05-01-2023, 14:09
4 sty, 2023
Non-ld, przedstawienie porno
Byłem na "przedstawieniu" porno w realu, odgrywało się to na zewnątrz na trawie, były tam gdzieś budynki, no i to odgrywało się w piaskownicy, w małym kwadracie piasku. Zastanawiałem się, jak mnie wpuścili, z koro nie mam 18 lat. Był ze mną tam ojciec i nie komentował za bardzo. Była tam aktorka porno, taka dosyć niska blondyna z niebieskimi oczami, oraz gościu (i chyba jeszce pare osób) na scenie, oni mieli się ruchać. Ta gwiazda porno oraz ten gościu sikali na widownię. Nie było krzeseł, staliśmy. Nie chciałem, żeby facet też na mnie sikał. No i ta gwiazda, która też chyba prowadzącą była, wybierała losowych ludzi z widowni. Wybrała jakąś ciemnoskórą nastolatkę gdzieś z Ameryki. Powiedziała "Come on, I will show you something". Ona powiedziała "but I'm a minor" (że jest niepełnoletnia) no i ta kobieta (która była chyba profesjonalną dominatrix ale też mogła być niewolniczką) powiedziała, że to nawet lepiej, bo to jest coś, co ma robić (Słuchać cię dorosłych i być posłuszną) i pokazała jej coś BDSM. (nie na scenie tylko gdzieś ją zabrała). Przez chwilę latałem na jakiś jakby saniach czy czymś tam, latających, prowadziła ta baba te sanie, no i ja jakoś przywiązany byłem albo poprostu siedziałem, no i był koło mnie przywiązany mój pies, który szczekał bardzo głośno, i on był przywiązany poprostu jak na bungee, zwisał, jakby szelki , zwisał w powietrzu, a ja widziałem siebie z 3 osoby. Potem ta pani zaprowadziła mnie do jej mieszkania obok czy coś. Było tam biało i jasno. Zapytała się mnie, czy znam dynamikę niewolników/jak działają sub-y. Staliśmy przed lustrem. Pokazała mi jakieś przywiązanie/gadzety BDSM. Chciałem ją wyruchać. Mówiła sugestywnym i powolnym głosem i takie same miała ruchy. Mówiła na mnie "syneczku". Dała ręce na moje ramiona i dotykała moich ramion. Miała ona niebieskie oczy, i blond włosy, i zastanawiałem się, czy może ona nie jest kolejną osobą spokrewnioną z Jodie Foster, bo tylko podobnie z WYGLĄDU możę wyglądała, ale jednak wyglądała bardziej, a może prawie identycznie jak Ali Rae. (gwiazda porno). Była ze mną w sypialni. Zabrała mnie do kuchni, i zapytała się mnie, czy ma mi powiedzieć jej mały sekret. Powiedziałem, że tak, ale najpierw, jeśli powiem jej mój. Powiedziałem "Jestem tak naprawdę z Vegi" xD. Ona powiedziała coś bez sensu. No i ja chyba coś o piwie się zapytałem albo ona mnie. Ale powiedziała , czy ja kiedyś piłem. A ja odpowiedziałem "Szczerze, tak, najebałem się w Sylwestra piwem i martini" Powiedziała, czy chce trochę popić. Ja powiedziałem, że jasne, dawaj, upij mnie, tylko nie za bardzo. Nalałą mi piwo Desperados do szklanki i wypiłem je w kilka sekund. Chciałem kolejne, a ona zapytała się mnie, czy piję dwie szklanki, a ja powiedziałem nie, oczywiście że nie, lepiej daj mi dwie duże butelki. Nagle mój ojciec przyszedł. Szybko myłem mój kieliszek (bo się chyba zamieniło w kieliszek) w kranie, i krzyczałem "Kawa! Kawa!" i dodałem do kieliszka małe biszkopty i cukier nie wiem czemu. No i ta kobieta powiedziała "tak, kawa" (chciałem, żeby on myślał, że ja piłem kawę, i że ona mi daje dokładkę kawy, a nie że browar) . Ona pakowała piwo ale dla ojca czy wójka. Gadałem z nią jeszcze na końcu, jak już przestałem śnić wizualnie, leżałem w łóżku, ale nadal słyszałem jej głos i tob było w takim echo.
Non-ld, przedstawienie porno
Byłem na "przedstawieniu" porno w realu, odgrywało się to na zewnątrz na trawie, były tam gdzieś budynki, no i to odgrywało się w piaskownicy, w małym kwadracie piasku. Zastanawiałem się, jak mnie wpuścili, z koro nie mam 18 lat. Był ze mną tam ojciec i nie komentował za bardzo. Była tam aktorka porno, taka dosyć niska blondyna z niebieskimi oczami, oraz gościu (i chyba jeszce pare osób) na scenie, oni mieli się ruchać. Ta gwiazda porno oraz ten gościu sikali na widownię. Nie było krzeseł, staliśmy. Nie chciałem, żeby facet też na mnie sikał. No i ta gwiazda, która też chyba prowadzącą była, wybierała losowych ludzi z widowni. Wybrała jakąś ciemnoskórą nastolatkę gdzieś z Ameryki. Powiedziała "Come on, I will show you something". Ona powiedziała "but I'm a minor" (że jest niepełnoletnia) no i ta kobieta (która była chyba profesjonalną dominatrix ale też mogła być niewolniczką) powiedziała, że to nawet lepiej, bo to jest coś, co ma robić (Słuchać cię dorosłych i być posłuszną) i pokazała jej coś BDSM. (nie na scenie tylko gdzieś ją zabrała). Przez chwilę latałem na jakiś jakby saniach czy czymś tam, latających, prowadziła ta baba te sanie, no i ja jakoś przywiązany byłem albo poprostu siedziałem, no i był koło mnie przywiązany mój pies, który szczekał bardzo głośno, i on był przywiązany poprostu jak na bungee, zwisał, jakby szelki , zwisał w powietrzu, a ja widziałem siebie z 3 osoby. Potem ta pani zaprowadziła mnie do jej mieszkania obok czy coś. Było tam biało i jasno. Zapytała się mnie, czy znam dynamikę niewolników/jak działają sub-y. Staliśmy przed lustrem. Pokazała mi jakieś przywiązanie/gadzety BDSM. Chciałem ją wyruchać. Mówiła sugestywnym i powolnym głosem i takie same miała ruchy. Mówiła na mnie "syneczku". Dała ręce na moje ramiona i dotykała moich ramion. Miała ona niebieskie oczy, i blond włosy, i zastanawiałem się, czy może ona nie jest kolejną osobą spokrewnioną z Jodie Foster, bo tylko podobnie z WYGLĄDU możę wyglądała, ale jednak wyglądała bardziej, a może prawie identycznie jak Ali Rae. (gwiazda porno). Była ze mną w sypialni. Zabrała mnie do kuchni, i zapytała się mnie, czy ma mi powiedzieć jej mały sekret. Powiedziałem, że tak, ale najpierw, jeśli powiem jej mój. Powiedziałem "Jestem tak naprawdę z Vegi" xD. Ona powiedziała coś bez sensu. No i ja chyba coś o piwie się zapytałem albo ona mnie. Ale powiedziała , czy ja kiedyś piłem. A ja odpowiedziałem "Szczerze, tak, najebałem się w Sylwestra piwem i martini" Powiedziała, czy chce trochę popić. Ja powiedziałem, że jasne, dawaj, upij mnie, tylko nie za bardzo. Nalałą mi piwo Desperados do szklanki i wypiłem je w kilka sekund. Chciałem kolejne, a ona zapytała się mnie, czy piję dwie szklanki, a ja powiedziałem nie, oczywiście że nie, lepiej daj mi dwie duże butelki. Nagle mój ojciec przyszedł. Szybko myłem mój kieliszek (bo się chyba zamieniło w kieliszek) w kranie, i krzyczałem "Kawa! Kawa!" i dodałem do kieliszka małe biszkopty i cukier nie wiem czemu. No i ta kobieta powiedziała "tak, kawa" (chciałem, żeby on myślał, że ja piłem kawę, i że ona mi daje dokładkę kawy, a nie że browar) . Ona pakowała piwo ale dla ojca czy wójka. Gadałem z nią jeszcze na końcu, jak już przestałem śnić wizualnie, leżałem w łóżku, ale nadal słyszałem jej głos i tob było w takim echo.





