11-06-2023, 18:23
19 maja, 2023
Jeździłem jakimś małym autkiem. Miała być jakaś apokalipsa. Była jakaś lawina. Należałem do jakieś szlachty czy coś? czy VIP. Wcześniej miałem sen, gdzie byłem w mieszkaniu dziadków ale trochę innym, gdzie był taki pokój z sekretnym podziemnym przejściem co czasami było w moich snach. No i też widziałem dużo jakiś starych filmów, ubrania, itp. I miałem też sny ale zapomniałem co się działy w przeszłości i w ogołe.
LD na końcu - miałem sen jakiś co był o 1910 czy 1800 czy coś. Było coś o jakiejś sekretnej bronii czy sztuczce, "gas wolf" ? czy coś, co była używana żeby zwalczać gaz i bronie gazowe. I widziałem jakieś zdjęcia i wszystko jakby z wczesnego 20 wieku i 19 wieku. Potem na końcu latałem i się uświadomiłem, gchciałem przeniknąć przez okno, potem latałem w slow-mo, a potem postanowiłem latać szybko i powiedziałem 'hej' i imię i nazwisko takiej kobiety z mess.
LD uciekałem przed jakimś potworem. Kręciło mi się w głowie. Byłem w domu. Zamknąłem drzwi. Potem się uświadomiłem i zapisywałem sen w głowie. Potem widziałem tygrysa i kruka.
20 maja
1 sen - ukradłem jakąś książkę w sklepie w galerii i uciekłem przed ojcem. Przebrałem się w jakąś maskę ale mnie znaleźli. potem zastanawiałem się, czy to nie sen.
2 - byłem w galerii, nosiłem czarną bluzę z kapturem , maskę. Usiadłem na krześle w sekcji jedzeniowej i jakaś kobieta do mnie podeszła i zaczała mnie hipnotyzowac/robić mi jakiś masaż czy coś. No i potem powoli zacząła przesuwać to krzesło na którym siedziałem. No i nagle zdałem sobię sprawę, że to była zasadzka/sztuczka, więc uciekłem. A wczesniej powiedziałem ' o, ale mój iphone' a ona powiedziała, że to nie jest ważne. Potem był parkour i taka woda, no i ja skakałem po tych rzeczach, no i ona mnie goniła. popchnąlem ją i spadła do wody i dalej uciekałem. Uciekłem z galerii. Było to samo wyjście o którym śniłem od lat. Zobaczyłem niebo. Uświadomiłem się. Obudziłem się.
21 maja
LD
dziwny sen
Byłem w pokoju. Nagle w mojej szafie znalazłem, nie wiem czemu, paczkę pampersów. Tylko że to były dla dorosłych. Nie wiem po tem oc się stało, ale potem się uświadomiłem. Byłem w sklepie, potem latałem i próbowałem jak najdłużej zostąć we śnie. Robiłem salta.
Wcześniej sen - zobaczyłem kruki i wrony. Ktoś podobno miał hodowle w ogródku. Głaskałem je.
Sen - gadałem z taką kobietą z mess. Powiedziała coś w stylu "rozumiem..
"
23 maja
Spotkałem mojego kolegę. Podałem mu rękę i zrobiliśmy handshake. Potem nie pamiętam, ale wiem , że on mnie przedstawił jakiemuś koledze o imieniu Aleks. No i przedstawił się jakoś ale tak inaczej - powiedział ' co mam naprawić co popierdoliłem" czy coś w tym stylu. Było to za biedronką. Nagle przyszła moja matka, no i z nią odchodziłęm i coś do niej gadałem. Potem jak nie było matki, znowu się z nim spotkałem. Gadaliśmy coś, no i on jakiś żart o znajdywaniu laski powiedział czy coś, a ja się zaśmiałem. No i coś gadaliśmy a ja przytakiwałem. Potem powiedział żebym go spotkał o jakimś dniu znowu tutaj. Potem widziałem fioletowe niebo i jakieś osiedle i robiłem tego zdjęcia, bo przypominało to moje sny. Uświadomiłem się, ale się obudziłem potem.
24 maj
Byłem gdzieś, no i gadałem po ang i powiedziałem "A little!". Potem robiłem coś z sosem z żurawiny, jadłem pałki z kurczaka i był ld.
Sen-
Była jakaś impreza pod moim mieszkaniem. jacyś goście Coś powiedzieli, ale ja szłem dalej do domu. Byli w ok swojej 20 .19-27. Potem powiedzieli "Nie słyszysz nas?" no i się odwróciłem. Powiedzieli "Chcesz stracić taką okazję? Nie chcesz czegoś?" no i powiedziałem "Dobra. Co macie? piwo, zioło?" i potem poszedłem na chwilę do domu. Moja mama powiedziała do mnie "czy umawiałeś się z jakimiś ludzmi?" a ja powiedziałem 'nie'.
may 25
Oglądałem jakiegoś tiktoka o futbolu (?). Przedstawiał on skąpo ubraną młodą blondynkę na stadionie pokazującą piłki futbolowe. (?) zachowującą się sugestywnie. Dałem like. No i ktoś powiedział, że to reklama i że jest prawdopodobnie Niemką. Zobaczyłem adres. Potem byłem w jakimś miejscu, gdzie się gra i ćwiczy futbol (?). czekałem. Były tam ciasteczka, piec, pokój i wysoki stolik. Trzeba było czekać aż ciasteczka się 'wypalą'. Jadłem w tym czasie słodycze - czekoladę i coś z miętowym nadzieniem. Zobaczyłem ciasteczka i tam pisało "If you look like a cat, you're Lyran." i jakieś astrologiczne pierdoły bo pani po lewej się fascynowała astrologią. Zapytałem się kiedy będzie gra, a on powiedział, że zapisze mnie (zobaczyłem datę?) "17-9-2023" i myślalem, że to bylo "7/9/2023"?. nie wiem ale jakieś zamieszanie było w tym śnie czy coś oraz nie mogę się trochę doczytać z mojego notatnika. Potem wyjęliśmy Monopoly żeby zabićczas. Mieliśmy grać w Monopoly.
Jeździłem jakimś małym autkiem. Miała być jakaś apokalipsa. Była jakaś lawina. Należałem do jakieś szlachty czy coś? czy VIP. Wcześniej miałem sen, gdzie byłem w mieszkaniu dziadków ale trochę innym, gdzie był taki pokój z sekretnym podziemnym przejściem co czasami było w moich snach. No i też widziałem dużo jakiś starych filmów, ubrania, itp. I miałem też sny ale zapomniałem co się działy w przeszłości i w ogołe.
LD na końcu - miałem sen jakiś co był o 1910 czy 1800 czy coś. Było coś o jakiejś sekretnej bronii czy sztuczce, "gas wolf" ? czy coś, co była używana żeby zwalczać gaz i bronie gazowe. I widziałem jakieś zdjęcia i wszystko jakby z wczesnego 20 wieku i 19 wieku. Potem na końcu latałem i się uświadomiłem, gchciałem przeniknąć przez okno, potem latałem w slow-mo, a potem postanowiłem latać szybko i powiedziałem 'hej' i imię i nazwisko takiej kobiety z mess.
LD uciekałem przed jakimś potworem. Kręciło mi się w głowie. Byłem w domu. Zamknąłem drzwi. Potem się uświadomiłem i zapisywałem sen w głowie. Potem widziałem tygrysa i kruka.
20 maja
1 sen - ukradłem jakąś książkę w sklepie w galerii i uciekłem przed ojcem. Przebrałem się w jakąś maskę ale mnie znaleźli. potem zastanawiałem się, czy to nie sen.
2 - byłem w galerii, nosiłem czarną bluzę z kapturem , maskę. Usiadłem na krześle w sekcji jedzeniowej i jakaś kobieta do mnie podeszła i zaczała mnie hipnotyzowac/robić mi jakiś masaż czy coś. No i potem powoli zacząła przesuwać to krzesło na którym siedziałem. No i nagle zdałem sobię sprawę, że to była zasadzka/sztuczka, więc uciekłem. A wczesniej powiedziałem ' o, ale mój iphone' a ona powiedziała, że to nie jest ważne. Potem był parkour i taka woda, no i ja skakałem po tych rzeczach, no i ona mnie goniła. popchnąlem ją i spadła do wody i dalej uciekałem. Uciekłem z galerii. Było to samo wyjście o którym śniłem od lat. Zobaczyłem niebo. Uświadomiłem się. Obudziłem się.
21 maja
LD
dziwny sen
Byłem w pokoju. Nagle w mojej szafie znalazłem, nie wiem czemu, paczkę pampersów. Tylko że to były dla dorosłych. Nie wiem po tem oc się stało, ale potem się uświadomiłem. Byłem w sklepie, potem latałem i próbowałem jak najdłużej zostąć we śnie. Robiłem salta.
Wcześniej sen - zobaczyłem kruki i wrony. Ktoś podobno miał hodowle w ogródku. Głaskałem je.
Sen - gadałem z taką kobietą z mess. Powiedziała coś w stylu "rozumiem..
" 23 maja
Spotkałem mojego kolegę. Podałem mu rękę i zrobiliśmy handshake. Potem nie pamiętam, ale wiem , że on mnie przedstawił jakiemuś koledze o imieniu Aleks. No i przedstawił się jakoś ale tak inaczej - powiedział ' co mam naprawić co popierdoliłem" czy coś w tym stylu. Było to za biedronką. Nagle przyszła moja matka, no i z nią odchodziłęm i coś do niej gadałem. Potem jak nie było matki, znowu się z nim spotkałem. Gadaliśmy coś, no i on jakiś żart o znajdywaniu laski powiedział czy coś, a ja się zaśmiałem. No i coś gadaliśmy a ja przytakiwałem. Potem powiedział żebym go spotkał o jakimś dniu znowu tutaj. Potem widziałem fioletowe niebo i jakieś osiedle i robiłem tego zdjęcia, bo przypominało to moje sny. Uświadomiłem się, ale się obudziłem potem.
24 maj
Byłem gdzieś, no i gadałem po ang i powiedziałem "A little!". Potem robiłem coś z sosem z żurawiny, jadłem pałki z kurczaka i był ld.
Sen-
Była jakaś impreza pod moim mieszkaniem. jacyś goście Coś powiedzieli, ale ja szłem dalej do domu. Byli w ok swojej 20 .19-27. Potem powiedzieli "Nie słyszysz nas?" no i się odwróciłem. Powiedzieli "Chcesz stracić taką okazję? Nie chcesz czegoś?" no i powiedziałem "Dobra. Co macie? piwo, zioło?" i potem poszedłem na chwilę do domu. Moja mama powiedziała do mnie "czy umawiałeś się z jakimiś ludzmi?" a ja powiedziałem 'nie'.
may 25
Oglądałem jakiegoś tiktoka o futbolu (?). Przedstawiał on skąpo ubraną młodą blondynkę na stadionie pokazującą piłki futbolowe. (?) zachowującą się sugestywnie. Dałem like. No i ktoś powiedział, że to reklama i że jest prawdopodobnie Niemką. Zobaczyłem adres. Potem byłem w jakimś miejscu, gdzie się gra i ćwiczy futbol (?). czekałem. Były tam ciasteczka, piec, pokój i wysoki stolik. Trzeba było czekać aż ciasteczka się 'wypalą'. Jadłem w tym czasie słodycze - czekoladę i coś z miętowym nadzieniem. Zobaczyłem ciasteczka i tam pisało "If you look like a cat, you're Lyran." i jakieś astrologiczne pierdoły bo pani po lewej się fascynowała astrologią. Zapytałem się kiedy będzie gra, a on powiedział, że zapisze mnie (zobaczyłem datę?) "17-9-2023" i myślalem, że to bylo "7/9/2023"?. nie wiem ale jakieś zamieszanie było w tym śnie czy coś oraz nie mogę się trochę doczytać z mojego notatnika. Potem wyjęliśmy Monopoly żeby zabićczas. Mieliśmy grać w Monopoly.





