01-02-2023, 11:04
13 sty, non-ld, granie w filmie akcji
Czekałem długo na premierę filmu akcji, chyba nazywałs ię "Halloween 2", a potem zmieniło się w "Bublazarr" czy coś w tym stylu. Nie mogłem nigdzie tego znaleść, więc oglądałem to live z innymi ludźmi w internecie, no i potem jakoś byłem w salonie zmarłej babci, i nagle zobaczyłem na ekranie piękną, blond-włosą młodo-wyglądającą, niską kobietę z średnio krótkimi rozpuszczonymi włosami, delikatną twarzą i bardzo wyróżniającymi, intensywnymi, pięknymi niebieskimi oczami. Od razu rozpoznałem, że to nikt inny niż Jodie Foster. Krzyknąłem "Jodie Foster! O kurwa! Jodie Foster patrz, Jodie Foster, Jodie Foster!" I kilka osób się uśmiechnąło i roześmiało. Okazało się, żę miała tam małą rolę. Sprawdziłem ten film na wikipedii, i pisąło, że został wyreżyserowany przez aktorkę Nicole Kidman, i coś tam, ale został już napisany w 1700, ale akcja i w ogóle miejsca zostały zmienione na nowoczesne. I podobno uczniowie w 1700 kłamali do "Sprawdzaczy Śmierci" nauczycielów, że nie obejrzeli filmu, bo był zabrioniony a inaczej egzekucja czy coś. No i na początku filmu byli jacyś ludzie co gadali na polanie. Film się powoli rozkręcał. No i na początku potem było miasto, ulica między budynkami, no i były auta i policja, i chyba jakaś mafia no i wyskoczyli z auta i była strzelanina. A potem byłem w tym filmie sam, no i byłem gdzieś w garażu pod ziemią czy coś, i uciekałem z jakąś osobą przd policją czy jakąs mafią. Były alarmy, no i czołgaliśmy się nad sufitem po jakiś nie wiem kanałach czy coś, czy jakiś elektrycznych nie wiem co to było, było ciemno, no i potem schowaliśmy się w pokoju, ja pod łóżkiem a ta druga osoba pod kołdrą, ale potem znowu do łóżka pod kołdrę wszedłem, no i nie byliśmy przykryci do końca. Nagle jakiś gościu z bronią wszedł. Nie ruszaliośmy się. Zastrzelił tą drugą osobę, i macał moją nogę żeby zobaczyć czy jestem martwy bo myślał, że jakby on zastrzelił już 2 osoby? czy coś w tym stylu, jakby myslał, że to część tej drugiej osoby, ale tak naprawde mnie nie zastrzelił. No i nagle coś mówiłem, no i nagle zacząłem się śmiać, i powiedziałęm "nie no nie nie od nowa" żeby nakręcić scenę od nowa. Stresowałem się tym, ale wiedziałem, że dobrze grałem i że może tego nie zauważą (bo to było live). I widziałem, że to wytną.
15 sty, 2023
non-ld
Testowałem sztuczną inteligencję o kryptonimie "Lira". Dali mi takie okulary, no i założyłem je, no i gościu taki przycisk nacisnął, żeby bardziej je zaciaśnić, no i otworzyłem moją kamerę, żeby to nagrywać, i powiedziałem "czekaj, jeszcze nie", no i powiedziałem, że jestem gotowy, no i powiedziałem coś "Lira" coś tam, no i zacząło się jak nacisnąl przycisk, no i powoli chodził za mną i ja chodziłem do tyłu, te okulary połączyły się z moim umysłem, i chyba jakby dawały mi na czas noszenia osobowość zaprogramowanej AI, dziewczyny o imieniu "Lira". Przez to moje myslenie było jakby jak robot czy coś. No i ja coś powiedziałem, a on się zaśmiał i powiedział, że ja już myślę jak AI. No i potem ściągnął mi te okulary.
nonld/ ld przez chwilę?
była noc, no i na balkonie jakimś, byli ludzie co coś tam gadali w innym języku chyba po Szwedzku, albo Norwedzku, no i podleciałem tam, i powiedziałem "Can you speak English?" no i pjedna osoba powiezdiała, że może być moim tłumaczem. No i była tam impreza, balkon otwarty i to był niski budynek, Był tam barman, i dał mi trochę Whiskey/Rumu, i ja wybierałem szklankę, wybrałem szklankę oraz ciastko które podobno się tam maczało. Moczyłem to w tym i było niesamowicie smaczne. Szybko wypiłem cały ten Whiskey czy co to było. No i potem wyszły z tego zdjęcia, i mój ojciec się o tym dowiedział, zabrał całą moją klasę, i powiedział, że te zdjęcia to dowód na to, że się najebałem, bo coś tam nogą robiłem. (dalej kontynuuje bo mi się telefon rozładował)
nonld
Oglądałem jakiś film w kinie coś o Vedze, a potem jakiś mini film Avatara, no i była bitwa w wodzie, i jakiś Na'vi pływał, i inni też pod wodą, no i jeden z Na'vi, młody chłopak zanurkował pod wodę, i uratował Tulkuna (jakby takiego gigantycznego wieloryba) no i nagle z pod wody się uniuł nad wodę powoli siedząc na tym tulkunie, był taki znakomity epicki kadr, no i on miał taki gest rąk, że jakby pokazywał dwa palce od ręki podniesione (wskazujący i środkowy) prosto, taka mantra chyba to się nazywa, jak Jezus, oraz on miał też ten niebiesko-złoty chełm Faraona. I byli chyba inni co się dzwiwili. A za tym Na'vi, to było wyraźne, zachodzące słońce. Było to niesamowicie realistyczne i piękne i nie do opisania. No i potem było słońce, (Alpha Centauri) które świeciło na pomarańczowo po całym niebi, i to było piękne, i potem całe niebo zostało pomarańćzowe, no i myślałem, że to logiczne, bo to jest gwiazda Alpha Centauri a ona chyba jest pomarańćzowa? No i nagle wszystko zacząło płonąć, i jakby to było takie outro, i był jakby taki teledysk z ogniem i napisy końcowe. Była też niesamowita muzyka filmowa.
Czekałem długo na premierę filmu akcji, chyba nazywałs ię "Halloween 2", a potem zmieniło się w "Bublazarr" czy coś w tym stylu. Nie mogłem nigdzie tego znaleść, więc oglądałem to live z innymi ludźmi w internecie, no i potem jakoś byłem w salonie zmarłej babci, i nagle zobaczyłem na ekranie piękną, blond-włosą młodo-wyglądającą, niską kobietę z średnio krótkimi rozpuszczonymi włosami, delikatną twarzą i bardzo wyróżniającymi, intensywnymi, pięknymi niebieskimi oczami. Od razu rozpoznałem, że to nikt inny niż Jodie Foster. Krzyknąłem "Jodie Foster! O kurwa! Jodie Foster patrz, Jodie Foster, Jodie Foster!" I kilka osób się uśmiechnąło i roześmiało. Okazało się, żę miała tam małą rolę. Sprawdziłem ten film na wikipedii, i pisąło, że został wyreżyserowany przez aktorkę Nicole Kidman, i coś tam, ale został już napisany w 1700, ale akcja i w ogóle miejsca zostały zmienione na nowoczesne. I podobno uczniowie w 1700 kłamali do "Sprawdzaczy Śmierci" nauczycielów, że nie obejrzeli filmu, bo był zabrioniony a inaczej egzekucja czy coś. No i na początku filmu byli jacyś ludzie co gadali na polanie. Film się powoli rozkręcał. No i na początku potem było miasto, ulica między budynkami, no i były auta i policja, i chyba jakaś mafia no i wyskoczyli z auta i była strzelanina. A potem byłem w tym filmie sam, no i byłem gdzieś w garażu pod ziemią czy coś, i uciekałem z jakąś osobą przd policją czy jakąs mafią. Były alarmy, no i czołgaliśmy się nad sufitem po jakiś nie wiem kanałach czy coś, czy jakiś elektrycznych nie wiem co to było, było ciemno, no i potem schowaliśmy się w pokoju, ja pod łóżkiem a ta druga osoba pod kołdrą, ale potem znowu do łóżka pod kołdrę wszedłem, no i nie byliśmy przykryci do końca. Nagle jakiś gościu z bronią wszedł. Nie ruszaliośmy się. Zastrzelił tą drugą osobę, i macał moją nogę żeby zobaczyć czy jestem martwy bo myślał, że jakby on zastrzelił już 2 osoby? czy coś w tym stylu, jakby myslał, że to część tej drugiej osoby, ale tak naprawde mnie nie zastrzelił. No i nagle coś mówiłem, no i nagle zacząłem się śmiać, i powiedziałęm "nie no nie nie od nowa" żeby nakręcić scenę od nowa. Stresowałem się tym, ale wiedziałem, że dobrze grałem i że może tego nie zauważą (bo to było live). I widziałem, że to wytną.
15 sty, 2023
non-ld
Testowałem sztuczną inteligencję o kryptonimie "Lira". Dali mi takie okulary, no i założyłem je, no i gościu taki przycisk nacisnął, żeby bardziej je zaciaśnić, no i otworzyłem moją kamerę, żeby to nagrywać, i powiedziałem "czekaj, jeszcze nie", no i powiedziałem, że jestem gotowy, no i powiedziałem coś "Lira" coś tam, no i zacząło się jak nacisnąl przycisk, no i powoli chodził za mną i ja chodziłem do tyłu, te okulary połączyły się z moim umysłem, i chyba jakby dawały mi na czas noszenia osobowość zaprogramowanej AI, dziewczyny o imieniu "Lira". Przez to moje myslenie było jakby jak robot czy coś. No i ja coś powiedziałem, a on się zaśmiał i powiedział, że ja już myślę jak AI. No i potem ściągnął mi te okulary.
nonld/ ld przez chwilę?
była noc, no i na balkonie jakimś, byli ludzie co coś tam gadali w innym języku chyba po Szwedzku, albo Norwedzku, no i podleciałem tam, i powiedziałem "Can you speak English?" no i pjedna osoba powiezdiała, że może być moim tłumaczem. No i była tam impreza, balkon otwarty i to był niski budynek, Był tam barman, i dał mi trochę Whiskey/Rumu, i ja wybierałem szklankę, wybrałem szklankę oraz ciastko które podobno się tam maczało. Moczyłem to w tym i było niesamowicie smaczne. Szybko wypiłem cały ten Whiskey czy co to było. No i potem wyszły z tego zdjęcia, i mój ojciec się o tym dowiedział, zabrał całą moją klasę, i powiedział, że te zdjęcia to dowód na to, że się najebałem, bo coś tam nogą robiłem. (dalej kontynuuje bo mi się telefon rozładował)
nonld
Oglądałem jakiś film w kinie coś o Vedze, a potem jakiś mini film Avatara, no i była bitwa w wodzie, i jakiś Na'vi pływał, i inni też pod wodą, no i jeden z Na'vi, młody chłopak zanurkował pod wodę, i uratował Tulkuna (jakby takiego gigantycznego wieloryba) no i nagle z pod wody się uniuł nad wodę powoli siedząc na tym tulkunie, był taki znakomity epicki kadr, no i on miał taki gest rąk, że jakby pokazywał dwa palce od ręki podniesione (wskazujący i środkowy) prosto, taka mantra chyba to się nazywa, jak Jezus, oraz on miał też ten niebiesko-złoty chełm Faraona. I byli chyba inni co się dzwiwili. A za tym Na'vi, to było wyraźne, zachodzące słońce. Było to niesamowicie realistyczne i piękne i nie do opisania. No i potem było słońce, (Alpha Centauri) które świeciło na pomarańczowo po całym niebi, i to było piękne, i potem całe niebo zostało pomarańćzowe, no i myślałem, że to logiczne, bo to jest gwiazda Alpha Centauri a ona chyba jest pomarańćzowa? No i nagle wszystko zacząło płonąć, i jakby to było takie outro, i był jakby taki teledysk z ogniem i napisy końcowe. Była też niesamowita muzyka filmowa.





