30-12-2022, 17:02
27 gru, 2022
Non-ld
Uciekłem gdzieś do miasta daleko , jakiegoś dużego miasta. Nagle skończyłem na scenie, i śpiewałem i rapowałem przed tłumem i freestyowałem do piosenki future razem z future. Wszyscy bili brawo i krzyczeli. Potem nagrywałem/robiłem live na youtubie.
LD
uciekałem gdzieś przez czymś "Ztowierzyństwo", to był jakiś gang/mafia/sekretna organizacja, wcześniej do tego należałem, ale opuściłem, i przez to mnie szukali. Oni porywali ludzi, i robili z nich posłysznych niewolników BDSM oraz ABDL. Uciekłem do budynku jakiegoś i potem znowu , wspinałem się gdzieś, a potem się uświadomilem i latałem sobie.
LD
Latałem i krzyczałem "Arkturianie, Plejadianie, dajcie mi symboliczny sen?" a wcześniej rysowałem siebie kiedyś, a potem było coś o poprzednich życiach no i miałem pazury
28 gru, 2022 LD
Wojna
Byłem gdzieś w 20 wieku, wiedziałem że to jest albo 1 albo 2 wojna świadowa. Graliśmy w piłki, było dużo piłek. Było szaro i pochmurnie. Kopnąłem piłkę, i poleciała bardzo daleko w pola. Zobaczyłem plakat Hitlera ze sfastyką. Niektórzy ludzie się chowali i płakali. Uświadomiłem się. Zapomniałem też trochę. Była jakaś pani. Powiezdiałem do niej "Który to rok?" a ona powiezdiała "39". Powiedziałem do niej "W 2022 roku rosja napadnie na ukraine, w 2022 roku rosja napadnie na ukraine, w 2022 roku rosja na padnie na ukraine". Jakieś dziecko z czarnymi włosami podeszło i powiedziało, że chce zmienić płeć. Ta kobieta powiedziała do niego, że nie da się zmienić płci. Ja powiedziałem "da się, testosteronem" ? Potem byłem koło tej baby i dotykałem rzeczy ichodziłem. i powiedziałem do tej pani "Wiesz, to jest świadomy sen" potem pobiegłem gdzieś do jakiegoś budynku, domku bez drzwi z białymi chyba, bladymi ścianami . słyszałem strzały i panikę itp. Postanowiłem, że otworzę oczy , i się obudzę.
Wcześniej miałem sen, (nonld) gdzie kłóciłem się z kimś w Minecraftcie na serwerze, no i jakiś gościu włamał się do "mojego " domu (domu zmarłej babci który potem zamienił się w moje mieszkanie) poprostu otworzył drzwi, bo były otwarte, nie zamknięte na klucz, no i on zabrał wszystkie moje kieszonkowe (z 300 zł) i powiedział, że to jest cena, oraz zostawił tylko 20 zł a ja krzyczałem "nieee".
29 gru, 2022
Non-ld
Obudziłem się w łóżku w statku, i cały pokój był zatonięty. Jakoś wstrzymałem oddech ?(Nie wiem jak, skoro było to całkowicie pod wodą) no i wypłynąłem na wierzch i złapałem się tego statku/łodzi i wziąłem oddech. Potem biegłem i uciekałem po łódkach, skacząc z jednej na drugą, bo wszystkie się pod wode zapadały. Potem była mała powódź, z kilka cm wody w całym mieście i chyba też padało.
Non-ld
Spotkałem Andrew Tate, i robił on wycieczkę (szkolną?) i oprowadzał po swojej rezydencji i terenie, a potem okazał osię, że to jest fake dom i fake Andrew Tate, no i jest kilka takich domów Andrew Tate zbudowanych przez jedną firmę/organizację i to jest tak naprawde scam.
LD, meteoryty
Miałem jakiś sen, gdzie była wigilia i 24 grudnia. Potem
Byłem na zewnątrz, i 4 ogromne meteoryty spadały na Ziemię, w różnych miejscach na Ziemii. Były helikoptery, no i te helikoptery jakoś miały nas uratować od tych meteorytów. Było tam wojsko (Amerykańskie?) no i oni mieli helikoptery i odwodzili ludzi w tych helikopterach. Była długa kolejka, i to długo zajmowało . Krzyczałem, że wszyscy umrzemy. No i jakiś gościu w kolejce wyrwał broń jednemu z wojska i krzyknął "FUCK IT, MOTHERFUCKER!" i włamał się na helikopter, i dzięki niemu ja wsiadłem na ten helikopter z kilkoma innymi ludźmi. Byłem w helikopterze. lecieliśmy, była noc. Myślałem sobie, co gdybym to ja był pilotem. Uświadomiłem się. Rozejrzałem się, i zastanawiałem się, czy powinienem z tąd teraz wylecieć i normalnie latać, czy powinienem się wczuć w historię, i zobaczyć co będzie dalej. Wybrałem to 2. Wylądowaliśmy. Grała smutna muzyka. Miejsce to wyglądało jak po apokalipscie, ale było tam bezpiecznie. Były tam jakieś kable, w których byłem zaplątany, oraz ciężarówka. Ktoś mi powiedział, że te kable mogą mnie porazić, więc chciałem sięwydostać. Nagle jakiś napis na podłodze złoty się pojawił , coś "Nizar" i chyba jakaś data. Chodziłem sobie, i próbowałem powtórzyć fabułę całego snu w skrócie, żeby nie zapomnieć jak się obudze, żeby jak najwięcej zapamiętąć, ale potem trochę się poddałem. Trochę się powoli budziłem, ale dotykałem rzeczy, abym się nie obuzdił.
Co jest dziwne, że po obudzeniu wyguglałem deszcz meteorytów, i wyszło mi, że dokładnie 24 grudnia był deszcz meteorytów, i to już 2 sen o meteorytach gdzie data trafia w 10.
Dziś: Non-LD
Była jakaś impreza. Był tam John Hinckley Jr. (gościu, który postrzelił prezydenta Ronalda Reagana w 1981, żeby "Zaimponować Jodie Foster") Było już kilka godzin, no i byłem w mieszkaniu i pisałem moje sny w zeszycie (piszę je normalnie w telefonie, może przepisywałem?) John Hinckley siedział koło mnie po lewej. Myślałem o tym, że może raczej bym nie wspominał Jodie do Johna Hinckleya oraz Johna do Jodie. Żartowałem z matką, i powiedziałem coś w stylu "No owczywiście, nie próbowałbym zrobić...(Zamach na prezydenta Reagana).. Wiesz" Potem byłem na zewnątrz, na rynku /deptaku było śnieżne, i gadałem o kimś z rodziny Reaganów. Gadalem też na instagramie w komentarzach z Johnem Hinckleyem, no i on coś napisał o MENSA, oraz o Jodie Foster, że jest inteligentna czy coś w tym stylu. Ja odpisałem, po ang , że jest "Incredibly intelligent, sensitive, beautiful, cute" itp. (Czyli inteligentna, piękna, wrażliwa, słodka/urocza) Potem byłem w sklepie z pluszakami. Potem spotkałem Johna Hinckleya, znowu. Powiedziałem do mojej mamy, że on ma mało przyjaciół, nic nie dostał na święta, oraz miał dużo /kilka prób samobójczych (ostatnio?) to ostatnie to prawda, ale to było w psychiatryku i przed, a sam zamach był też próbą samobójczą.
Non-ld
Uciekłem gdzieś do miasta daleko , jakiegoś dużego miasta. Nagle skończyłem na scenie, i śpiewałem i rapowałem przed tłumem i freestyowałem do piosenki future razem z future. Wszyscy bili brawo i krzyczeli. Potem nagrywałem/robiłem live na youtubie.
LD
uciekałem gdzieś przez czymś "Ztowierzyństwo", to był jakiś gang/mafia/sekretna organizacja, wcześniej do tego należałem, ale opuściłem, i przez to mnie szukali. Oni porywali ludzi, i robili z nich posłysznych niewolników BDSM oraz ABDL. Uciekłem do budynku jakiegoś i potem znowu , wspinałem się gdzieś, a potem się uświadomilem i latałem sobie.
LD
Latałem i krzyczałem "Arkturianie, Plejadianie, dajcie mi symboliczny sen?" a wcześniej rysowałem siebie kiedyś, a potem było coś o poprzednich życiach no i miałem pazury
28 gru, 2022 LD
Wojna
Byłem gdzieś w 20 wieku, wiedziałem że to jest albo 1 albo 2 wojna świadowa. Graliśmy w piłki, było dużo piłek. Było szaro i pochmurnie. Kopnąłem piłkę, i poleciała bardzo daleko w pola. Zobaczyłem plakat Hitlera ze sfastyką. Niektórzy ludzie się chowali i płakali. Uświadomiłem się. Zapomniałem też trochę. Była jakaś pani. Powiezdiałem do niej "Który to rok?" a ona powiezdiała "39". Powiedziałem do niej "W 2022 roku rosja napadnie na ukraine, w 2022 roku rosja napadnie na ukraine, w 2022 roku rosja na padnie na ukraine". Jakieś dziecko z czarnymi włosami podeszło i powiedziało, że chce zmienić płeć. Ta kobieta powiedziała do niego, że nie da się zmienić płci. Ja powiedziałem "da się, testosteronem" ? Potem byłem koło tej baby i dotykałem rzeczy ichodziłem. i powiedziałem do tej pani "Wiesz, to jest świadomy sen" potem pobiegłem gdzieś do jakiegoś budynku, domku bez drzwi z białymi chyba, bladymi ścianami . słyszałem strzały i panikę itp. Postanowiłem, że otworzę oczy , i się obudzę.
Wcześniej miałem sen, (nonld) gdzie kłóciłem się z kimś w Minecraftcie na serwerze, no i jakiś gościu włamał się do "mojego " domu (domu zmarłej babci który potem zamienił się w moje mieszkanie) poprostu otworzył drzwi, bo były otwarte, nie zamknięte na klucz, no i on zabrał wszystkie moje kieszonkowe (z 300 zł) i powiedział, że to jest cena, oraz zostawił tylko 20 zł a ja krzyczałem "nieee".
29 gru, 2022
Non-ld
Obudziłem się w łóżku w statku, i cały pokój był zatonięty. Jakoś wstrzymałem oddech ?(Nie wiem jak, skoro było to całkowicie pod wodą) no i wypłynąłem na wierzch i złapałem się tego statku/łodzi i wziąłem oddech. Potem biegłem i uciekałem po łódkach, skacząc z jednej na drugą, bo wszystkie się pod wode zapadały. Potem była mała powódź, z kilka cm wody w całym mieście i chyba też padało.
Non-ld
Spotkałem Andrew Tate, i robił on wycieczkę (szkolną?) i oprowadzał po swojej rezydencji i terenie, a potem okazał osię, że to jest fake dom i fake Andrew Tate, no i jest kilka takich domów Andrew Tate zbudowanych przez jedną firmę/organizację i to jest tak naprawde scam.
LD, meteoryty
Miałem jakiś sen, gdzie była wigilia i 24 grudnia. Potem
Byłem na zewnątrz, i 4 ogromne meteoryty spadały na Ziemię, w różnych miejscach na Ziemii. Były helikoptery, no i te helikoptery jakoś miały nas uratować od tych meteorytów. Było tam wojsko (Amerykańskie?) no i oni mieli helikoptery i odwodzili ludzi w tych helikopterach. Była długa kolejka, i to długo zajmowało . Krzyczałem, że wszyscy umrzemy. No i jakiś gościu w kolejce wyrwał broń jednemu z wojska i krzyknął "FUCK IT, MOTHERFUCKER!" i włamał się na helikopter, i dzięki niemu ja wsiadłem na ten helikopter z kilkoma innymi ludźmi. Byłem w helikopterze. lecieliśmy, była noc. Myślałem sobie, co gdybym to ja był pilotem. Uświadomiłem się. Rozejrzałem się, i zastanawiałem się, czy powinienem z tąd teraz wylecieć i normalnie latać, czy powinienem się wczuć w historię, i zobaczyć co będzie dalej. Wybrałem to 2. Wylądowaliśmy. Grała smutna muzyka. Miejsce to wyglądało jak po apokalipscie, ale było tam bezpiecznie. Były tam jakieś kable, w których byłem zaplątany, oraz ciężarówka. Ktoś mi powiedział, że te kable mogą mnie porazić, więc chciałem sięwydostać. Nagle jakiś napis na podłodze złoty się pojawił , coś "Nizar" i chyba jakaś data. Chodziłem sobie, i próbowałem powtórzyć fabułę całego snu w skrócie, żeby nie zapomnieć jak się obudze, żeby jak najwięcej zapamiętąć, ale potem trochę się poddałem. Trochę się powoli budziłem, ale dotykałem rzeczy, abym się nie obuzdił.
Co jest dziwne, że po obudzeniu wyguglałem deszcz meteorytów, i wyszło mi, że dokładnie 24 grudnia był deszcz meteorytów, i to już 2 sen o meteorytach gdzie data trafia w 10.
Dziś: Non-LD
Była jakaś impreza. Był tam John Hinckley Jr. (gościu, który postrzelił prezydenta Ronalda Reagana w 1981, żeby "Zaimponować Jodie Foster") Było już kilka godzin, no i byłem w mieszkaniu i pisałem moje sny w zeszycie (piszę je normalnie w telefonie, może przepisywałem?) John Hinckley siedział koło mnie po lewej. Myślałem o tym, że może raczej bym nie wspominał Jodie do Johna Hinckleya oraz Johna do Jodie. Żartowałem z matką, i powiedziałem coś w stylu "No owczywiście, nie próbowałbym zrobić...(Zamach na prezydenta Reagana).. Wiesz" Potem byłem na zewnątrz, na rynku /deptaku było śnieżne, i gadałem o kimś z rodziny Reaganów. Gadalem też na instagramie w komentarzach z Johnem Hinckleyem, no i on coś napisał o MENSA, oraz o Jodie Foster, że jest inteligentna czy coś w tym stylu. Ja odpisałem, po ang , że jest "Incredibly intelligent, sensitive, beautiful, cute" itp. (Czyli inteligentna, piękna, wrażliwa, słodka/urocza) Potem byłem w sklepie z pluszakami. Potem spotkałem Johna Hinckleya, znowu. Powiedziałem do mojej mamy, że on ma mało przyjaciół, nic nie dostał na święta, oraz miał dużo /kilka prób samobójczych (ostatnio?) to ostatnie to prawda, ale to było w psychiatryku i przed, a sam zamach był też próbą samobójczą.





