive, potem golądałem anime o jakimś serwerze, a potem byłem w galerii handlowej i jakiś gościu powiedziął mi że on nie jest.. (?) powiedziałem rób co chcesz(?) i potem się uświadomiłem. Latałem, śpiewałem sobie w sklepie, a potem się obudziłem (fake awake) i zobaczyłem moją mamę, ale były 2 mamy. Powiedziałem "zaraz, co? dlaczego są 2 wersje ciebie?" a ona powiedziała, że jej druga wersja nie jest prawdziwa i to jest na coś na Halloween. ld
2 listopada, 2023
COś strasznego miało się stąć. Potem się uświadomiłem i latałem po mieście. Widziałem fale, różne nazwy krajów i miejsc. Korea chciała zawrzeć sojusz z Japonią podobno. Pamiętam, że ktoś mnie atakował, a jap owiedziałem "System command!! Stop entity processes!!" czy coś w tym stylu. Powiedziałem, ze 'to ja jestem tutaj adminem".
7 listo 2023
LD
Coś o FNAFIE na końcu. Ld. Byłem w domu, śpiewałem muzykę w stylu 'Żydowskim'. Śpiewałem takie melodyczke 'AaaAaaAaA, AAaa" a potem jakieś słowa. Mam nagraną melodię. Potem zobaczyłem jakąś dziewczynę. Coś było też wczesniej o 'pisaniu wierszy?"
LD
Zaprzyjaźniłem się z gadającym, białym szczurem. Pamiętam, byłem na placu zabaw koło ławki. Potem powidziałęm "Ej, myślisz, że to jest sen? co byś zrobił, gdyby to był sen? bo ja poprostu nie mogę uwierzyć, że to jest rzeczywistość, bo jesteś gadającym zwierzęciem!" Potem coś rodzice mówili, byłem w domu starej babci, Zapytałem się o imię tego szczura i powiedział "VINCENT" ale chyba tez coś innego. Uświadomiłem się już pod koniec snu, chciałem zapamiętać informacje. Patrzyłem się w moje odbicie w lustrze.
LD (potem)
Byłęm w szkole/przypomniałem sobie jak byłem w szkole/podstawówce (boisku) no i były podobno jakieś 'malinowe perfumy.'. To był zakazany sekretny przedmiot, który dawał supermoce. Powiedziałem do kogoś w szkole'z czego się ryjesz?' a oni powiedzieli 'z ciebie". No i ogólnie, nie mogłem nikomu o tych 'perfumach' mówić. Byłem pod ogrodzeniem na boisku szkolnym, i był tam 'las' - pare drzew, musiałem przejść przez te drzewa aby wejść bliżej szkoły. Siedzialem, i spadały na mnie jakieś różowe pajęczyny czy coś w tym stylu, ale to chyba była iluzja. No i w tym lesie były pajęczyny, dookoła mnie, oprócz tego miejsca gdzie siedziałem były pajęczyny. Musiałbym przejść przez nie, aby wejść do szkoły. Siedziałem i zakryłem się. Potem udało mi się znaleść jakąś wolną drogę i szybko przebiegłem ,zakrywając głowę przez to.
Potem byłem w jakieś drużynie eksploracyjnej. Mieliśmy supermoce. Biegliśmy szybko przez autostradę i było coś o Nikoli Tesli. Potem odwiedzieliśmy jakieś miejsce, schodziliśmy po schodach i była taka skrytka, a ja dotarłem w miejsce, gdzie było czerwone niebo, piasek czy coś jakbym był na marsie i smok, podobno to był 'end', jednak to nie wyglądalo jak End (z Minecrafta) a to niby był 'ender dragon', jednak nie był on czarny tylko jakiś czerwony, czerwony smok. My przez chwile byliśmy przemienieni w jakieś stwory czy coś w tym stlyu, i tam mogły wchodzić tylko 'kobiety i dzieci', bo dorosłe potwory by się tam nie zmieściły. Potem się zacząłem uświadamiać. Zwiedzaliśmy. Nagle przyszedł do mnie ogromny przypływ odwagi i pewności siebie. Pomyślałem "kurde, mogę robić wszystko na świecie co sobie wymarzę, np Nikola Tesla był zwykłym człowiekiem, a potem został jednym z najbardziej szanowanych naukowców na świecie, może to jest to co te 'perfumy' symbolizowały". Byliśmy gdzieś pod ziemią. Widziałem takie duże schody, i miały taką poręcz trochę vintage chyba z ozdobami. Były drzwi, wyglądały jakby na niesamowicie stare, ale nie do końca zniszczone. Miały jakis otwór. Prowdziły one do kopalnii jakieś czy coś. rozglądałem się, wszystko zrobiło się niesamowicie realistyczne i widziałem jak moj mózg to generuje. czułem bardzo dużo emocji,jakby nie do konca wzruszenie nie umiem tego wytlumaczyc, czułem się dziwnie, rozglądałem się i miałem silne poczucie deja vu. Było tam dużo szcegółów. Byłem barzdo skupiony i czułem się jakbym byl w innym wymiarze.
LD
Zgubiłem się, wrociłem do miasta i biegłem jak naruto, rzuciłem smycz mojego psa, uświadomiłem się, spiewałem coś, wspinałem się na dom, było bardzo realistyczne, wszedłem przez okno, znalazłem moją mame, dziadka i powiedziałem 'to jest sen, nie?" żeby się upewnić
Sen "Uciekinierzy"
Uciekłem od rodziców i dziadków chyba tez, byłem na plaży. Znalazłem schron u jakieś młodej kobiety, liderki chyba. Płaciła mi 50 złotych dziennie, ale musiałem oddać jej telefon w nocy. Czy rano, nie wiem. Byli inni uciekinierzy. To było coś w stylu takiej mafii albo drużyny albo nie wiem. Mieliśmy też swoich rywali , z którymi byś my walczyli. Pamiętam, że wyłączyłem lokalizację na telefonie i wifi na wszelki wypadek. Spałem a potem myślałem ' zaraz, czy ja tak naprawdę leżę? czy tak naprawdę moje ciało leży w realu, a to wszystko sen, i poprostu się obudzę?" ale nie chciałem o tym myślec, chciałem kontynuować sen i fabułę. Miałem kaptur i chyba też maskę czy coś, aby mnie nie znaleźli, byliśmy na dworzę na chwilę też. No i nagle usłyszałem głosy i dźwięki - ludzie nadhodzili. Uciekaliśmy i biegliśmy przez tunele, nie wiedziałem w którą stronę uciekać i za kim, więc zmieniłem kierunek. Tunele/tuby w budynku jakby na klatce. Powiedziałem "tutaj! " a ktoś powiedział, że to jest najbezpieczniejsza droga. Pobiegli za mną. No i spotkałem grupę dzieci. Zaczałem się bić z jednym z nich. Powiedziałem 'pomocy" bo było ich więcej. Też była galeria handlowa w tym śnie - oszczędzaliśmy monety na tą galerię, tam mieliśmy kupować jedzenie. Wcześniej też zamknąłem się za drzwiami, widziałem okna i to było jakby gzdieś wysoko w tym budynku, to był taki pusty pokój, no i drzwi były małe i żelazke. Chyba wróg był za drzwiami. miałem monety takie specjalne. ichciałem negocjować/hazard/coś w tym stylu. (przez drzwi). chyba to było cześcią powodu dlaczego miałem te monety.
Sen: Widziałem mapę świata, i Rosja napadła na jakieś kraje europejskie, oraz Rosja zawarła sojusz z Chinami. Jednym z tych krajów europerskich był kraj, który zaczynał się na "M" chyba. Była jakaś wojna i ataki, aj a biegłem i krzyczałem 'OMG! TAK JAK W MOICH SNACH!"
Sen: Byłem z jakimś dziwnym chłopakiem, ale był nudny i była w nim dziwna rzecz. Byłem w galerii handlowej, oraz potem na rynku i była taka mała budka, ale jakby taka mini okrągła, poprostu był gościu i robił kurczaka z Bangladeszu. To były kawałki kurczaka z przyprawami i chyba masalą czy coś. Jedliśmy wszyscy schylając się tam, z papierowych talerzy. Mijałem budkę onigiri i powiedziałem coś w stylu 'o, tam jest onirigi!". Ten nastolatek ogólnie nie chciał nic robić typu grać, ani gadać o niczym, więc nudny dzień.
9 listopada
LD
Miałem jakiś sen, potem się uświadomiłem. Był wieczór, z oceaniu doleciałem nap lażę iport. Śpiewałem coś o Atlantydzie i śpiewałem jakby 'remix' senny piosenki "imagine dragons - bones", śpiewałem "Aiaiaiaj, got this feeling in my heart' jednak mój głos był zmodyfikowany, jakby miałem autotune i też jakby bardziej było melodyczne i zmieniałem trochę nuty i było mocne echo. WSzystko było eksrtremalnie realistyczne, czułem ten moment, miałem ekstremalnie złożone myśli, wiedziałem że to jest sen w 100%, byłem jakby bardzo skupiony. Widziałem morze, światła jak się odbijają w wodzie, wiatr na mojej skórze.
Sen:
Byłem w sklepie w galerii handlowej. Był tam laptop sklepowy a ja siedziałem na kanapie i zalogowałem się do Minecrafta. Nie na moje konto, tzw. 'premium' /origalny (kupowany) minecraft bo nie chciałem żeby ktoś miał dostęp? więc poprostu zalogowałem się na moj nick na cheatach na koncie piraconym, bo mój serwer jest nonpremium - piraceni gracze mogą wejśc, prawie jak każdy duży serwer w Polsce, więc musi byc plugin na logowanie, ale nie działa mi baza mysql authme - więc wszedlem na mój serwer Minecrafta i był zgriefowany (zniszczony) - ktoś włamał mi się na konto. Panikowałem. Były jakieś tzw. hologramy ale zbugowane. Był jakis nowy dziwny plugin. Jakiś gościu koło mnie siedział, ok 18 lat. Chciał chyba pomóc czy coś gadał. No i nagle ojciec się do mnie zbliżył do ucha, i ja się otsunąłem i powiedziałem ' co ty robisz pedofilu?!" a ten chłopak koło mnie powiedział 'zaraz, co takiego, przecież on tylko chciał go napić? , co ty pierdolisz" a ja powiedziałem " aja mówie niee, ale ten za mną( bo on myślał że o kimś innym mówie) mój ojciec pewnie chciał mnie za ucho pocałować" a on powiedział "coo? fuu, kurwa" i ojciec się wkurzył i zaczęli się być. Wszyscy kibicowali temu chłopakowi, ja krzyczałem do niego 'dajesz, dajesz!" i biłem brawo. Chcicałem wcześniej sprawdzić też podserwer skyblock i dostać może się na konsolę. Wpisałem komendę w Minecraftcie '/end' i dostałem komunikat w Minecraftcie ' server closed' .
Wcześniej były jakies okulary takie cieńkie VR i AR, coś o Kahyabiei byłem podekscytowany.
Galeria
Byłem na wycieczce do galerii handlowej i był tam roller coaster. Byłem z 2 gościami i coś kupowałem, i ona powiedziała 'masz z 10 lat' a jakiś chłopak powiedział 'nie , mam 12" a potem widziałem klip z anime SAO jak Eugeo I Asuna ileś tam lat potem się obudzili i płakali.
jedna pani chciała sprzedać nam slime, ale powiedziała 'nie, nie sprzedaję cyganom"
LD
byłem gdzieś, wilk mnie atakował. Wiedziałem że to był sen, i zaczałem latać, na poczatku miałem plecak który pozwalal mi latać ale kiedy się uświadomiłem, to poprostu rzuciłem go i zacząłem latac jak ptak, rozłożyłem reće. Potem wylądowałem koło hatki i tam byli lacyś ludzie.
Obudziłem się o 4:21
więcej zaległych snow przepiszę potem
Gadałem coś o grach i Full Dive, potem golądałem anime o jakimś serwerze, a potem byłem w galerii handlowej i jakiś gościu powiedziął mi że on nie jest.. (?) powiedziałem rób co chcesz(?) i potem się uświadomiłem. Latałem, śpiewałem sobie w sklepie, a potem się obudziłem (fake awake) i zobaczyłem moją mamę, ale były 2 mamy. Powiedziałem "zaraz, co? dlaczego są 2 wersje ciebie?" a ona powiedziała, że jej druga wersja nie jest prawdziwa i to jest na coś na Halloween. ld
2 listopada, 2023
COś strasznego miało się stąć. Potem się uświadomiłem i latałem po mieście. Widziałem fale, różne nazwy krajów i miejsc. Korea chciała zawrzeć sojusz z Japonią podobno. Pamiętam, że ktoś mnie atakował, a jap owiedziałem "System command!! Stop entity processes!!" czy coś w tym stylu. Powiedziałem, ze 'to ja jestem tutaj adminem".
7 listo 2023
LD
Coś o FNAFIE na końcu. Ld. Byłem w domu, śpiewałem muzykę w stylu 'Żydowskim'. Śpiewałem takie melodyczke 'AaaAaaAaA, AAaa" a potem jakieś słowa. Mam nagraną melodię. Potem zobaczyłem jakąś dziewczynę. Coś było też wczesniej o 'pisaniu wierszy?"
LD
Zaprzyjaźniłem się z gadającym, białym szczurem. Pamiętam, byłem na placu zabaw koło ławki. Potem powidziałęm "Ej, myślisz, że to jest sen? co byś zrobił, gdyby to był sen? bo ja poprostu nie mogę uwierzyć, że to jest rzeczywistość, bo jesteś gadającym zwierzęciem!" Potem coś rodzice mówili, byłem w domu starej babci, Zapytałem się o imię tego szczura i powiedział "VINCENT" ale chyba tez coś innego. Uświadomiłem się już pod koniec snu, chciałem zapamiętać informacje. Patrzyłem się w moje odbicie w lustrze.
LD (potem)
Byłęm w szkole/przypomniałem sobie jak byłem w szkole/podstawówce (boisku) no i były podobno jakieś 'malinowe perfumy.'. To był zakazany sekretny przedmiot, który dawał supermoce. Powiedziałem do kogoś w szkole'z czego się ryjesz?' a oni powiedzieli 'z ciebie". No i ogólnie, nie mogłem nikomu o tych 'perfumach' mówić. Byłem pod ogrodzeniem na boisku szkolnym, i był tam 'las' - pare drzew, musiałem przejść przez te drzewa aby wejść bliżej szkoły. Siedzialem, i spadały na mnie jakieś różowe pajęczyny czy coś w tym stylu, ale to chyba była iluzja. No i w tym lesie były pajęczyny, dookoła mnie, oprócz tego miejsca gdzie siedziałem były pajęczyny. Musiałbym przejść przez nie, aby wejść do szkoły. Siedziałem i zakryłem się. Potem udało mi się znaleść jakąś wolną drogę i szybko przebiegłem ,zakrywając głowę przez to.
Potem byłem w jakieś drużynie eksploracyjnej. Mieliśmy supermoce. Biegliśmy szybko przez autostradę i było coś o Nikoli Tesli. Potem odwiedzieliśmy jakieś miejsce, schodziliśmy po schodach i była taka skrytka, a ja dotarłem w miejsce, gdzie było czerwone niebo, piasek czy coś jakbym był na marsie i smok, podobno to był 'end', jednak to nie wyglądalo jak End (z Minecrafta) a to niby był 'ender dragon', jednak nie był on czarny tylko jakiś czerwony, czerwony smok. My przez chwile byliśmy przemienieni w jakieś stwory czy coś w tym stlyu, i tam mogły wchodzić tylko 'kobiety i dzieci', bo dorosłe potwory by się tam nie zmieściły. Potem się zacząłem uświadamiać. Zwiedzaliśmy. Nagle przyszedł do mnie ogromny przypływ odwagi i pewności siebie. Pomyślałem "kurde, mogę robić wszystko na świecie co sobie wymarzę, np Nikola Tesla był zwykłym człowiekiem, a potem został jednym z najbardziej szanowanych naukowców na świecie, może to jest to co te 'perfumy' symbolizowały". Byliśmy gdzieś pod ziemią. Widziałem takie duże schody, i miały taką poręcz trochę vintage chyba z ozdobami. Były drzwi, wyglądały jakby na niesamowicie stare, ale nie do końca zniszczone. Miały jakis otwór. Prowdziły one do kopalnii jakieś czy coś. rozglądałem się, wszystko zrobiło się niesamowicie realistyczne i widziałem jak moj mózg to generuje. czułem bardzo dużo emocji,jakby nie do konca wzruszenie nie umiem tego wytlumaczyc, czułem się dziwnie, rozglądałem się i miałem silne poczucie deja vu. Było tam dużo szcegółów. Byłem barzdo skupiony i czułem się jakbym byl w innym wymiarze.
LD
Zgubiłem się, wrociłem do miasta i biegłem jak naruto, rzuciłem smycz mojego psa, uświadomiłem się, spiewałem coś, wspinałem się na dom, było bardzo realistyczne, wszedłem przez okno, znalazłem moją mame, dziadka i powiedziałem 'to jest sen, nie?" żeby się upewnić
Sen "Uciekinierzy"
Uciekłem od rodziców i dziadków chyba tez, byłem na plaży. Znalazłem schron u jakieś młodej kobiety, liderki chyba. Płaciła mi 50 złotych dziennie, ale musiałem oddać jej telefon w nocy. Czy rano, nie wiem. Byli inni uciekinierzy. To było coś w stylu takiej mafii albo drużyny albo nie wiem. Mieliśmy też swoich rywali , z którymi byś my walczyli. Pamiętam, że wyłączyłem lokalizację na telefonie i wifi na wszelki wypadek. Spałem a potem myślałem ' zaraz, czy ja tak naprawdę leżę? czy tak naprawdę moje ciało leży w realu, a to wszystko sen, i poprostu się obudzę?" ale nie chciałem o tym myślec, chciałem kontynuować sen i fabułę. Miałem kaptur i chyba też maskę czy coś, aby mnie nie znaleźli, byliśmy na dworzę na chwilę też. No i nagle usłyszałem głosy i dźwięki - ludzie nadhodzili. Uciekaliśmy i biegliśmy przez tunele, nie wiedziałem w którą stronę uciekać i za kim, więc zmieniłem kierunek. Tunele/tuby w budynku jakby na klatce. Powiedziałem "tutaj! " a ktoś powiedział, że to jest najbezpieczniejsza droga. Pobiegli za mną. No i spotkałem grupę dzieci. Zaczałem się bić z jednym z nich. Powiedziałem 'pomocy" bo było ich więcej. Też była galeria handlowa w tym śnie - oszczędzaliśmy monety na tą galerię, tam mieliśmy kupować jedzenie. Wcześniej też zamknąłem się za drzwiami, widziałem okna i to było jakby gzdieś wysoko w tym budynku, to był taki pusty pokój, no i drzwi były małe i żelazke. Chyba wróg był za drzwiami. miałem monety takie specjalne. ichciałem negocjować/hazard/coś w tym stylu. (przez drzwi). chyba to było cześcią powodu dlaczego miałem te monety.
Sen: Widziałem mapę świata, i Rosja napadła na jakieś kraje europejskie, oraz Rosja zawarła sojusz z Chinami. Jednym z tych krajów europerskich był kraj, który zaczynał się na "M" chyba. Była jakaś wojna i ataki, aj a biegłem i krzyczałem 'OMG! TAK JAK W MOICH SNACH!"
Sen: Byłem z jakimś dziwnym chłopakiem, ale był nudny i była w nim dziwna rzecz. Byłem w galerii handlowej, oraz potem na rynku i była taka mała budka, ale jakby taka mini okrągła, poprostu był gościu i robił kurczaka z Bangladeszu. To były kawałki kurczaka z przyprawami i chyba masalą czy coś. Jedliśmy wszyscy schylając się tam, z papierowych talerzy. Mijałem budkę onigiri i powiedziałem coś w stylu 'o, tam jest onirigi!". Ten nastolatek ogólnie nie chciał nic robić typu grać, ani gadać o niczym, więc nudny dzień.
9 listopada
LD
Miałem jakiś sen, potem się uświadomiłem. Był wieczór, z oceaniu doleciałem nap lażę iport. Śpiewałem coś o Atlantydzie i śpiewałem jakby 'remix' senny piosenki "imagine dragons - bones", śpiewałem "Aiaiaiaj, got this feeling in my heart' jednak mój głos był zmodyfikowany, jakby miałem autotune i też jakby bardziej było melodyczne i zmieniałem trochę nuty i było mocne echo. WSzystko było eksrtremalnie realistyczne, czułem ten moment, miałem ekstremalnie złożone myśli, wiedziałem że to jest sen w 100%, byłem jakby bardzo skupiony. Widziałem morze, światła jak się odbijają w wodzie, wiatr na mojej skórze.
Sen:
Byłem w sklepie w galerii handlowej. Był tam laptop sklepowy a ja siedziałem na kanapie i zalogowałem się do Minecrafta. Nie na moje konto, tzw. 'premium' /origalny (kupowany) minecraft bo nie chciałem żeby ktoś miał dostęp? więc poprostu zalogowałem się na moj nick na cheatach na koncie piraconym, bo mój serwer jest nonpremium - piraceni gracze mogą wejśc, prawie jak każdy duży serwer w Polsce, więc musi byc plugin na logowanie, ale nie działa mi baza mysql authme - więc wszedlem na mój serwer Minecrafta i był zgriefowany (zniszczony) - ktoś włamał mi się na konto. Panikowałem. Były jakieś tzw. hologramy ale zbugowane. Był jakis nowy dziwny plugin. Jakiś gościu koło mnie siedział, ok 18 lat. Chciał chyba pomóc czy coś gadał. No i nagle ojciec się do mnie zbliżył do ucha, i ja się otsunąłem i powiedziałem ' co ty robisz pedofilu?!" a ten chłopak koło mnie powiedział 'zaraz, co takiego, przecież on tylko chciał go napić? , co ty pierdolisz" a ja powiedziałem " aja mówie niee, ale ten za mną( bo on myślał że o kimś innym mówie) mój ojciec pewnie chciał mnie za ucho pocałować" a on powiedział "coo? fuu, kurwa" i ojciec się wkurzył i zaczęli się być. Wszyscy kibicowali temu chłopakowi, ja krzyczałem do niego 'dajesz, dajesz!" i biłem brawo. Chcicałem wcześniej sprawdzić też podserwer skyblock i dostać może się na konsolę. Wpisałem komendę w Minecraftcie '/end' i dostałem komunikat w Minecraftcie ' server closed' .
Wcześniej były jakies okulary takie cieńkie VR i AR, coś o Kahyabiei byłem podekscytowany.
Galeria
Byłem na wycieczce do galerii handlowej i był tam roller coaster. Byłem z 2 gościami i coś kupowałem, i ona powiedziała 'masz z 10 lat' a jakiś chłopak powiedział 'nie , mam 12" a potem widziałem klip z anime SAO jak Eugeo I Asuna ileś tam lat potem się obudzili i płakali.
jedna pani chciała sprzedać nam slime, ale powiedziała 'nie, nie sprzedaję cyganom"
LD
byłem gdzieś, wilk mnie atakował. Wiedziałem że to był sen, i zaczałem latać, na poczatku miałem plecak który pozwalal mi latać ale kiedy się uświadomiłem, to poprostu rzuciłem go i zacząłem latac jak ptak, rozłożyłem reće. Potem wylądowałem koło hatki i tam byli lacyś ludzie.
Obudziłem się o 4:21
więcej zaległych snow przepiszę potem





